Nie należę do wielbicieli pomysłu, by do sądu konstytucyjnego trafiali politycy. Ale Donald Tusk nie miał w tej kwestii wyboru. Gdyby się ugiął w sprawie Macieja Berka, poniósłby podwójną klęskę. W oczach opozycji i własnego elektoratu.
Mamy to. Maciej Berek został nowym sędzią Trybunału Konstytucyjnego. Oczywiście ironizuję, nic nie mamy, a w zasadzie mamy jeszcze bardziej zapętloną sytuację w samym TK i wokół niego.
Rząd pozwoli wspólnotom i spółdzielniom zakazywać najmu na doby. Trudno oprzeć się wrażeniu, że przepisy powstają bardziej w ogniu politycznego sporu niż według jasnego planu.
Polacy – mimo głębokiego podziału i polaryzacji – wcale tak bardzo się od siebie nie różnią. I w pewnym sensie, parafrazując tekst piosenki Lady Pank, można powiedzieć, że jesteśmy „tacy sami”, choć „ściana między nami”.
Kobiety powoływane do zarządów i rad nadzorczych będą oceniane według tych samych standardów staranności, lojalności i kompetencji co pozostali członkowie organów spółek.