Zapowiedzi Grzegorza Brauna są niebezpieczne dla państwa polskiego, a część jego słów powinna skłonić do działania nie tylko służby, ale i polityków. Tego nie należy lekceważyć.
Rok po zaprzysiężeniu na prezydenta Karol Nawrocki ma ambicje zjednoczenia prawicy na wybory parlamentarne, w ramach paktu senackiego i odsunięcia od władzy koalicji 15 października. Z Pałacu Prezydenckiego płyną sygnały, że prezydent zachowuje dystans wobec konfliktu między PiS a Rozwojem Plus, nie zamierza też opowiadać się po żadnej ze stron sporu między Konfederacją i Konfederacją Korony Polskiej.
Rekordowa liczba wet, zerwanie konsensusu w sprawie bezpieczeństwa, konflikt z Ukrainą – pierwszy rok prezydentury Karola Nawrockiego przyniósł ustrojowe zmiany. Osobista pozycja prezydenta urosła. Nie da się tego samego powiedzieć o polskim państwie.
Albo traktujemy społeczeństwo jako równego sobie partnera, a zatem przedstawiamy problem i debatujemy o możliwościach jego rozwiązania, albo uważamy wyborców za niewolników emocji, którym za pomocą psychologicznych sztuczek możemy wcisnąć dowolny polityczny „produkt” – dziennikarz „Rzeczpospolitej” Adam Pantak polemizuje z głośną wypowiedzią prawnika prof. Marcina Matczaka.
Zamiast tworzyć dla seniorów rolę wiecznych stażystów, warto zastanowić się, jak ułatwić im normalne zatrudnienie.