Prof. Barbara Mróz-Gorgoń została pod koniec lipca powołana na stanowisko pełnomocniczki rządu ds. promocji marki Polski. Funkcję pełniła od 29 lipca do 21 sierpnia.
Zrezygnowała po fali krytyki związanej z raportem „Polaków portret własny”. Dokument zawierał liczne błędy i niespójności, które stały się przedmiotem publicznej debaty. Pojawiły się również zarzuty dotyczące szerokiego wykorzystania sztucznej inteligencji przy jego przygotowaniu.
Sama Mróz-Gorgoń przyznała, że przy pracy nad raportem wykorzystywano AI, jednocześnie przekonując, że badania zostały przeprowadzone zgodnie z metodologią nauk społecznych i rzetelnie.
Za co zapłaciło Ministerstwo Sportu i Turystyki Barbarze Mróz-Gorgoń?
Dokument, w którym ministerstwo wymienia, na co zostały wydane pieniądze przy projekcie „Marka Polska”, uzyskał w ramach dostępu do informacji publicznej i opublikował wrocławski radny osiedlowy Arkadiusz Chwaścik. Według niego cały projekt kosztował 221 783 zł.
Ze sprawozdania wynika, że resort rzeczywiście zapłacił za raport autorstwa prof. Barbary Mróz-Gorgoń, ale inny niż pełen błędów „Polaków portret własny”. Raport, o którym mowa w sprawozdaniu, to licząca 156 stron „Strategia Marka Polska”. Został opublikowany na stronie Ministerstwa Sportu i Turystyki 21 sierpnia.
Czytaj więcej
Promocja Polski czy wielkie projekty kulturalne stają się zwierciadłem, w którym możemy sobie uważnie obejrzeć nasze kompleksy.
W ramach projektu opłacono również m.in. spotkania i rozmowy z osobami odpowiedzialnymi za rozwój turystyki, biznesu i marketingu w Polsce, a także warsztaty czy spotkania grup fokusowych.
Barbara Mróz-Gorgoń przedstawiła „Polaków portret własny” podczas konferencji
Zorganizowano również konferencję „Przyszłość Marki Polska” i to na niej właśnie prof. Barbara Mróz-Gorgoń, omawiając wyniki przeprowadzonych badań, przedstawiła raport „Polaków portret własny”, który według sprawozdania był „syntetyzujący pierwsze fakty po przeprowadzonych badaniach”. Konferencja odbyła się 25 listopada 2025 r. w Akademii im. Leona Koźmińskiego w Warszawie.
Jeszcze przed swoją dymisją, ale już po tym, jak na jaw wyszły błędy zawarte w raporcie „Polaków portret własny” Mróz-Gorgoń powiedziała w Polsacie, że ta publikacja nie była rozliczona w projekcie. Opublikowane sprawozdanie zdaje się to potwierdzać, bo według niego koszty listopadowej konferencji wyniosły 10 810 zł, z czego 910 zł wydano na gadżety, 5 tys. na catering, a 4900 zł na „przygotowanie przestrzeni na konferencję”. Sala została użyczona przez Akademię im. Leona Koźmińskiego.
Czytaj więcej
Fundacja Marka Polska Think Tank odcina się od budzącego kontrowersje raportu „Polaków Portret Własny” i zapewnia, że nie była stroną umowy z Minis...
W sprawozdaniu nie ma więc mowy o tym, że opłacone zostało omówienie wyników przeprowadzonych wcześniej w ramach projektu badań. Nie wynika to też bezpośrednio z innych wydatków wyszczególnionych w sprawozdaniu.
Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie projektu „Marka Polska”
Jednocześnie 17 września Prokuratura Okręgowa w Warszawie potwierdziła, że na Dolnym Śląsku prowadzone są czynności w ramach śledztwa dotyczącego możliwych nieprawidłowości przy realizacji i rozliczeniu projektu „Marka Polska – podstrategia turystyczna”.
Jak przekazał rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie prok. Piotr Antoni Skiba, policjanci z dolnośląskiej komendy wojewódzkiej pojawili się w kilku miejscach. Prokurator nie ujawnił, ile dokładnie miejsc zostało objętych działaniami ani jakie materiały zostały zabezpieczone. Wiadomo, że wśród nich znalazł się dom Barbary Mróz-Gorgoń.
Dzień później prokuratorzy prowadzili działania w Ministerstwie Sportu. Ministerstwo poinformowało, że Prokuratura Okręgowa w Warszawie zwróciła się do resortu o wydanie dokumentacji w sprawie „dokumentów związanych z udzieleniem dotacji na realizację zadania publicznego w ramach Programu Wsparcia Turystyki 2025 – Marka Polska”.