Oto przegląd najważniejszych wydarzeń, które miały miejsce w nocy z 5 na 6 sierpnia:

Ukraińcy zaatakowali rafinerię w Jarosławiu

W nocy ukraińskie drony atakowały Jarosław. Gubernator obwodu jarosławskiego Michaił Jewrajew poinformował, że w wyniku ataku zablokowana została droga wyjazdowa z miasta w kierunku Moskwy. Mieszkańcy Jarosławia publikują nagrania, na których słychać eksplozje i widać dwa słupy czarnego dymu nad miastem. 

Z doniesień, które pojawiają się w mediach społecznościowych wynika, że celem ataku była m.in. rafineria Sławnieft-JANOS. W wyniku ataku miało dojść do pożaru na jej terenie. 

Zaatakowana rafineria produkuje m.in. benzynę, olej napędowy, paliwo lotnicze i oleje bazowe. W normalnych warunkach jest w stanie przerobić ok. 15 mln ton ropy rocznie. 

W 2026 roku rafineria ta była już sześciokrotnie celem ukraińskich ataków. Poprzednio do pożaru na jej terenie doszło 16 lipca. 

Ukraińskie drony były też w nocy strącane na podejściach do Moskwy. Mer stolicy Rosji Siergiej Sobianin informował o strąceniu sześciu maszyn w rejonie miasta. 

Nieoficjalnie: Donald Trump żąda wyjaśnień w sprawie uszczuplenia zapasów amunicji

„Washington Post” informuje, że prezydent USA Donald Trump zażądał od sekretarza obrony Pete'a Hegsetha wyjaśnień, dlaczego został wprowadzony w błąd w kwestii poważnie uszczuplonych amerykańskich zapasów amunicji. Biały Dom zaprzecza tym doniesieniom.

„Frustracja Trumpa związana z wojną z Iranem dała o sobie znać podczas piątkowego posiedzenia jego gabinetu w posiadłości Camp David” – napisał waszyngtoński dziennik. Według dwóch osób zaznajomionych ze sprawą, Trump zażądał od Hegsetha wyjaśnień, dlaczego – jak się wydaje – został wprowadzony w błąd w kwestii poważnych niedoborów uzbrojenia, które mogą doprowadzić do ograniczenia możliwości prowadzenia działań militarnych przeciwko Iranowi. Zgodnie z relacją informatorów gazety Trump powiedział Hegsethowi, że był przekonany, iż problem z zapasami amunicji „został już rozwiązany”.

Według informatorów Hegseth bronił się, obarczając odpowiedzialnością swojego zastępcę, Stephena Feinberga, zarówno za niedobory amunicji, jak i za to, że nie dopilnował, aby Trump był w pełni poinformowany o tej sprawie. Jeden z rozmówców gazety przekazał, że niedobory – zwłaszcza pocisków kierowanych dalekiego zasięgu oraz rakiet przechwytujących, wykorzystywanych w obronie przeciwlotniczej – są jednym z powodów, dla których Trump w ostatnich dniach wycofał się z planów przeprowadzenia kolejnych zmasowanych uderzeń na Iran.

Są pierwsze wyroki dla współodpowiedzialnych za kryzys imigracyjny w Ceucie

W Maroku rozpoczęły się procesy 86 osób oskarżonych o to, że 30 i 31 lipca wspierały i miały udział w masowym wdarciu się migrantów do Ceuty, hiszpańskiej eksklawy w Afryce Płn. – poinformowało pozarządowe Marokańskie Stowarzyszenie Praw Człowieka (AMDH).

W procesach, toczących się przed sądami w Tetuanie, w północno-zachodnim Maroku, miały już zapaść pierwsze wyroki. 11 osób miało tam zostać skazanych na trzy do sześciu miesięcy pozbawienia wolności. Osoby te były oskarżone o przewożenie migrantów, zarówno obywateli Maroka, jak i cudzoziemców, w pobliże granicy z Ceutą, by umożliwić im nielegalne dotarcie do hiszpańskiej eksklawy.

Zarzuty stawiane pozostałym oskarżonym obejmują m.in. niesubordynację wobec poleceń władz, posiadanie broni, ataki na funkcjonariuszy publicznych, a także niszczenie mienia publicznego i prywatnego.

Meksyk bada żywność i wodę w hotelach. Powodem przypadki cyklosporozy wśród turystów

Ministerstwo zdrowia Meksyku rozpoczęło badanie żywności i wody w kilku hotelach na półwyspie Jukatan, na wschodzie kraju – przekazała stacja TV Azteca. Zgodnie z cytowanym przez nią komunikatem resortu, testy mają związek z groźną chorobą jelit.

Czytaj więcej

Cyklosporoza zabija w USA. Są pierwsze ofiary epidemii

Meksykański resort zdrowia sprecyzował, że badanie objęło kilka hoteli usytuowanych w stanie Quintana Roo, na półwyspie Jukatan, gdzie w ostatnim czasie potwierdzono przypadki cyklosporozy u brytyjskich turystów. Ministerialni urzędnicy poinformowali, że po zakończeniu badań resort upubliczni wyniki analiz laboratoryjnych.

W tym roku w Meksyku potwierdzono 33 przypadki zachorowań na cyklosporozę. Choroba pojawiła się też w kilku stanach USA, do których – według amerykańskiej Agencji ds. Żywności i Leków – miała trafić skażona pasożytami sałata od jednego z meksykańskich dostawców. Cyklosporoza to choroba jelit wywoływana przez pasożyty z rodzaju Cyclospora, która w skrajnych przypadkach, na skutek poważnego odwodnienia organizmu, może prowadzić do śmierci. Przejawia się silną biegunką, utratą apetytu, szybką utratą masy ciała, wymiotami, a także poczuciem zmęczenia.

Rola Iranu po zakończeniu wojny USA wzrośnie? Doniesienia o umowie ws. cieśniny Ormuz

Umowa, którą Iran ma zawrzeć z Omanem w sprawie cieśniny Ormuz przewiduje, że Teheran ma mieć kontrolę nad statkami przepływającymi przez cieśninę. Obecnie negocjacje mają dotyczyć jeszcze zakresu tej kontroli – umowa przewiduje już, że Iran będzie miał kontrolę nad statkami, które przez cieśninę Ormuz będą wpływać na wody Zatoki Perskiej. Do rozstrzygnięcia pozostaje to, czy będzie kontrolował również statki, które opuszczają wody Zatoki Perskiej – podaje Reuters powołując się na swoje źródła.

Czytaj więcej

USA ustępują Iranowi? Teheran ma mieć kontrolę nad tym, kto przepływa cieśninę Ormuz

Gdyby doniesienia agencji Reutera potwierdziły się, oznaczałoby to, że wojna USA z Iranem doprowadziła do zmiany zwiększającej znaczenie Iranu w regionie. Przed wybuchem wojny cieśnina Ormuz, położona w obrębie wód terytorialnych Iranu i Omanu, była uważana za międzynarodowy szlak wodny, przez który żegluga przebiegała swobodnie. Przed wybuchem wojny cieśninę, bez konieczności ponoszenia żadnych opłat, pokonywało nawet 150 statków dziennie.

Negocjacje nad ostatecznym kształtem umowy, która według Donalda Trumpa ma zostać wkrótce sfinalizowana, trwają. Iran ma oczekiwać, że opłaty za korzystanie z wód cieśniny będą wynosić od 5 do 7 proc. wartości przewożonego ładunku, Oman skłania się ku opłatom w wysokości 3 proc. wartości ładunku, a USA sprzeciwiają się wszelkim opłatom.