Oto przegląd najważniejszych wydarzeń, które miały miejsce w nocy z 1 na 2 sierpnia:

USA wstrzymały bezprecedensowy atak na Iran

Prezydent USA poinformował, że Stany Zjednoczone były gotowe na bezprecedensowe działania militarne, ale na prośbę Iranu i innych państw regionu ataku zaniechały. Do wstrzymania ognia dołączył się też Izrael. Wcześniej saudyjski następca tronu Mohammed bin Salman rozmawiał z Donaldem Trumpem i ostrzegł go przed przeprowadzeniem kolejnych uderzeń na Iran. Trump postawił jednak warunek: szybkie zawarcie porozumienia z Teheranem, otwarcie cieśniny Ormuz i neutralizację zagrożenia nuklearnego ze strony Iranu.

W nocy napisał na platformie Truth Social, że USA są nadal gotowe do przeprowadzenia potężnego uderzenia na Iran, ale wstrzymały ataki, gdyż uzgodniono ogólne ramy potencjalnego porozumienia pokojowego. „W związku z tą prośbą zgodziłem się, dla dobra świata, jak również mając na uwadze przetrwanie  odnoszącego sukcesy i prosperującego Iranu, na odwołanie ataku, pod warunkiem, że będziemy w stanie szybko zawrzeć porozumienie” – oświadczył prezydent USA.

Wcześniej administracja USA wydała ostrzeżenie dla Amerykanów przebywających na Bliskim Wschodzie, by przygotowali się na możliwą eskalację. Media spekulowały, że Izrael i USA mogą w ten weekend przeprowadzić najsilniejszy atak na infrastrukturę energetyczną w Iranie.

Strefa Gazy: z gruzów wydobyto 112 ofiar

Obrona cywilna Strefy Gazy poinformowała, że z gruzów kilku domów w dzielnicy Sabra na południu miasta Gaza, wydobyto zwłoki 112 osób. Ratownicy przez kilkanaście dni prowadzili akcję poszukiwawczą w pozostałościach zniszczonych domów. Wśród ofiar były zwłoki m.in. 40 dzieci, 38 kobiet i siedmiorga osób niepełnosprawnych. W opinii kierującego akcją wydobywania zwłok w Gazie pod gruzami wciąż mogą znajdować się ciała ponad 150 osób.

Agencja AFP przywołała szacunki, zgodnie z którymi w Strefie Gazy kilka tysięcy osób uznaje się za zaginione w związku z atakami armii Izraela w latach 2023-2025. Większość z nich prawdopodobnie zginęła pod gruzami zniszczonych budynków.

Lewandowski strzelił dwa gole dla Chicago Fire

Robert Lewandowski zdobył tej nocy swoje dwie pierwsze bramki w lidze MLS i przyczynił się do zwycięstwa swojej nowej drużyny Chicago Fire nad Charlotte FC 2:1. To był trzeci mecz kapitana reprezentacji Polski w rozgrywkach za oceanem.

Polak wyrównał stan meczu w 20. minucie, popisując się potężnym strzałem zza pola karnego. Drugiego gola tego wieczoru Lewandowski strzelił w 68. minucie, trafiając w dolny lewy róg bramki.

„Robert Lewandowski rozpala ogień. Polska legenda strzeliła swoje pierwsze dwa gole w MLS w wygranym 2:1 meczu z Charlotte FC” - zatytułowała relację z Chicago oficjalna strona internetowa MLS.