Reklama

Polska może stracić miliardy przez wyborcze zwycięstwa AfD

Po sukcesach skrajnej prawicy w landach wschodnich, Friedrich Merz będzie domagał się z jeszcze większą siłą cięć w budżecie UE na lata 2028-2034. Najbardziej stracić może na tym Polska.
Friedrich Merz

Friedrich Merz

Foto: REUTERS

Żaden kraj Unii Europejskiej nie może zapłacić za zwycięstwa AfD tyle, co Polska. Do tej pory byliśmy największym biorcą netto brukselskiej kasy. Dostawaliśmy z niej średnio 8 mld euro rocznie netto (tj. po odliczeniu naszej składki). Przez przeszło dwie dekady członkostwa uzbierało się w ten sposób blisko 190 mld euro netto darowizn. To rekord w historii Unii. 

Donald Tusk liczy, że ta bonanza będzie trwać przynajmniej przez kolejne wieloletnie perspektywy finansowe UE na lata 2028-34. Po to wywalczył dla Polaka (Piotra Serafina) strategiczną tekę komisarza ds. budżetu. I polecił, aby nasz kraj nadal pozostał największym biorcą netto unijnej kasy nawet, jeśli w najbliższych 2-3 latach powinien przegonić Włochy gdy idzie o dochód na mieszkańca. 

Pozostało jeszcze 89% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama