„Violence Insane in a Beautiful World” będzie siódmym solowym albumem Rogera Taylora, którego kariera poza zespołem Queen trwa nieprzerwanie od 1977 r.

Reklama
Reklama

Roger Taylor wraca do nagrywania

To jego pierwsze wydawnictwo od albumu „Outsider” z 2021 r., który dotarł do Top 3 brytyjskiej listy sprzedaży. Z okazji premiery nowego albumu Roger wyruszy w trasę koncertową po Wielkiej Brytanii.

Żyjemy w pięknym świecie, więc go nie niszczmy. Obecnie wokół nas jest tyle szaleństwa. Przemoc na świecie wydaje się powszechna. To przerażające. Wszędzie widzimy bezsensowną przemoc. Do tego niszczymy planetę – plastik w oceanach, okropne wojny i nienawiść wynikającą z podziałów religijnych.

Roger Taylor

Choć „Violence Insane in a Beautiful World” nie jest albumem koncepcyjnym, spaja go wyraźny motyw przewodni.

– Jest pewien temat przewodni – właściwie zawiera się już w samym tytule – wyjaśnia Roger Taylor. – Żyjemy w pięknym świecie, więc go nie niszczmy. Obecnie wokół nas jest tyle szaleństwa. Przemoc na świecie wydaje się powszechna. To przerażające. Wszędzie widzimy bezsensowną przemoc. Do tego niszczymy planetę – plastik w oceanach, okropne wojny i nienawiść wynikającą z podziałów religijnych.

Czytaj więcej

Córka lidera Queen: filmowy szlagier „Bohemian Rhapsody" pełen fałszów o Mercurym

Mimo to album ma optymistyczny wydźwięk:

– Nasz świat jest piękny, a życzliwość jest niezwykle ważna, choć mam wrażenie, że zbyt często o niej zapominamy. To właśnie stanowi główną myśl przewodnią tego albumu.

Roger Taylor napisał, wyprodukował, zaśpiewał i wykonał niemal wszystkie utwory na „Violence Insane in a Beautiful World”. Jedynym wyjątkiem jest subtelna interpretacja klasyka „Jealous Guy”, który artysta określa jako „jedną z najwspanialszych ballad, jakie kiedykolwiek napisano”.

Roger Taylor i chór z RPA

Przy realizacji albumu wspierali go wieloletni współpracownik Joshua J. Macrae, członkowie jego zespołu koncertowego oraz – w trzech wyjątkowych nagraniach – The Ndlovu Youth Choir z Limpopo w Republice Południowej Afryki.

O współpracy z chórem Roger mówi:

– Byłem zachwycony, gdy odkryłem ten niezwykły południowoafrykański chór śpiewający w języku zulu. Są naprawdę wspaniali. Nagrali niesamowitą wersję „Bohemian Rhapsody” i byłem pod ogromnym wrażeniem. Wpadliśmy więc na pomysł, aby zaprosić ich do udziału w kilku utworach. Efekt przeszedł moje oczekiwania – ich głosy całkowicie odmieniły te piosenki, nadając im zupełnie nowy wymiar. Jestem zachwycony tym, co wnieśli do tego albumu.

Podczas prac nad oprawą graficzną albumu doszło do niezwykłego zbiegu okoliczności. W tym samym czasie misja Artemis II, lecąc po orbicie wokół Księżyca, wykonała spektakularne zdjęcia Ziemi z dużej odległości. Jak relacjonowali fani Queen pracujący w NASA w Houston, reakcje na okładkę były jednoznaczne: „wszyscy byli zachwyceni i uznali, że to przeznaczenie”.

O samej okładce Roger Taylor mówi:

- Okładka w gruncie rzeczy opowiada historię głównego utworu albumu „A Beautiful World”. To stary pomysł, ale piosenka została napisana z perspektywy obcego podróżującego statkiem kosmicznym wokół Ziemi i zachwycającego się jej pięknem. Przy bliższym spojrzeniu dostrzega jednak problemy – choroby, przemoc i wszystkie okropności, które mają tu miejsce. Potem pojawia się lista wszystkiego, co na naszej planecie jest wspaniałe. To dość niezwykłe, bo powstało jeszcze zanim otrzymaliśmy te niesamowite zdjęcia z Artemis II.

Roger Taylor kontra populista Nigel Farage

Jak w całej swojej solowej twórczości, Roger nie unika tematów społecznych i politycznych. Utwory takie jak „Chump” nie pozostawiają wątpliwości co do jego poglądów. Zapytany, czy z optymizmem patrzy na przyszłość świata, odpowiada:

- Szczerze mówiąc – nie. Widmo Nigela Farage’a nie napawa mnie optymizmem. Moja żona mówi, że wyjedzie z kraju, jeśli dojdzie do władzy, i wcale jej się nie dziwię. To trochę jak z Trumpem. Trudno mi było uwierzyć, jak wielką miał popularność. Nie jestem pewien, czy nadal jest aż tak popularny, ale wciąż nie mogę zrozumieć popularności Farage’a, który moim zdaniem jest typowym populistą odwołującym się do najniższych instynktów.

Czytaj więcej

Darek Malejonek: Skakałem z tira i teatralnego balkonu. Miałem zaufanie do fanów

Premiera nowego albumu rodzi pytania o koncerty:

- Czy ludzie nadal chcą mnie oglądać na żywo? Mam nadzieję, że tak. Postanowiłem sprawdzić grunt i zagrać sześć lub siedem koncertów w Wielkiej Brytanii. Nie interesują mnie małe kluby, ale też nie zamierzam występować na arenach.

Trasa „Violence Insane in a Beautiful World Tour”, obejmująca jedyne brytyjskie koncerty Rogera Taylora w tym roku, rozpocznie się 21 września w Newcastle. Następnie artysta wystąpi w Edynburgu, Birmingham, Manchesterze, Swansea oraz w legendarnym Roundhouse w Londynie, gdzie wcześniej pojawił się jako gość zespołu Foo Fighters w 2011 r.