Wstępne szacunki zakładały, że dziewiąty film o Spider-Manie w Stanach i Kanadzie, gdzie miał premierę 30 lipca, w weekend otwarcia może osiągnąć wpływy z kin w wysokości 260-280 mln dol., a na świecie dodatkowe 275-300 mln. Odważniejsze prognozy mówiły o 700 mln dol. globalnie. Tymczasem „Spider-Man. Całkiem nowy dzień” w czasie pierwszych dni w Ameryce Północnej przyniósł 360 mln dol., bijąc rekord wszech czasów. W kinach całego świata zarobił w tym czasie łącznie 932 mln dol. To drugi wynik w historii po „Avengers: End Game”, który osiągnął w weekend otwarcia 1,2 mln dol. Trzeba jednak pamiętać, że Avengersi triumfowali w 2019 r. – przed pandemią Covid-19, gdy kino szybowało bardzo wysoko. Dzisiaj wciąż na rynku filmowym notuje się wyniki o ok. 15 proc. niższe, na co wpływa również ogromna ekspansja streamingu.