Oto przegląd najważniejszych wydarzeń, które miały miejsce w nocy z 7 na 8 sierpnia:

Hiszpania wprowadziła kontrole graniczne dla pasażerów z Włoch

Od północy w portach lotniczych i morskich Hiszpanii dla podróżujących z Włoch obowiązują kontrole graniczne. Szef hiszpańskiej dyplomacji Jose Manuel Albares poinformował, że będą one obowiązywać do 7 września.

Czytaj więcej

Hiszpania wzmacnia swoje siły w Ceucie. Do eksklawy skierowano dwa okręty wojenne

Radio Cope odnotowało, że kontrole „powinny dać się odczuć w portach lotniczych i morskich dopiero w sobotę przed południem” wraz ze wzrostem natężenia ruchu.

Ruch hiszpańskich władz to reakcja na utrzymanie kontroli granicznych we Włoszech dla Hiszpanów mimo apelu Madrytu, by je odwołać. Włoski rząd informował w piątek, że kontrole graniczne dla Hiszpanów zostaną utrzymane przynajmniej do 15 sierpnia. Rząd Hiszpanii domagał się zniesienia kontroli, uznając je za niesprawiedliwe i dyskryminujące i zagroził, że podejmie „proporcjonalne” środki odwetowe, jeśli Włochy nie zniosą kontroli granicznych dla Hiszpanów.

W komunikacie rząd włoski oświadczył, że nie ugnie się „pod ultimatum czy naciskami”. Dodał, że zniesienie kontroli rozważy wtedy, kiedy będzie pewien, że nie ma ryzyka terroryzmu czy innego zagrożenia bezpieczeństwa, nowej fali migrantów zmierzających na europejskie terytorium.

Czytaj więcej

Maroko: Ruszyły procesy winnych kryzysu imigracyjnego w Ceucie. Są pierwsze wyroki

Włochy wprowadziły kontrole graniczne wobec podróżujących drogą lotniczą i morską z Hiszpanii 1 sierpnia w reakcji na kryzys migracyjny w Ceucie. Do tej hiszpańskiej eksklawy w Afryce Północnej przedostało się 30 i 31 lipca około 72 tys. migrantów. Według rządu Pedro Sancheza 70 tys. zostało już zawróconych do Maroka. Hiszpanie podkreślali, że żaden migrant z Ceuty nie przedostał się na kontynent europejski.

Zatrzymano podejrzanych o związki z tzw. Państwem Islamskim

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Turcji poinformowało o zatrzymaniu 104 podejrzanych o związki z tzw. Państwem Islamskim (IS) w 30 z 81 prowincji kraju w ramach skoordynowanych działań żandarmerii i prokuratury – podał dziennik „Hurriyet”.

Tureckie władze ustaliły, że zatrzymani byli członkami organizacji terrorystycznej i wspierali ją poprzez rozpowszechnianie propagandy w portalach społecznościowych oraz przekazywanie jej środków finansowych – zarówno za pośrednictwem powiązanych osób, jak i podmiotów podających się za organizacje pomocowe. Prokuratury wszczęły postępowania karne wobec zatrzymanych osób.

Czytaj więcej

Trzy muzułmańskie państwa zacieśniły współpracę wojskową. Umowę podpisały w świętym mieście islamu

MSW Turcji ponownie podkreśliło swoje zaangażowanie w walkę z terroryzmem, wyrażając jednocześnie uznanie dla żandarmerii oraz prokuratur za przeprowadzenie tej operacji.

W ostatnich tygodniach w Turcji ujęto kilkuset podejrzanych o związki z kilkoma organizacjami terrorystycznymi, m.in. z tzw. Państwem Islamskim. Pod koniec czerwca na południe od Ankary doszło do wymiany ognia z policją, w której zginął mężczyzna podejrzewany o powiązania z IS. Do zdarzenia doszło na dwa tygodnie przed szczytem NATO w stolicy Turcji.

Argentyńczycy protestowali przeciw cięciom

Tysiące osób przeszły ulicami Buenos Aires w dorocznym marszu z okazji Dnia Świętego Kajetana, który w Argentynie czczony jest jako patron chleba i pracy. Demonstrację zwołały związki zawodowe, krytykujące rządową politykę zaciskania pasa.

Marsz pod hasłem „pokój, chleb, ziemia, dach i praca” wyruszył z Sanktuarium Św. Kajetana w stołecznej dzielnicy Liniers i przeszedł na centralny Plac Majowy (Plaza de Mayo) w okolicy budynków rządowych. – Ten marsz jest przede wszystkim religijny, ale w pewnym sensie jest też protestem przeciwko sytuacji, w której się znajdujemy – powiedziała agencji AFP 55-letnia pracownica sektora budżetowego Lidia Campos.

Czytaj więcej

Milei obrażał Lulę, Brazylia mówi „dość”. Ranga stosunków obniżona, ambasador może się pakować

Rząd prezydenta Javiera Mileia od końca 2023 roku wprowadza w życie radykalne cięcia wydatków budżetowych, starając się wyprowadzić kraj z głębokiego kryzysu finansowego. Pozwoliło to wyhamować szalejącą inflację, która w 2023 roku przekraczała 200 proc., a obecnie spadła do 33,5 proc. rocznie. „Terapia szokowa” prezydenta uderzyła jednak w miejsca pracy, przemysł i konsumpcję.

Podczas porannej mszy w Sanktuarium Św. Kajetana w Liniers arcybiskup Buenos Aires Jorge Garcia Cuerva zwrócił w homilii uwagę na problemy socjoekonomiczne. Podkreślił, że wielu Argentyńczyków musi wykonywać „dwie prace lub więcej, by przeżyć do końca miesiąca”. Dodał, że odpowiedzialność za rozwiązanie tych problemów ma „klasa rządząca, która, jak się wydaje, czasem patrzy w inną stronę”. Ocenił również, że „wolność gospodarcza nie może być absolutna i musi być zawsze mierzona w funkcji dobra wspólnego i godności każdej osoby”.

W czwartek przed siedzibą argentyńskiego Kongresu doszło do starć pomiędzy policją a grupą uczestników protestu przeciwko rządowemu projektowi ustawy o własności prywatnej, przewidującemu między innymi ułatwienie eksmisji niechcianych lokatorów i ograniczenie możliwości wywłaszczania nieruchomości i gruntów przez państwo.

Czytaj więcej

Brytyjski rząd: Puchar Świata nie jest nasz, ale Falklandy są

Pierwotnie projekt zakładał również zniesienie ograniczeń w nabywaniu ziemi rolnej w Argentynie przez kapitał zagraniczny. Pod presją społeczną rząd wykreślił jednak ten rozdział z projektu, przewidując, że nie uzyska on wymaganego poparcia w Kongresie.