Oporność na antybiotyki wzrosła w każdym z badanych regionów w latach 2004–2022. O alarmujących wynikach globalnych analiz informuje dziennik „The Guardian". 

Codzienność naznaczona walką o zdrowie. Jeden z licznych przykładów

Przykładem, który dobrze ilustruje problem, z którym mierzy się współczesna medycyna jest historia 13-letniego Harry'ego Bootha z Australii. Chłopiec urodził się z niewydolnością nerek, a w wieku czterech lat przeszedł przeszczep narządu. Choć operacja uratowała mu życie, wiąże się z koniecznością przyjmowania leków immunosupresyjnych, aby zapobiec odrzuceniu narządu przez organizm.

W efekcie Harry jest bardziej podatny na infekcje układu oddechowego czy dróg moczowych. Ponieważ wywołujące je bakterie uodporniły się na powszechnie stosowane antybiotyki, lekarze muszą sięgać po rzadziej stosowane leki podawane dożylnie, a każda kolejna choroba wiąże się z uciążliwym leczeniem i wykluczeniem ze szkoły. Przypadek nastolatka nie jest odosobniony. 

Skala zjawiska: 82 kraje pod lupą naukowców

Międzynarodowy zespół badaczy z Murdoch Children's Research Institute (MCRI) oraz Uniwersytetu w Sydney przeanalizował 106 581 próbek pobranych od pacjentów do 18. roku życia w 82 krajach. Wnioski opublikowane na łamach prestiżowego czasopisma medycznego "Journal of the American Medical Association", nie pozostawiają złudzeń: w latach 2004–2022 oporność na antybiotyki wzrosła w każdym badanym regionie świata. Najbardziej zagrożone są niemowlęta i dzieci na oddziałach intensywnej terapii oraz kraje o ograniczonych zasobach opieki zdrowotnej. 

Jak wynika z badań, leki ratujące życie stosowane w leczeniu powszechnych infekcji dziecięcych coraz częściej zawodzą, a odporność bakterii na te leki będzie się tylko zwiększać w ciągu najbliższej dekady.

Czytaj więcej

Żywność dla małych dzieci nie spełnia zaleceń WHO. Naukowcy z USA alarmują

Najgroźniejsze patogeny i prognozy na przyszłość

Współautorka badania i profesor nadzwyczajna w MCRI Penelope Bryant, która jest również jedną z lekarek Harry'ego, powiedziała że przyczyną wzrostu oporności na antybiotyki są przede wszystkim poważne infekcje, takie jak sepsa i zapalenie płuc często wywoływane przez Acinetobacter baumannii – bakterię o twardej podwójnej błonie, charakteryzującą się najwyższym stopniem lekooporności.

Inna bakteria – Klebsiella, która jest częstym sprawcą zakażeń układu moczowego i ropni wątroby, odnotowała najszybsze tempo wzrostu oporności, szczególnie w Azji Południowo-Wschodniej, Europie Wschodniej oraz regionie Pacyfiku.

Modele statystyczne wskazują, że do 2035 r. oporność na antybiotyki ostatniej szansy wobec Acinetobacter baumannii może wzrosnąć aż do 82 proc., a w przypadku bakterii Klebsiella do 35 proc.

Według naukowców szczególnie niepokojący jest jednak fakt, że leki przestają działać nie tylko przy skomplikowanych schorzeniach, ale również w przypadku prostych, rutynowych infekcji u dzieci, takich jak zapalenie dróg moczowych.

Czytaj więcej

Tempo jedzenia to klucz do zdrowia i szczupłej sylwetki. Nowe zalecenia ekspertów

Dlaczego dzieci są w grupie najwyższego ryzyka?

Zdaniem dr Penelope Bryant z MCRI najmłodsi pacjenci byli dotychczas w dużej mierze pomijani w globalnych systemach monitorowania lekooporności. Skutkuje to brakiem form leków dostosowanych do masy ciała dzieci oraz jasnych wytycznych dawkowania. 

Jak dodaje, obserwowana jest niechęć do prowadzenia badań klinicznych na dzieciach, a opracowywanie dla nich terapii może być mniej dochodowe dla firm farmaceutycznych. Dzieci są szczególnie narażone, również dlatego, że doświadczają wysokiego wskaźnika infekcji bakteryjnych i mają mniej opcji antybiotyków niż dorośli.

Autorka badań wskazuje również na globalne dysproporcje. W krajach o niskich dochodach główną przyczyną problemu jest nieuregulowane stosowanie antybiotyków oraz zły stan sanitarny. Zakażenia oporne na leki są tam jedną z najczęstszych przyczyn zgonów u dzieci poniżej piątego roku życia. W krajach o wysokich dochodach problem lekooporności napędza z kolei nadużywanie leków w rolnictwie, weterynarii i opiece zdrowotnej. Jednak leczenie, które nie działa u dzieci z opornymi na antybiotyki infekcjami, jest tu rzadkością, ponieważ pacjenci mają dostęp do alternatywnych, droższych terapii ratunkowych.

Wsparcie technologii: Powstaje platforma AMR in Kids

Aby ułatwić walkę z narastającym kryzysem, naukowcy uruchomili specjalną platformę internetową AMR in Kids. Narzędzie to dostarcza szczegółowych, regionalnych prognoz dotyczących oporności na poszczególne patogeny do 2035 r.

Eksperci mają nadzieję, że strona pomoże lekarzom szybciej identyfikować zagrożenia, trafniej dobierać leki i skuteczniej chronić najmłodszych pacjentów, dla których każda kolejna odporna na antybiotyki infekcja staje się coraz groźniejsza.