Co roku, gdy świat szykuje się na noworoczną transmisję z sali Musikverein, pojawia się pytanie, kiedy wreszcie za pulpitem dyrygenckim stanie kobieta, bo wybitnych artystek jest w tym fachu coraz więcej. Wiedeńscy Filharmonicy znani jednak ze swych konserwatywnych przekonań, niezmiennie tę nieuniknioną decyzję odkładają na bliżej nieokreśloną przyszłość.
Kim jest Tugan Sochijew
Zamiast tego wybrali wielokrotnie sprawdzonego przez nich Tugana Sochijewa. Po raz pierwszy zadyrygował on Wiedeńskimi Filharmonikami już w 2009 r. – Nasze pierwsze wspólne występy dały nam poczucie wzajemnego zaufania i zrozumienia, a kolejne tylko je pogłębiały – powiedział teraz dyrektor Wiedeńskich Filharmoników Daniel Froschauer.
Tych kontaktów w ciągu minionych kilkunastu lat było sporo. Latem minionego roku Tugan Sochijew po raz pierwszy poprowadził Filharmoników na prestiżowym plenerowym letnim wieczorze przed pałacem Schönbrunn (Sommernachtskonzert) oraz wystąpił podczas koncertu galowego z okazji 200-lecia urodzin Johanna Straussa syna. Występ latem w Schönbrunn to rodzaj egzaminu w lżejszym repertuarze, jaki dyrygent musi przejść, nim Wiedeńczycy powierzą mu poprowadzenie koncertu noworocznego. Podobny sprawdzian zaliczył rok wcześniej Yannick Nézet-Séguin.
Tugan Sochijew to dyrygent o ustalonej pozycji międzynarodowej, choć nie jest aż tak wyrazistą osobowością jak wielcy mistrzowie batuty, którzy w przeszłości prowadzili koncerty noworoczne w Musikverein. Obecny wybór Wiedeńskich Filharmoników rosyjskiego artysty niesie ponadto ze sobą podtekst polityczny.