Znamy mnóstwo opowieści o bohaterach walczących o Polskę w czasach, w których nie żyliśmy. Ta, za sprawą Andrzeja Poczobuta, dzieje się na naszych oczach.
Za nami pierwszy miesiąc funkcjonowania Krajowego Systemu e-Faktur, czyli odmienianego od kilku miesięcy przez wszystkie przypadki KSeF. To dobry moment na chwilę refleksji.
Tam, gdzie poprzednim prezydentom wystarczały dni, Karol Nawrocki zwleka z decyzją długie tygodnie, a nawet miesiące. Przychodzi mi do głowy kilka powodów.
Jeśli Karol Nawrocki rzeczywiście chce zmiany konstytucji, to jednocześnie robi wiele, by ją uniemożliwić. Momentu konstytucyjnego w Polsce obecnie nie widać.
Nie spełniły się czarne proroctwa internetowych wieszczów i niektórych polityków. KSeF nie padł i jest masowo stosowany. Między 27. a 29. kwietnia, czyli w rozliczeniowym szczycie, wystawiano w nim od 4,9 do 5,3 mln faktur dziennie.