Jacek Marczyński

Jacek Marczyński

współpracownik

krytyk muzyczny

W Katowicach dzięki AI Tatry będą fruwać nad muzykami

Brytyjczyk Wayne McGregor, który sprawił, że w „ABBA Voyage” zatańczyły awatary członków sławnego zespołu, teraz w Katowicach posłużył się sztuczną inteligencją, by ożywić polskie „Harnasie”.

Festiwal Polin. Nowa muzyka o świecie, którego już nie ma

Polin Music Festival przypomni w tym roku zapomnianą poetkę Katię Mołodowską związaną z Warszawą i zaprasza na wyjątkowe „Manekiny” inspirowane prozą Brunona Schulza.

Teatr Roma. Czesław Niemen na wiele młodych głosów

Gdyby Czesław Niemen żył, miałby dziś 85 lat, ale jego piosenki zachowały młodzieńczą energię, o czym świadczy spektakl „Jednego serca” w Teatrze Roma.

Ukraińska dyrygentka nie chce artysty, który popiera Rosję

Oksana Lyniw zapowiedziała, że zbojkotuje Wiener Festwochen, jeśli na tym festiwalu wystąpi też grecko-rosyjski dyrygent Teodor Currentzis. Organizatorzy musieli jej ulec.

„Pianoforte”. Gotowi na porażkę w Konkursie Chopinowskim

„Pianoforte” to opowieść o tym, jak okrutna bywa chęć realizacji marzeń.

Tajemniczy Cristóbal Balenciaga bohaterem nowego serialu

Dostępny już na Canal+ serial „Cristóbal Balenciaga” to kolejny dowód, że moda jest bardzo filmowa, a jej wielcy twórcy to atrakcyjni bohaterowie. Bohaterem innego serialu będzie Christian Dior.

„Wypiór” w teatrze Syrena. Wieszcz pragnie krwi

Brawurowy „Wypiór” w Syrenie z Adamem Mickiewiczem jako wampirem wprost zachęca, by kolejnym spektaklem był rapowany „Pan Tadeusz”.

Grammy. Sukces zastępczy śpiewającej lalki Barbie

Tegoroczne rozdanie amerykańskich nagród fonograficznych zdominowały kobiety, zdobywając główne statuetki Grammy, ale ważny jest też kontekst, w jakim to się stało.

Pianistki są dyskryminowane, bo fortepian to męski instrument

Zaledwie 23 procent koncertujących dzisiaj pianistów to kobiety. Dowodów na to, że kobietom jest znacznie trudniej zaistnieć w muzycznym świecie, można znaleźć znacznie więcej.

Metropolitan: jak oszczędzać miliony na operze

Metropolitan Opera w Nowym Jorku musiała w tym sezonie sięgnąć po 40 mln dolarów ze swojej żelaznej rezerwy, by mieć pieniądze na bieżącą działalność.