Premier odniósł się do wyjątkowego charakteru stołecznych uroczystości oraz symbolicznego momentu zatrzymania się miasta w Godzinę „W”. – Jest tylko jedno takie miasto na świecie, które raz w roku, i każdego roku, zatrzymuje się na minutę. Powietrze wypełnia dźwięk syren i przejmująca, wymowna cisza, która mówi więcej niż jakiekolwiek słowa – mówił Donald Tusk.
Szef rządu powrócił do dyskusji o wątpliwościach wokół decyzji o rozpoczęciu zrywu w 1944 roku. Zwracał jednak uwagę, że postawa samych walczących była bezpośrednią odpowiedzią na terror okupanta. – W tej ciszy wciąż pada pytanie: czy było warto? Tyle śmierci, miasto zmiecione z powierzchni ziemi, czy dowódcy nie popełnili jakiegoś straszliwego błędu? Ale ci, którzy powstali, nie kalkulowali – wskazywał. Jak dodał, odpowiedzieli oni bohaterstwem na łapanki, rozstrzeliwania oraz przemoc.
Czytaj więcej
Kiedy 1 sierpnia 1944 r. wybuchło Powstanie Warszawskie, jedynie w pierwszych dniach wzbudziło zainteresowanie światowej opinii publicznej.
Donald Tusk: Wolność nigdy nie jest dana raz na zawsze
Premier podkreślał ciągłość wartości, o które walczyli uczestnicy zrywu z 1944 roku, łącząc przesłanie historyczne z obecnym położeniem geopolitycznym kraju. Wskazywał, że współczesna wolność wymaga nieustannej troski i czujności ze strony społeczeństwa. – Powstali do walki, żebyśmy dziś mogli cieszyć się wolnością. Wolnością, która nigdy nie jest dana raz na zawsze, o którą w jakiś sposób zawsze trzeba walczyć – napomniał premier.
Szef rządu zaznaczył, że pamięć o zrywie sprzed 82 lat nakłada na współczesne pokolenia konkretne obowiązki w obliczu aktualnych zagrożeń militarnych i hybrydowych. – To prawdziwe zobowiązanie, by dbać o siłę Polski w tym trudnym czasie, gdy tuż przy naszej granicy trwa brutalna wojna, gdy zagraża nam wróg, gdy atakuje nasze wartości i robi wszystko, żeby nas podzielić – powiedział.
Tusk apelował o jedność i wyciągnięcie wniosków z historycznej lekcji, podkreślając dzisiejszą pozycję Polski w strukturach międzynarodowych. – Właśnie teraz, szczególnie, nie mamy prawa zapomnieć o lekcji, którą dali nam powstańcy. Tylko wspólnie jesteśmy siłą, która pokona każde zło – przekonywał.
Czytaj więcej
Współczesna historiografia winą za przedwczesny wybuch Powstania Warszawskiego obciąża głównie generałów Okulickiego i Pełczyńskiego. Wiele poszlak...
Zauważył również, że Polska jest dziś „najsilniejsza w historii” i stanowi „wzór dla całej Europy”. – W godzinę W przystańmy, pochylmy głowy, pomyślmy o tych wszystkich, którzy przelali krew za wolną Polskę. Cześć i chwała bohaterom – zaznaczył premier.