Prezydenckie weto pokazuje silny antyeuropejski zwrot polskiej prawicy. I uderza w wizerunek Polski jako kraju, w którym panuje ponadpartyjna zgoda w fundamentalnych kwestiach bezpieczeństwa. To osłabia Polskę na arenie międzynarodowej.
Kardynał Konrad Krajewski został metropolitą łódzkim. Po latach spędzonych w Watykanie, pracując dla czterech papieży, wraca do Polski. Ma dobrą passę, znakomity wizerunek medialny. Ale w gruncie rzeczy niewiele o nim wiadomo.
Przekonanie o swej absolutnej technologicznej sprawczości wyłącza wszelkie hamulce. Zamieszczane na mediach społecznościowych filmiki przez administrację Donalda Trumpa, czy to dotyczące przyszłości Strefy Gazy, czy teraz wojny w Zatoce Perskiej, wywołują szczere osłupienie, gdyż kompletna fantazja miesza się w nich z brutalną rzeczywistością.
Z troski o „bezpieczeństwo obywateli i skuteczność państwa w walce z najgroźniejszą przestępczością” prezydent zafundował nam utrwalenie patologii w postaci nadużywania aresztów tymczasowych, więcej niesłusznych skazań i kary od TSUE.
Skarbówka przygotowuje swoich urzędników do korzystania z Krajowego Systemu e-Faktur. Ci mówią nam jednak nieoficjalnie, że powołanie specjalnych zespołów analitycznych i operacyjnych ds. KSeF mogłoby przynieść dużo lepsze efekty.