Europa jest rozdarta między ambicjami a możliwościami. Z jednej strony chce mieć etyczny biznes i czystą energię, sprawne systemy emerytalne i publiczną ochronę zdrowia, dostępną dla każdego obywatela, a z drugiej konkurencyjną gospodarkę. A co, jeśli nie da się tego pogodzić?
Straszenie więzieniem za dorzucenie do koszyczka paru owoców nie powinno mieć miejsca.
Dziś Karol Nawrocki nie boi się zasypywać Polaków obietnicami, ale przyjdzie czas, kiedy ów naród, którego tak ochoczo chce być głosem, go z tego rozliczy. Może więc warto być nieco ostrożniejszym?
Obecny rząd kontynuuje linię z lat 2018–2020: bliską współpracę z USA bez oglądania się na Unię Europejską. Różnica polega na tym, że dziś Ukraina, w środku wojny z Rosją, bywa traktowana nie jako partner do wzmocnienia, lecz jako konkurent o wpływy, technologie i miejsce przy stole.
Firmy powinny traktować zgłoszenia sygnalistów jako szansę, a nie zagrożenie. Takie informacje mogą pomóc wykryć nieprawidłowości, zanim przerodzą się one w poważny kryzys wizerunkowy.