Rozstanie środowiska skupionego wokół Mateusza Morawieckiego z PiS-em i utworzenie własnego klubu parlamentarnego to ważne wydarzenie na polskiej scenie politycznej. Ma znaczenie fakt, że jest to najpoważniejszy rozłam w PiS, które długo było hegemonem na polskiej prawicy – pisze Aleksander Hall, polityk i historyk.
Fabian Keubel: „Afroamerykanie Europy znów odgrywają ofiary. A ponieważ zupełnie brakuje im poczucia godności i prawdziwej wielkości, to nawet im nie wstyd. Czy powinniśmy im podarować paczkę chusteczek w ramach reparacji? Mam nadzieję, że te wiecznie użalające się nad sobą, zawodowe »ofiary« przynajmniej miło spędziły dzień w Berlinie”.
Były minister spraw zagranicznych, prof. Jacek Czaputowicz, zamieścił zadziwiający artykuł. Brzmi on tak, jakby pisał go jakiś decydent rządu Zjednoczonej Prawicy w jego najmniej racjonalnej fazie egzystencji, a nie rzeczowy i doświadczony analityk. Do tego pod płaszczykiem opinii przemyca oczywiste nieprawdy – polemizuje z felietonem w „Rz” b. szefa MSZ dr Wojciech Warski, ekspert Team Europe Direct, członek Rad PISM i SEA.
Mateusz Morawiecki rozważa likwidację Polskiej Grupy Zbrojeniowej i mówi o prywatnych firmach. W kręgach PiS to herezja. Ale były premier to heretyk świeżej daty. Firmował swoją twarzą niszczenie polskiej zbrojeniówki i wydawanie miliardów za granicą.
Zamiast tworzyć dla seniorów rolę wiecznych stażystów, warto zastanowić się, jak ułatwić im normalne zatrudnienie.