Reklama

Światowa premiera płyty zwycięzcy Konkursu Chopinowskiego

Dokładnie miesiąc po ogłoszeniu wyników Międzynarodowego Konkursu Chopinowskiego fragmenty występów jego zwycięzcy, Erica Lu ukazały się na albumie wydanym przez Deutsche Grammophon.

Publikacja: 21.11.2025 20:14

Konkursowy album zwycięzcy Erica Lu

Eric Lu

Konkursowy album zwycięzcy Erica Lu

Foto: Deutsche Grammophon

Deutsche Grammophon, najstarsza na świecie wytwórnia płytowa, obecnie wchodząca w skład Universal Music Group, od dawna szczególnie interesuje się muzyką fortepianową, więc do jej artystów zalicza się wielu najwybitniejszych pianistów XX i XXI wieku.

Reklama
Reklama

Związki Konkursu Chopinowskiego z Deutsche Grammophon

Bogate są zatem związki tej firmy z Konkursem Chopinowskim w Warszawie, m.in. dlatego właśnie niedługo po zwycięstwie Krystiana Zimermana w warszawskim konkursie w 1975 r. Deutsche Grammophon podpisała aktualny do dziś kontrakt z polskim pianistą. Relacje między Deutsche Grammophon a organizatorami Konkursu Chopinowskiego silniej rozwinęły się w XXI w., kiedy ta firma płytowa podpisała kontrakty ze zwycięzcami kolejnych edycji – Chińczykiem Yundi Li (2000 r.) i Rafałem Blechaczem (2005).

W 2010 r. ofertę takiego kontraktu złożono zdobywcy II nagrody Ingolfowi Wunderowi, jednak w kolejnych latach okazało się, że w muzycznym świecie większym zainteresowaniem cieszy się zwyciężczyni Julianna Awdiejewa.

Nowa forma współpracy Narodowego Instytutu Fryderyka Chopina i Deutsche Grammophon rozpoczęła się w 2015 r. Wtedy to w niespełna trzy tygodnie po zakończeniu kolejnego Konkursu Chopinowskiego wydano debiutancki album zwycięzcy Seong-Jin Cho z Korei Południowej. Znalazły się na nim jego konkursowe interpretacje, a płyta odniosła nieprawdopodobny wręcz sukces. W samej tylko ojczyźnie, gdzie przed sklepami ustawiały się kolejki chętnych, w ciągu kilku tygodni zdobyła status potrójnie platynowego albumu.

Reklama
Reklama

Nie mniejszym zainteresowaniem na świecie cieszyła się wydana pod koniec 2021 r. płyta z konkursowymi chopinowskimi wykonaniami kolejnego zwycięzcy Konkursu, Kanadyjczyka Bruce’a Liu. Obecnie obaj ci pianiści są na stałe związani z Deutsche Grammophon. Warto natomiast dodać, że NIFC udziela licencji na wydanie rejestracji fragmentów występów zwycięzców z trzech etapów. Zapis finałowych interpretacji koncertów Chopina publikuje we własnych wydawnictwach.

Co i gdzie gra Eric Lu

Podobna zasada obowiązuje obecnie w przypadku triumfatora tegorocznego Konkursu, 27-letniego Erica Lu. Najważniejszym utworem, który znalazł się na wydanej płycie, jest Sonata b-moll. Oprócz tego można posłuchać, jak Eric Lu gra trzy mazurki z op. 56, Poloneza B-dur oraz Barkarolę op. 60, którą szczególnie lubi. Grał ją także w 2015 r., gdy po raz pierwszy startował w Konkursie Chopinowskim i zajął wówczas IV miejsce.

Czytaj więcej

Konkurs Chopinowski. Co wynika z ujawnionych ocen jurorów

– Barkarola jest utworem wyjątkowym, także w całej spuściźnie Chopina. Uznałem, że w trzecim etapie Konkursu, w którym trzeba było zagrać sonatę i cykl mazurków, Barkarola może zabrzmieć ciekawie na ich tle. – powiedział mi po tegorocznym występie.

Album, który jest już dostępny także w wersji cyfrowej, na okładce wydania CD prezentuje Erica Lu jako zwycięzcę XIX Międzynarodowego Konkursu Chopinowskiego 2025.

Sam pianista od momentu swojego sukcesu jest w nieustannej podróży koncertowej. Po serii występów w polskich filharmoniach oraz w Berlinie pod koniec października, listopad przyniósł mu serię recitali we Włoszech i USA, a 21 listopada rozpoczął ogromne tournée po Dalekim Wschodzie (Korea, Chiny, Hongkong, Singapur, Japonia i Tajwan). Zakończy je tuż przed świętami Bożego Narodzenia, by w połowie lutego znów  ruszyć w długą trasę, tym razem głównie po Europie.

Muzyka klasyczna
Nawet w największym arcydziele na początku są tylko zapisane nuty
Muzyka klasyczna
Wiedeńczycy wybrali dyrygenta na koncert noworoczny 2027. Zaskakująca decyzja
Muzyka klasyczna
Koncert noworoczny w Wiedniu zaczyna się zmieniać
Muzyka klasyczna
Muzyka poważna 2025. Nowoczesność bywa atrakcyjna
Muzyka klasyczna
Piotr Beczała lepszy niż Luciano Pavarotti
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama