W folwarku Orwella rewolucja została zdradzona. W „Zamku zwierzęcym” Xaviera Dorisona i Félixa Delepa bunt dopiero musi się narodzić – i nauczyć się, jak nie upodobnić się do tyranii, którą chce obalić. Ludzie zniknęli, lecz pozostawiony przez nich zamek nie stał się wspólnym domem. Rządzi nim byk Silvio, samozwańczy prezydent żyjący z pracy wygłodzonych zwierząt i chroniony przez psią milicję. Najmocniej odczuwa to kotka Pani B: wdowa, matka dwojga kociąt, która długo milczy nie z braku odwagi, lecz dlatego, że ma zbyt wiele do stracenia.