W środę wieczorem na stadionie w Atlancie w drugim półfinale Mundialu 2026 zmierzyły się reprezentacje Anglii i Argentyny. Do 85. minuty meczu po bramce Anthony'ego Gordona zespół Trzech Lwów prowadził 1:0, ale w końcówce dokładne podania Lionela Messiego na gole zamienili Enzo Fernández i Lautaro Martínez, a Albicelestes wygrali 2:1.

Tym samym reprezentacja Argentyna po raz siódmy awansowała do finału mistrzostw świata. W niedzielę Argentyńczycy, którzy bronią tytułu zdobytego na turnieju w Katarze, zmierzą się w decydującym spotkaniu z Hiszpanią, która w pierwszym półfinale pokonała aktualnych jeszcze wicemistrzów świata, Francuzów.

Czytaj więcej

Dramat Anglii, Argentyna w finale mistrzostw świata

Transparent „Falklandy są argentyńskie” w rękach piłkarzy reprezentacji Argentyny. Incydent po półfinale mundialu

Po zakończeniu meczu piłkarze Argentyny świętowali zwycięstwo na murawie. Niektórzy z nich zdjęli koszulki i wymachiwali nimi, inni wzięli od kibiców swojego zespołu transparent z hasłem o treści „Las Malvinas son argentinas”, czyli „Falklandy są argentyńskie”. Zachowanie Argentyńczyków wywołało falę komentarzy w Wielkiej Brytanii.

W czwartek do sprawy odniósł się rzecznik rządu Keira Starmera. – Puchar Świata może nie być nasz, ale Falklandy z pewnością są – oświadczył. – Nasze stanowisko pozostaje niezmienne, a nasze zaangażowanie wobec mieszkańców Falklandów jest niezachwiane – dodał.

Minister ds. biznesu Peter Kyle powiedział na antenie Sky One, że odczuwa głębokie rozczarowanie z powodu porażki, ale jest bardzo dumny z tego, co zespół pod wodzą Thomasa Tuchela osiągnął na mistrzostwach. Polityk odniósł się też do transparentu o Falklandach. – Poszedłem spać zanim transparent pojawił się na boisku, ale rano zobaczyłem zdjęcia. Oczywiście to było całkowicie niestosowne – stwierdził.

Mecz Anglia–Argentyna na Mistrzostwach Świata 2026. Kibice Argentyny trzymają transparent z hasłem „

Mecz Anglia–Argentyna na Mistrzostwach Świata 2026. Kibice Argentyny trzymają transparent z hasłem „Falklandy są argentyńskie”

Foto: REUTERS/Paul Childs

Brytyjscy politycy reagują na zachowanie piłkarzy z Argentyny. Nigel Farage był „zniesmaczony”

– Polityka powinna trzymać się z dala od piłki nożnej. To bardzo jasna zasada mistrzostw świata – podkreślił Kyle, zaznaczając, że w sprawie ewentualnych konsekwencji decyzja należy do FIFA. Dopytywany o sprawę minister oświadczył, że jego zdaniem FIFA powinna zająć się incydentem.

Pytany o tę opinię rzecznik rządu Wielkiej Brytanii oznajmił, że Keir Starmer popiera apel Kyle'a, by Międzynarodowa Federacja Piłki Nożnej zbadała sprawę reprezentacji Argentyny w związku z transparentem dotyczącym Falklandów. Zapytany, komu premier będzie kibicował w niedzielnym finale, rzecznik odparł: – Premier życzy powodzenia obu drużynom, szczególnie Hiszpanii.

W sprawie transparentu trzymanego przez piłkarzy Albicelestes głos zabrali także inni politycy brytyjscy. Przewodnicząca Partii Konserwatywnej Kemi Badenoch napisała w mediach społecznościowych, że „Falklandy należą do Wielkiej Brytanii”. „Konserwatyści zawsze będą ich bronić” – zadeklarowała we wpisie w serwisie X.

Po końcowym gwizdku piłkarze reprezentacji Argentyny świętowali awans do finału mistrzostw świata. N

Po końcowym gwizdku piłkarze reprezentacji Argentyny świętowali awans do finału mistrzostw świata. Na zdjęciu: Lionel Messi

Foto: IMAGN IMAGES via Reuters/Brett Davis

Przewodniczący Liberalnych Demokratów Ed Davey ocenił, że w sierpniu 2024 r. piłkarze reprezentacji Hiszpanii, Rodri i Álvaro Morata, zostali słusznie zawieszeni na jeden mecz za śpiewanie „Gibraltar to Hiszpania”. Polityk wyraził opinię, że piłkarze, którzy świętowali zwycięstwo w półfinale z transparentem o Falklandach powinni zostać ukarani zakazem występu w finale mundialu.

Nigel Farage, lider Reform UK, stwierdził, że był zniesmaczony zachowaniem niektórych argentyńskich piłkarzy. Dodał, że najważniejsze jest „szybkie odbudowanie Królewskiej Marynarki Wojennej”.

Wcześniej MSZ Argentyny złożyło oficjalny protest w ambasadzie Wielkiej Brytanii. W nocie zarzucono brytyjskiej marynarce „wojskowe wtargnięcie” w związku z ruchami HMS Medway. Według strony argentyńskiej, brytyjski okręt niedawno wpłynął na wody terytorialne Argentyny bez powiadomienia władz kraju.

Czytaj więcej

„Falklandy są brytyjskie”. Londyn odpowiada na doniesienia ws. raportu Pentagonu

Wojna o Falklandy

Falklandy (Malwiny) to wyspy leżące w odległości ok. 480 km od wybrzeży Argentyny, oddalone od Wielkiej Brytanii o ponad 12 tys. km. To brytyjskie terytorium zamorskie, odkryte w XVI w. W przeszłości wyspy należały do Francji i Hiszpanii. Argentyna w 1821 r. utworzyła na Falklandach garnizon, ale w 1833 r. Brytyjczycy usunęli go i stworzyli na wyspach własną administrację, co do dziś pozostaje przedmiotem sporu między Argentyną a Wielką Brytanią.

W 1982 r. prezydent Argentyny Leopoldo Galtieri nakazał zająć wyspy siłą, w rezultacie wybuchła wojna o Falklandy. Konflikt trwał od kwietnia do czerwca 1982 r. Premier Wielkiej Brytanii Margaret Thatcher wysłała na południowy Atlantyk grupę uderzeniową okrętów. W wyniku działań zbrojnych zginęło 255 żołnierzy brytyjskich, 649 argentyńskich i trzy osoby z Falklandów.

Czytaj więcej

Falklandy/Malwiny. Wojna w Ukrainie pomoże Argentynie sięgnąć po sporne wyspy?

W referendum z 2013 r. 99,8 proc. mieszkańców wysp opowiedziało się za utrzymaniem statusu brytyjskiego terytorium zamorskiego. Sprawujący swój urząd od 2023 r. prezydent Argentyny Javier Milei wielokrotnie wzywał do podjęcia dwustronnych rozmów z Londynem o Falklandach.