Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego Departament Stanu USA odradza podróże do Rosji?
- Jakie są zalecenia dotyczące bezpieczeństwa dla obywateli USA planujących podróż do Rosji?
- Na jakie zagrożenia narażeni są podróżujący do Rosji obywatele USA?
- Jakie przygotowania powinni rozważyć obywatele USA przed podróżą do Rosji?
- Jakie są konsekwencje prawne dla osób z podwójnym obywatelstwem rosyjsko-amerykańskim?
- Jakie zalecenia dotyczące komunikacji i ochrony danych osobowych wydano dla podróżujących do Rosji?
Amerykanom odradza się wyjazdy do Rosji ze względu na zagrożenia wynikające z trwającego konfliktu zbrojnego między Rosją a Ukrainą, ryzyko prześladowań lub bezprawnego zatrzymania przez rosyjskie służby bezpieczeństwa, arbitralne stosowanie lokalnych przepisów oraz możliwość wystąpienia ataków terrorystycznych.
W oficjalnym komunikacie podkreślono, że obywatele USA przebywający obecnie na terytorium Rosji powinni jak najszybciej je opuścić.
Czytaj więcej
Czy Kreml zdecyduje się zaatakować państwo należące do NATO i które? Zachodnie wywiady i analitycy nie mogą się zdecydować, czy Putinowi starczy od...
Ryzyko zatrzymań bez podania przyczyny
Jednocześnie zaznaczono, że osoby decydujące się zignorować ostrzeżenia i udać się do Rosji muszą liczyć się z wysokim ryzykiem nieuzasadnionego zatrzymania. Istnieje możliwość pozbawienia wolności na nieokreślony czas, bez podania przyczyny oraz bez dostępu do pomocy konsularnej czy kontaktu z innymi osobami.
„Rosyjskie władze znęcały się nad cudzoziemcami i lokalnymi mieszkańcami, szczególnie nad tymi postrzeganymi jako przeciwni władzom Rosji” – czytamy w dokumencie na stronie Departamentu.
Ponadto w przypadku ewentualnego zatrzymania nie ma gwarancji kontaktu z konsulem. Osoby z podwójnym, rosyjsko-amerykańskim obywatelstwem traktowane są wyłącznie jako Rosjanie, zmuszane do służby wojskowej i objęte zakazem wyjazdu z Federacji Rosyjskiej.
Czytaj więcej
Za garść tanich komplementów dyktator przekonał prezydenta USA do swojej wizji pokoju na Ukrainie. W poniedziałek Donald Trump będzie wymuszał jej...
Departament Stanu zaleca również odpowiednie przygotowanie się na wypadek długotrwałej niemożności powrotu do Stanów Zjednoczonych. Obejmuje to sporządzenie testamentu, wskazanie beneficjentów ubezpieczenia lub pełnomocników, a także przekazanie bliskim ważnych dokumentów, danych dostępowych i informacji kontaktowych. Warto również omówić kwestie związane z opieką nad dziećmi, zwierzętami, majątkiem, cennymi zbiorami, dziełami sztuki oraz ustalić ewentualne życzenia dotyczące pochówku.
Próbki DNA i plan awaryjny
Dodatkowo rekomenduje się pozostawienie próbek DNA u lekarza, aby w razie potrzeby rodzina mogła uzyskać do nich dostęp.
Podróżni powinni opracować plan komunikacji z rodziną, pracodawcą lub organizacją goszczącą, określając sposób i częstotliwość potwierdzania swojego bezpieczeństwa. Zaleca się także przygotowanie planów ewakuacyjnych, które nie zakładają pomocy ze strony rządu USA, oraz zapoznanie się z procedurami kryzysowymi i ewakuacyjnymi.
Czytaj więcej
Szef Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej, a jednocześnie głównodowodzący rosyjskich sił walczących na Ukrainie, gen. Walerij Gier...
W zaleceniach znalazła się również sugestia wylogowania się ze wszystkich kont w mediach społecznościowych i niekorzystania z nich podczas pobytu w Rosji. Departament Stanu wskazuje, że w Rosji możliwe jest monitorowanie urządzeń elektronicznych, co stwarza ryzyko aresztu za treści, obowiązuje zakaz manifestacji, a przedstawicielom środowiska LGBTQ+ grozi dyskryminacja, kara aresztu do 15 dni oraz deportacja.
„Obywatele USA powinni zakładać, że wszystkie elektroniczne komunikacje i urządzenia w Rosji są monitorowane przez rosyjskie służby bezpieczeństwa. Rosyjskie służby aresztowały obywateli USA i innych cudzoziemców na podstawie informacji znalezionych na urządzeniach elektronicznych, w tym stworzonych, przesłanych lub przechowywanych w innym kraju” – czytamy.
Departament zauważa też, że Ambasada USA w Kijowie na Ukrainie oferuje usługi konsularne obywatelom USA na Krymie, w Doniecku, Ługańsku, Chersoniu i Zaporożu, czyli terytoriach zaanektowanych częściowo lub w całości przez Rosję, jednak trwająca wojna ogranicza możliwości ambasady w zakresie pomocy obywatelom USA na tych obszarach.