Z informacji przekazanych przez Shehbaza Sharifa wynika, że obie strony zgodziły się natychmiast i trwale zakończyć wszystkie operacje wojskowe – co prawdopodobnie oznacza, że Iran oczekuje, iż Izrael wstrzyma działania militarne, które prowadzi przeciwko Hezbollahowi w Libanie.
Wiceminister spraw zagranicznych Iranu Kazem Gharibabadi poinformował, że po tym, jak 19 czerwca porozumienie zostanie podpisane w Genewie, jego treść zostanie opublikowana.
Cieśnina Ormuz ma zostać otwarta po podpisaniu wstępnego porozumienia USA–Iran
Zarówno Iran, jak i USA przekazują, że podpisanie porozumienia będzie oznaczać otwarcie cieśniny Ormuz i zakończenie amerykańskiej blokady irańskich portów (USA prowadzą ją od 13 kwietnia).
Irańska blokada cieśniny Ormuz
Negocjacje w sprawie najbardziej spornych kwestii – przez co zapewne należy rozumieć przyszłość irańskiego programu nuklearnego, ale również kwestię sankcji nałożonych przez USA na Iran – mają być prowadzone przez 60 dni po zawarciu porozumienia.
Donald Trump poinformował, że cieśnina Ormuz zostanie otwarta w piątek i nakazał zniesienie tego samego dnia blokady irańskich portów. Eksperci, których cytuje Reuters wskazuje jednak, że konieczność rozminowania cieśniny Ormuz sprawi, iż pełne odblokowanie tego szlaku wodnego opóźni się nawet o 50 dni.
Pytanie, czy żegluga przez cieśninę Ormuz będzie nadal wolna od opłat. Taką deklarację złożył Donald Trump, ale nie wskazał, czy chodzi mu tylko o opłaty tranzytowe, czy też o wszystkie opłaty. Iran sygnalizował wcześniej, że o ile tranzyt będzie darmowy, o tyle Teheran (wraz z Omanem, w obrębie wód terytorialnych którego również znajduje się cieśnina Ormuz), zamierza pobierać opłaty związane z działaniami na rzecz ochrony środowiska oraz z usługami świadczonymi przez kraje zarządzające cieśniną. Półoficjalna agencja informacyjna Fars z Iranu, pisząc o porozumieniu, zaznacza że ruch morski na tym szlaku wodnym będzie „regulowany przez Iran w koordynacji z Omanem”. Przed wybuchem wojny żegluga przez cieśninę Ormuz była wolna od wszelkich opłat.
Czytaj więcej
Stany Zjednoczone i Iran osiągnęły wstępne porozumienie dotyczące zawieszenia broni, które mogłoby doprowadzić do ponownego otwarcia cieśniny Ormuz...
Obie strony miały zgodzić się, że Iran nigdy nie będzie próbował wytworzyć lub pozyskać broni atomowej. Ze strony Iranu nie jest to jednak żadne ustępstwo, ponieważ Iran od dekad deklarował oficjalnie, że nie zamierza pozyskiwać tego rodzaju broni i zapewniał, że jego program nuklearny ma charakter pokojowy.
USA mają tymczasowo znieść sankcje na irańską ropę
Z informacji przekazywanych przez przedstawiciela administracji Iranu wynika, że do czasu zawarcia ostatecznego porozumienia z USA Iran wstrzyma działania prowadzone w ramach programu nuklearnego, nie będzie wzbogacać uranu ani rozbudowywać istniejących ośrodków atomowych. Stany Zjednoczone miały też – jak twierdzi Iran – zgodzić się, by Iran rozrzedził posiadane zasoby wzbogaconego uranu na swoim terytorium, a szczegóły dotyczące tego procesu mają zostać zawarte w przyszłej ostatecznej umowie USA–Iran. Tymczasem Trump mówił 13 czerwca, przed ogłoszeniem porozumienia, że sprawa wzbogaconego uranu (chodzi o ok. 440 kg tego surowca wzbogaconego do ok. 60 proc.) i przejęcia go przez USA nie jest pilna, a Stany Zjednoczone będą mogły tego dokonać, gdy „wszystko się uspokoi”.
Cieśnina Ormuz
Z informacji przekazanych przez stronę irańską wynika, że USA zgodziły się nie nakładać nowych sankcji na Iran do czasu zawarcia ostatecznego porozumienia.
Stany Zjednoczone mają zawiesić sankcje nałożone na handel irańską ropą na określony czas, a po zawarciu ostatecznego porozumienia wszystkie sankcje nałożone na Iran przez USA i ONZ zostaną zniesione zgodnie z ustalonym harmonogramem.
Wysoki rangą przedstawiciel administracji Iranu przekazał też, że Stany Zjednoczone zgodziły się uwolnić zamrożone irańskie aktywa o wartości 25 miliardów dolarów, w tym w postaci bezpośrednich transferów gotówkowych i otwarcia linii kredytowych.
Waszyngton, w porozumieniu z sojusznikami na Bliskim Wschodzie, ma też przygotować plan odbudowy i rozwoju Iranu, który następnie ma być przedmiotem negocjacji z Iranem.
Nieco inaczej sprawę przedstawiał Trump. Według amerykańskiego prezydenta Iran nie otrzyma żadnych środków finansowych, ale sankcje wobec niego mogą zostać zniesione.