Obecnie obowiązujące przepisy dają prezydentowi prawo wniesienia projektu ustawy o zmianie konstytucji (art. 235 ust. 1 konstytucji), lecz nie przewidują takiej kompetencji w odniesieniu do projektu zupełnie nowej konstytucji. Co więcej – konstytucja przewiduje jedynie możliwość jej nowelizacji, nie zaś całościowej zmiany. Rada ma zatem opracowywać projekt, dla którego nie istnieje żadna procedura przyjęcia.
Czytaj więcej
Prezydent RP Karol Nawrocki powołał skład Rady Nowej Konstytucji przy Prezydencie RP. To pierwsze powołania do Rady. „Żyjemy w momencie, w którym k...
Kwestia legalności
Z art. 142 konstytucji wynika, że utworzenie Rady powinno nastąpić zarządzeniem, a akty powołania jej członków – postanowieniami. Prezydent związany jest zasadą legalizmu i musi działać na podstawie i w granicach prawa (art. 7 konstytucji). Z art. 142 w zw. z art. 93 konstytucji wynika zaś, że zarządzenie musiałoby zostać wydane na podstawie ustawy. Trudno wskazać, jaka ustawa miałaby tu stanowić podstawę.
Ustawa nie byłaby potrzebna, gdyby Rada działała w ramach Kancelarii Prezydenta – zarządzenie można wówczas wydać na mocy art. 143 konstytucji. Tej Rady nie ma jednak w statucie kancelarii, podobnie jak 16 innych rad działających przy prezydencie.
Czytaj więcej
Jeśli Karol Nawrocki rzeczywiście chce zmiany konstytucji, to jednocześnie robi wiele, by ją uniemożliwić. Momentu konstytucyjnego w Polsce obecnie...
Zakładając hipotetycznie, że zarządzenie zostało wydane, to powinno zostać ogłoszone w Monitorze Polskim (art. 2 ustawy o ogłaszaniu aktów normatywnych i niektórych innych aktów prawnych). W Monitorze go jednak nie ma.
Można też założyć, że ogłoszenie nastąpi później. Oznaczałoby to jednak, że prezydent wręczając akty powołania działa bez podstawy prawnej, co znowu prowadzi do naruszenia zasady legalizmu.
Kwestia kontekstu
Problem zbyt swobodnego podejścia prezydentów do aktów prawa wewnętrznego jest sygnalizowany w literaturze od lat – pisała o nim np. prof. Agnieszka Bień-Kacała już w 2014 r. Nie zmienia to faktu, że start nowej Rady – z uwagi na planowany przedmiot jej prac – jest wyjątkowo niefortunny.
Autor jest konstytucjonalistą, doktorem nauk prawnych, adiunktem w Katedrze Prawa Konstytucyjnego Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz radcą prawnym