Oto przegląd najważniejszych wydarzeń, które miały miejsce w nocy z 30 na 31 lipca:

Donald Trump zapowiada rozbrojenie Hamasu

„Dzisiaj Rada Pokoju osiągnęła HISTORYCZNE porozumienie w sprawie CAŁKOWITEGO ROZBROJENIA Hamasu i wszystkich innych uzbrojonych grup w Strefie Gazy. To monumentalny krok w kierunku trwałego POKOJU i BEZPIECZEŃSTWA” – napisał Trump w swoim serwisie Truth Social.

Czytaj więcej

Donald Trump ogłasza „historyczne porozumienie”. Hamas ma zostać rozbrojony

Trump podkreślił, że osiągnięcie porozumienia to ważny krok w kierunku tego, aby Strefą Gazy rządził nowy rząd palestyński, który będzie ściśle współpracował z Radą Pokoju. „Jednocześnie Izrael będzie miał bezpieczeństwo, na jakie zasługuje, a Strefa Gazy nie będzie już wykorzystywana jako baza do ataków terrorystycznych” – zapowiedział prezydent USA. Stwierdził on też, że jest to ważny krok we wdrażaniu 20-punktowego „Planu Trumpa”.

Prezydent USA zapowiedział, że porozumienie będzie realizowane etapami. „Po rozbrojeniu siły izraelskie wycofają się, a międzynarodowe siły stabilizacyjne będą współpracować z nową palestyńską policją, przejmując odpowiedzialność za to, by Strefa Gazy była bezpieczna dla swoich mieszkańców i swoich sąsiadów” – wyjaśnił.

Od 10 października 2025 r. w Strefie Gazy trwa zawieszenie broni, które jest jednak przerywane regularnymi izraelskimi atakami. Według władz lokalnych w atakach takich zginęło 1214 Palestyńczyków. Strona izraelska informowała, że w wyniku palestyńskich ataków zginęło czterech żołnierzy izraelskiej armii.

Co z produkcją Patriotów na Ukrainie?

Z kolei w rozmowie z „Financial Times” Trump wyraził wątpliwość, czy Ukraina będzie mogła produkować pociski Patriot. – To bardzo wyjątkowa broń i musimy trochę uważać, komu dajemy licencję – oświadczył Trump w rozmowie telefonicznej z brytyjskim dziennikiem. Prezydent USA dodał, że „nie jest pewny”, czy pozwoli Ukrainie na produkcję tych pocisków. – Analizujemy to – przyznał.

Czytaj więcej

Ukraina jednak nie będzie produkować pocisków Patriot? Donald Trump ma wątpliwości

8 lipca podczas szczytu NATO w Ankarze prezydent USA zapowiedział w rozmowie z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim, że Kijów otrzyma licencję na produkcję rakiet do systemów Patriot w Ukrainie. Zełenski powiedział serwisowi Axios, że także podczas spotkania, do którego doszło 28 lipca w Białym Domu Trump miał zgodzić się na wydanie licencji na produkcję rakiet Patriot Ukrainie.

Ukraina atakuje kolejne centrum Wildberries

W nocy ukraińskie drony atakowały m.in. Wołgograd i obwód rostowski. W ataku na Wołgograd ucierpiała rafineria Łukoilu oraz centrum logistyczne Wildberries, największej rosyjskiej platformy handlu internetowego (odpowiednik Amazona i polskiego Allegro). To kolejny atak na obiekt Wildberries w Rosji – poprzedniej nocy Ukraińcy zaatakowali magazyn tej firmy w Penzie, a dwie noce wcześniej – w Riazaniu.

Czytaj więcej

Kolejna noc, kolejny atak na centrum logistyczne Wildberries w Rosji

Od 18 lipca ukraińskie drony zaatakowały obiekty należące do Wildberries również m.in. w Elektrostali w obwodzie moskiewskim, Kotowsku w obwodzie tambowskim, Krasnodarze, Niewinnomyssku (Kraj Stawropolski), w okupowanym Symferopolu, w obwodzie woroneskim. Firma szacuje, że ataki obniżyły jej zdolności logistyczne o około 10 proc.

Hiszpania zamyka przejście graniczne z Marokiem

Hiszpania zamknęła przejście graniczne z Marokiem w Melilli, jednej z dwóch hiszpańskich eksklaw w Afryce Północnej, po próbie masowego przekroczenia go przez migrantów – poinformowały władze, cytowane przez portal publicznego nadawcy RTVE.  Według informacji delegatury rządu, przejście w Melilli zostało zamknięte w wyniku próby masowego przekroczenia granicy, do której doszło 30 lipca około godziny 22.

Czytaj więcej

Kryzys na granicy Hiszpanii z Marokiem. Madryt zamyka przejście graniczne

Szef lokalnych władz Melilli, Juan José Imbroda, oszacował liczbę nielegalnych przyjazdów migrantów próbujących dostać się do Hiszpanii – zarówno przez granicę lądową, jak i drogą morską – na „około 300, najwyżej 400”. Jak zaznaczył, odnotowano próby przedostania się migrantów przez przejścia lądowe i morskie.

Chile znów nawiązało stosunki dyplomatyczne z Wenezuelą

Chilijski rząd ogłosił przywrócenie stosunków dwustronnych z Wenezuelą po ich zerwaniu w 2024 roku. W lipcu 2024 roku rząd prezydenta Nicolasa Maduro, pojmanego 3 stycznia przez Stany Zjednoczone, nakazał wycofanie personelu dyplomatycznego z Chile i sześciu innych krajów, które domagały się „pełnego przeglądu wyników” wyborów, w których Maduro zwyciężył, pomimo protestów opozycji.

„Osiągnęliśmy to ważne porozumienie, które pozwala nam krok po kroku zmierzać w kierunku normalizacji stosunków i sprostać wyzwaniom dotyczącym bezpieczeństwa, migracji i rozwoju gospodarczego(...). Od dziś Chile i Wenezuela rozpoczynają nowy rozdział” – oświadczył teraz prezydent Chile José Antonio Kast.

Już 35 ofiar trzęsienia ziemi w Japonii

Bilans ofiar śmiertelnych wtorkowego trzęsienia ziemi o magnitudzie 7,1 na południowym zachodzie Japonii wzrósł do 35 – poinformowały władze prefektury Kumamoto. W wielu miejscach nadal brakuje prądu i wody, a ponad 9 tys. osób przebywa w ośrodkach ewakuacyjnych. Poprzedni bilans mówił o 30 ofiarach.

Najwięcej, bo aż 20 osób, zginęło w mieście Yatsushiro. Dziewięć z nich to pracownicy fabryki papieru Nippon Paper, gdzie w wyniku wstrząsów runął komin. Służby zakończyły już w tym miejscu akcję ratunkową.

Siedem osób zginęło natomiast w centrum handlowym Aeon Mall Kumamoto w mieście Kashima, w którym doszło do eksplozji. Zarząd sieci potwierdził śmierć siedmiu pracowników i nawiązał kontakt z pozostałą załogą. Choć firma zakłada, że wszyscy klienci zdążyli bezpiecznie opuścić budynek przed eksplozją, policja i straż pożarna nadal przeczesują zgliszcza, by wykluczyć obecność innych osób.

Sytuacja ocalałych w regionie pozostaje bardzo trudna. W 390 ośrodkach ewakuacji przebywa ponad 9 tys. osób, które dodatkowo muszą mierzyć się z falą upałów. Prawie 80 tys. gospodarstw domowych jest pozbawionych bieżącej wody, a ponad 5 tys. wciąż nie ma prądu. Brakuje benzyny, co wywołuje gigantyczne kolejki na nielicznych czynnych stacjach. Żywioł uszkodził w regionie 66 placówek medycznych. W liczącej niewiele ponad 10 tys. mieszkańców Hikawie, gdzie odnotowano najwyższy siódmy stopień intensywności sejsmicznej w japońskiej skali, uszkodzonych zostało łącznie niemal 880 budynków. Całkowitemu zniszczeniu uległo tam 125 domów.

Japońska Agencja Meteorologiczna odnotowała dotąd niemal 300 wstrząsów wtórnych i ostrzega, że w najbliższych dniach mogą wystąpić kolejne silne zjawiska sejsmiczne.