„Kiedy znalazłem się na dnie, usłyszałem pukanie od spodu” – pisał Stanisław Jerzy Lec. Dziś dodałby, że to dobija się Krzysztof Stanowski.
Wołodymyr Zełenski, ale i Przemysław Czarnek powinni wiedzieć: demony nacjonalizmu także po nich wyciągną swoje szpony.
Z kraju niegdyś aspirującego do podium największych potęg gospodarczych i militarnych świata, Władimir Putin w ciągu kilku lat sprowadził Rosję do ligi państw trzecich.
Czy Polska chce być postrzegana jako najbardziej antyukraiński kraj w Europie?
Przedsiębiorca, który udokumentował sprzedaż tradycyjną fakturą, nie musi przesyłać jej później do KSeF. Fiskus potwierdził to w interpretacji.