Trzeba w końcu wziąć się za bary z problemami starannie dotąd omijanymi w instytucjonalnej debacie o Europie, gdzie dominuje odwoływanie się do tradycji, idealizmu, zasad i reguł, czyli czegoś, czego dziś w polityce już nie ma.
Niepokojące groźby sypią się z Moskwy. NATO powinno przygotować się do nowego etapu wojny Rosji z Ukrainą i ostrzec Władimira Putina.
Przez lata naukowcy słali do polityków grzeczne petycje. I grzecznie odchodzili z kwitkiem. 27 maja wyjdą na ulice. Trzymajmy za nich kciuki. Paradoksalnie im więcej ugrają, tym więcej zyska Polska.
Czy pamiętają państwo jeszcze, że Unia Europejska miała przyjąć do swego grona Ukrainę, a przeszkodą miał być Viktor Orbán? Otóż dziś ten temat jest już nieaktualny.
Przedsiębiorca, który nie dostał od sprzedawcy faktury zakupowej, nie może odliczyć podatku. Choć ma inne dokumenty. Takie jest stanowisko skarbówki. Wyrok unijnego sądu nie pomaga.