Nowozelandzka para Laura Jones i Billie Le Pine opowiedziała, że żabę zauważył ich współlokator po powrocie do domu.
– Nasi współlokatorzy wrócili do domu, a jeden z nich, najbardziej wyluzowany Australijczyk, jakiego znam, powiedział po prostu: „Stary, w sałacie jest żaba” – relacjonowała Jones w rozmowie z lokalną rozgłośnią ABC Perth.
W mediach społecznościowych opublikowano nagranie pokazujące niewielką zieloną żabę zamkniętą wewnątrz plastikowego opakowania z sałatą.
Żaba znaleziona w opakowaniu sałaty została wypuszczona na wolność
Le Pine ocenił, że płaz był mniej więcej wielkości jego dłoni i najprawdopodobniej przebył długą drogę z jednego ze wschodnich stanów Australii. Wyjaśnił, że większość warzyw trafiających do Esperance jest transportowana właśnie ze wschodniej części kraju.
– W workach z sałatą znajdują się niewielkie otwory, które pomagają utrzymać świeżość produktów. Dzięki temu płaz miał po drodze zarówno powietrze, jak i coś do jedzenia – dodał.
Czytaj więcej
Młoda kobieta w brazylijskim mieście Limeira skoczyła z mostu bez przypiętej liny. „Kim był ten szaleniec, który pozwolił mi skoczyć z mostu?” – na...
Para poinformowała, że ich współlokator otworzył opakowanie przed domem. Żaba, której nadano imię Greg, została następnie wypuszczona w pobliżu lokalnego zbiornika wodnego.
– Zapewniliśmy mu trochę świeżego powietrza, a później został wypuszczony razem z sałatą – opowiadała Jones.
Jak dodała, w pobliżu ich domu znajduje się tama, do której trafił Greg.
– Chwilę pływał z kawałkami sałaty, a potem po prostu odskoczył – powiedziała.
Woolworths wyjaśnia, jak żaba trafiła do worka z sałatą
Sieć Woolworths potwierdziła, że bada sprawę wspólnie ze swoimi dostawcami i traktuje ją priorytetowo. Jednocześnie firma podkreśliła, że był to odosobniony przypadek i nie odnotowano innych podobnych zgłoszeń.
„Woolworths bardzo poważnie podchodzi do jakości produktów i bezpieczeństwa żywności” – przekazała sieć w oświadczeniu.
Przedstawiciele firmy zaznaczyli, że współpracują z wieloma producentami sałaty w Australii Zachodniej i innych częściach kraju. Każda partia warzyw przechodzi proces mycia oraz szereg kontroli jakości mających na celu wykrycie wszelkich obcych przedmiotów przed zapakowaniem i wysyłką do sklepów.
Czytaj więcej
Polscy klienci Lidla, kupujący banany, znaleźli wśród nich coś, czego na pewno się nie spodziewali. Ulotki informowały o trudnej sytuacji pracownik...
Nie jest to jednak pierwszy przypadek znalezienia zwierzęcia w pakowanym produkcie sprzedawanym przez Woolworths. W 2016 r. duże zainteresowanie w mediach społecznościowych wzbudziło nagranie przedstawiające dużego pająka znalezionego w fabrycznie zapakowanej mieszance sałat.
Dr Jodi Rowley, specjalistka zajmująca się płazami z Australian Museum Research Institute, powiedziała w rozmowie z ABC Radio, że podobne sytuacje nie należą do rzadkości.
– W Australii żaby od lat „podróżują na gapę” wraz z bananami i innymi produktami przewożonymi z Queensland do południowych stanów – wyjaśniła.
Ekspertka dodała również, że obecność żaby może świadczyć o tym, iż sałata była uprawiana w zdrowym i przyjaznym środowisku naturalnym.