Spółka GameStop ogłosiła, że złożyła  niewiążącą ofertę przejęcia eBay za 125 USD za akcję w transakcji, wyceniając platformę e-commerce na prawie 56 mld USD. Oferta, podzielona po połowie na gotówkę i zwykłe akcje GameStop, oznacza 20-proc. premię w stosunku do ceny akcji  eBay z piątkowego zamknięcia na poziomie 104,07 USD oraz 46-proc. premię względem ceny zamknięcia z 4 lutego, czyli z momentu, w którym gigant handlu grami zaczął budować pozycję w spółce.

Akcje eBay rosły o 13 proc. w handlu posesyjnym, osiągając okolice 118 dolarów. Papiery GameStop zyskiwały natomiast 4 proc. Wielu inwestorów jest jednak nastawionych sceptycznie, co do tej oferty. Kapitalizacja GameStop sięgała bowiem w piątek około 12 mld USD. Była więc prawie cztery razy niższa od kapitalizacji eBay.

GameStop był na początku 2021 r. najbardziej znaną spółką „memiczną”. Jego akcje bardzo mocno wówczas zyskiwały, gdyż grupa inwestorów detalicznych przeprowadziła skoordynowaną akcję „wyciskania” krótkich pozycji zajmowanych na papierach tej spółki przez fundusze hedgingowe. eBay jest natomiast platformą e-commerce założoną w 1995 r. Była ona jednym z pionierów na tym rynku i największym tego typu portalem w pierwszej dekadzie XXI wieku. Po 2008 r. eBay mocno jednak stracił na popularności na rzecz Amazonu i nowej generacji specjalistycznych platform z rzeczami „z drugiej ręki”. Po osiągnięciu szczytu wolumenu sprzedaży na poziomie 100 mld USD w 2020 roku wolumen eBay spadł w 2025 roku do 79,6 mld USD, ponieważ platforma ma problemy z zatrzymaniem kupujących.

GameStop zbudował około 5-proc. pakiet akcji eBay i uzyskał list intencyjny od TD Bank na finansowanie długiem do 20 mld USD, aby transakcja była możliwa – wynika z oświadczenia. Reszta transakcji miałaby być sfinansowana z gotówki w wysokości około 9,4 mld USD, jaką dysponuje spółka. Propozycja podlega zatwierdzeniu przez radę dyrektorów eBay, regulatorów oraz akcjonariuszy obu spółek. 

Dlaczego GameStop chce przejąć eBay?

Ryan Cohen jeszcze przed ogłoszeniem oferty powiedział dziennikowi „Wall Street Journal”, że widzi drogę do uczynienia z platformy eBay znacznie większego konkurenta dla Amazon.com. – eBay powinien być wart – i będzie wart – znacznie więcej pieniędzy. Myślę o przekształceniu eBay w firmę wartą setki miliardów dolarów – stwierdził Cohen.

Cohen po raz pierwszy zasugerował w styczniu plany przejęcia notowanej spółki konsumenckiej większej niż GameStop, mówiąc wówczas CNBC, że transakcja będzie „transformacyjna” i „nigdy wcześniej nie miała miejsca w historii rynków kapitałowych”.

GameStop oświadczył, że w ciągu roku zredukowałby koszty roczne o 2 mld USD, celując przede wszystkim w rozdęty budżet eBay na sprzedaż i marketing, który w roku fiskalnym 2025 wyniósł 2,4 mld USD przy jednoczesnym braku wzrostu liczby aktywnych kupujących (poniżej 0,75 proc.). „Większe wydatki nie przekładają się na większą liczbę użytkowników na platformie o niemal uniwersalnej rozpoznawalności marki” – napisano w oświadczeniu. Spółka prognozuje, że same oszczędności kosztów podniosą zysk na akcję eBay (według standardów amerykańskich zasad rachunkowości) z 4,26 do 7,79 USD w pierwszym roku po przejęciu. GameStop przedstawił również swoje około 1600 sklepów detalicznych w USA jako fizyczną infrastrukturę dla marketplace’u eBay – sieć do autentykacji, przyjmowania towaru, realizacji zamówień i możliwości live commerce.