Za nami pierwszy miesiąc funkcjonowania Krajowego Systemu e-Faktur, czyli odmienianego od kilku miesięcy przez wszystkie przypadki KSeF. To dobry moment na chwilę refleksji.
O ile Morawiecki, mając za sobą doświadczenie z bycia premierem, może stworzyć realną ofertę programową, o tyle stowarzyszenie wspierające Czarnka będzie przede wszystkim ścigało się w lojalności wobec Jarosława Kaczyńskiego.
Tam, gdzie poprzednim prezydentom wystarczały dni, Karol Nawrocki zwleka z decyzją długie tygodnie, a nawet miesiące. Przychodzi mi do głowy kilka powodów.
Jeśli Karol Nawrocki rzeczywiście chce zmiany konstytucji, to jednocześnie robi wiele, by ją uniemożliwić. Momentu konstytucyjnego w Polsce obecnie nie widać.
Przepisy o KSeF zlikwidowały proste noty korygujące, nowy system przepuszcza błędy rachunkowe. Wprowadzonych do niego faktur nie można edytować. Przez to firmy są zalane fakturami korygującymi.