Oto przegląd najważniejszych wydarzeń, które miały miejsce w nocy z 26 na 27 lipca:
Nocne ataki ukraińskich dronów na Rosję. Pożary w Rostowie nad Donem i Biełgorodzie
Rostów nad Donem i Taganrog w obwodzie rostowskim, a także stolica obwodu biełgorodzkiego, miasto Biełgorod, ucierpiały w nocnych atakach ukraińskich dronów. W Rostowie nad Donem dwie osoby zginęły, a pięć zostało rannych, a w mieście wybuchło kilka pożarów. Dron uderzył tam m.in. w blok mieszkalny. Zaatakowany został także Taganrog, ważny ośrodek przemysłowy w obwodzie rostowskim.
W zmasowanym ataku dronów na Biełgorod również ucierpiały budynki mieszkalne. Rannych zostało tam 12 osób.
O ataku dronów informował też szef władz okupacyjnych Sewastopola Michaił Razwożajew. W mieście doszło do przerw w dostawach prądu w związku z przeciążeniem sieci. Rosjanie poinformowali też o wstrzymaniu ruchu pojazdów na Moście Krymskim.
Ebola nadal zbiera śmiertelne żniwo w Demokratycznej Republice Konga
3 200 zakażeń wirusem Ebola potwierdzono jak dotąd w Demokratycznej Republice Konga w związku z epidemią zakażeń, którą ogłoszono tam w połowie maja. 1405 zakażonych wirusem zmarło – poinformowały władze DR Konga w komunikacie, cytowanym przez agencję Reutera. Epidemia ogarnęła również sąsiednią Ugandę.
Źródłem obecnej epidemii jest szczep Bundibugyo, na który na razie nie ma szczepionki, nie opracowano też żadnej skutecznej terapii dla zakażonych tym szczepem. Szef WHO, Tedros Adhanom Ghebreyesus, poinformował 16 lipca, że Uniwersytet Oksfordzki w Wielkiej Brytanii rozpoczął pierwszy test bezpieczeństwa szczepionki ChAdOx1. Przypomniał też, że w pierwszych dniach lipca rozpoczęły się badania kliniczne dwóch metod leczenia, które mają pomóc pacjentom zakażonym tym szczepem.
Wirus Ebola
Według ekspertów epidemia Eboli ogłoszona 15 maja spowodowała śmierć większej liczby osób w szybszym tempie niż jakakolwiek poprzednia. Epidemia z lat 2013-2016, uważana za najtragiczniejszą w skutkach w historii, wywołała ponad 11 tys. zgonów przy co najmniej 28 tys. przypadków zakażenia.
Światowa Organizacja Zdrowia poinformowała, że rzeczywista skala obecnej epidemii może być od dwóch do czterech razy większa niż wskazują oficjalne dane. Do niektórych społeczności w DRK trudno dotrzeć, głównie z powodu walk z udziałem grup rebelianckich.
We Francji i Hiszpanii wciąż szaleją pożary
220 tysięcy osób ewakuowano we Francji w związku z pożarem, który szaleje w departamencie Żyrondy (ogień znajduje się ok. 15 km od Bordeaux, głównego miasta departamentu), z kolei w Hiszpanii co najmniej 175 tys. osób zostało ewakuowanych lub zobowiązanych do pozostania w domach w związku z szalejącymi pożarami lasów i nieużytków rolnych.
Czytaj więcej
115 tys. hektarów objęły w 2026 roku pożary trawiące Francję - poinformował szef francuskiego MSW Laurent Nunez.
Szef francuskiego MSW Laurent Nunez poinformował, że od początku roku we Francji spłonęło 115 tys. hektarów, czyli obszar dwukrotnie większy od Warszawy. Nunez przyznał, że „wyjątkowo niebezpieczny” jest pożar w departamencie Żyrondy na południowym zachodzie kraju, który trwa od 22 lipca. Objął on dotąd 42 tys. ha terenu.
Rankiem 27 lipca prezydent Emmanuel Macron będzie przewodniczył spotkaniu grupy antykryzysowej. Ministerstwo gospodarki na ten dzień zapowiedziało również inne spotkania, m.in. z udziałem przedstawicieli branży turystycznej, łączności i energetyki oraz ubezpieczeń. Tematem będą skutki pożarów i potrzebne w tej sytuacji wsparcie.
W Hiszpanii największe pożary szaleją szczególnie w lasach położonych koło Madrytu, a także na terenie kompleksów leśnych i łąk w prowincjach Avila i Toledo, gdzie w sumie spłonęło ponad 80 tys. ha.
Strzelanina w Seattle na festiwalu kulinarnym
W kompleksie Seattle Center, w stanie Waszyngton, doszło w niedzielę wieczorem (czasu lokalnego) do dużej strzelaniny. Władze poinformowały, że zginęły dwie osoby, a co najmniej pięć zostało rannych.
Jak podał „Seattle Times”, około godziny 18.00 miejscowego czasu w Seattle Center – podczas festiwalu kulinarnego „Bite of Seattle”, przyciągającego tysiące ludzi – rozległa się seria strzałów. Przedstawiciele Harborview Medical Center powiadomili CNN, że placówka przyjmuje osoby ranne.
W weekend w Seattle Center odbywał się coroczny festiwal „Bite of Seattle”, zapoczątkowany w roku 1982. W imprezie brały setki lokalnych wystawców i towarzyszyły jej występy muzyczne na żywo. W opinii organizatorów w ciągu trzech dni wydarzenie przyciąga 350 tys. ludzi.
Dwoje świadków obecnych na festiwalu przekazało lokalnej stacji KOMO, że usłyszeli „od siedmiu do ośmiu strzałów” na terenie obiektu. Widzieli tłum uciekający „we wszystkich kierunkach”.
Po doniesieniach o strzelaninie kierownictwo kolejki jednoszynowej Seattle Center Monorail ogłosiło, że pozostanie ona nieczynna do końca dnia. Jej kursowanie zostanie wznowione w poniedziałek rano.