Reklama

Władza oparta na strachu chwieje się, gdy poddani przestają odgrywać narzucone role

Dyktatura karmi się nie tylko brutalnością przywódców, lecz także samotnością zastraszonych.
„Zamek zwierzęcy”, rys. Félix Delep, scen. Xavier Dorison, wyd. Taurus Media

„Zamek zwierzęcy”, rys. Félix Delep, scen. Xavier Dorison, wyd. Taurus Media

Foto: mat.pras.

W folwarku Orwella rewolucja została zdradzona. W „Zamku zwierzęcym” Xaviera Dorisona i Félixa Delepa bunt dopiero musi się narodzić – i nauczyć się, jak nie upodobnić się do tyranii, którą chce obalić. Ludzie zniknęli, lecz pozostawiony przez nich zamek nie stał się wspólnym domem. Rządzi nim byk Silvio, samozwańczy prezydent żyjący z pracy wygłodzonych zwierząt i chroniony przez psią milicję. Najmocniej odczuwa to kotka Pani B: wdowa, matka dwojga kociąt, która długo milczy nie z braku odwagi, lecz dlatego, że ma zbyt wiele do stracenia.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama