Przytłaczająca większość badanych w sondażu uważa, że za wysokie ceny paliw odpowiada Donald Trump, który rozpoczął wojnę w Zatoce Perskiej. Jednak PiS, który bronił się za swych rządów, że za wzrosty odpowiadał Putin, dziś wini Donalda Tuska.
Najbardziej widocznym znakiem rosnącej pozycji i aspiracji polskiej gospodarki było zaproszenie naszego kraju do stołu podczas obrad krajów G-20. Ale mogę postawić tezę, że dla przyszłego postrzegania Polski na gospodarczej mapie świata ważniejsze jest to, co dzieje się już od wielu lat na poziomie decyzji biznesowych firm.
Podczas niedawnych wyborów w Berlinie rozwieszono ogromniasty plakat z jamnikiem. Pies na obroży nosił jak gdyby śliniak z flagi niemieckiej. Na smyczy zaś powiewał sztandar USA. Hasło brzmiało: „Mniej Waszyngtonu, więcej Niemiec”.
Sztuczna inteligencja jest dzisiaj pod niezwykłym obstrzałem. Niektórzy twierdzą nawet, że AI nas wszystkich wymorduje.
Wyzwania stojące dziś przed administracją publiczną wymagają od kadry kierowniczej łączenia umiejętności zarządzania z kompetencjami przywódczymi, a więc pełnienia roli lidera.