Reklama
Rozwiń
Reklama
Reklama

Po pierwsze, za późno. Po wtóre, katalog zarzutów nie przekonuje. Po trzecie, będzie to cios w wiarygodność polskiego banku centralnego i całej gospodarki. Po czwarte, czy naprawdę potrzebujemy kolejnej awantury?

Pytając o okoliczności spotkania Władysława Kosiniaka-Kamysza z Donaldem Trumpem, nie możemy zgubić szerszego obrazka. Czy relacje z USA stały się zakładnikiem politycznej wojny w Polsce? Czy ktoś chciał wciągnąć Amerykę do zmiany rządu w Warszawie?

Jeśli Donald Trump naprawdę namawiał Władysława Kosiniaka-Kamysza do flirtu z PiS, to nie poszło mu najlepiej. Ale w sprawy wewnętrzne naszego kraju i tak się wtrącił, bo poziom nieufności w koalicji rządzącej wzrósł.

Albo czekamy na Mesjasza, albo szukamy Świętego Graala. Byłoby szkoda, gdyby temat promocji Polski kończył się na Barbarze Mróz-Gorgoń. Nie zagadamy tego, że nie wiemy, kim jesteśmy my, współcześni Polacy, i co chcemy osiągnąć.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
  • WIG20

    4 128,78

    0,63%

    przejdź do notowań
  • mWIG40

    10 486,17

    0,83%

    przejdź do notowań
  • sWIG80

    30 663,26

    0,32%

    przejdź do notowań
  • DJI

    51 031,44

    0,00%

    przejdź do notowań
  • NASDAQ

    27 374,51

    0,01%

    przejdź do notowań
  • FT-SE

    10 441,37

    0,05%

    przejdź do notowań
  • EUR/PLN

    4,3791

    0,01%

    przejdź do notowań
  • USD/PLN

    3,9138

    0,00%

    przejdź do notowań
  • CHF/PLN

    4,6967

    0,01%

    przejdź do notowań
  • Ropa Brent

    103,92

    2,66%

    przejdź do notowań
  • Miedź

    14 320,00

    0,91%

    przejdź do notowań
  • Złoto

    4 116,23

    0,14%

    przejdź do notowań
Reklama
Reklama

Cywilizacja

Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama