Reklama

Donald Trump do republikanów: Jeśli nie wygramy, czeka mnie impeachment

Prezydent USA Donald Trump ostrzegł zasiadających w Izbie Reprezentantów polityków republikańskich, że jeśli ich partia nie wygra nadchodzących wyborów połówkowych do Kongresu, zostanie kolejny raz poddany impeachmentowi.

Publikacja: 06.01.2026 22:56

Prezydent USA Donald Trump

Prezydent USA Donald Trump

Foto: REUTERS/Kevin Lamarque

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Jak przedstawia się sytuacja polityczna w Izbie Reprezentantów przed nadchodzącymi wyborami?
  • Jak listopadowe wybory śródokresowe mogą wpłynąć na Donalda Trumpa i jego administrację?
  • W jaki sposób, zdaniem prezydenta USA, republikanie powinni w kampanii przekonywać Amerykanów do głosowania na siebie?
  • Czym zakończył się impeachment Trumpa w 2019 i 2021 r.?

W listopadzie 2026 r. Amerykanie znów pójdą do urn, wtedy bowiem odbędą się wybory śródokresowe do Kongresu (tzw. midterms). Mieszkańcy Stanów Zjednoczonych wybiorą wszystkich członków Izby Reprezentantów oraz jedną trzecią Senatu.

Będzie to także forma referendum nad drugą kadencją administracji Donalda Trumpa, prezydenta, który wrócił do Białego Domu w styczniu 2025 r. Jeżeli Demokraci przejmą kontrolę nad Izbą Reprezentantów, prezydenta i jego administrację czekają dochodzenia, a także utrudnienia w zatwierdzaniu proponowanych przez głowę państwa nominacji oraz ustaw.

Czytaj więcej

Interwencja Donalda Trumpa w Wenezueli wywołuje sprzeciw części jego zwolenników

Donald Trump chce, żeby republikanie wygrali wybory. W tle kolejny impeachment

Obecnie republikanie mają w Izbie Reprezentantów więcej głosów niż demokraci, ale ich niewielka przewaga znów się zmniejszyła w związku ze śmiercią Douga LaMalfy (Kalifornia) oraz rezygnacją z mandatu byłej sojuszniczki Trumpa, Marjorie Taylor Greene (Georgia).

Reklama
Reklama

– Musicie wygrać wybory (midterms – red.). Jeżeli ich nie wygramy, będzie... Znajdą powód, żeby poddać mnie impeachmentowi – powiedział we wtorek Trump, który wygłosił 84-minutowe przemówienie do republikanów zasiadających w Izbie Reprezentantów podczas ich dorocznej konferencji poświęconej sprawom programowym, zorganizowanej w Trump–Kennedy Center (do niedawna zwanej Kennedy Center) w Waszyngtonie.

– Zostanę poddany impeachmentowi – kontynuował Trump. Przekonywał, że republikanie nie poddają tej procedurze demokratów i że demokraci są bardziej nieprzyjemni od republikanów. – Powinniśmy poddać impeachmentowi Joe Bidena za setki różnych rzeczy – mówił prezydent USA, odnosząc się do swego poprzednika.

Prezydent USA Donald Trump

Prezydent USA Donald Trump

Foto: REUTERS/Kevin Lamarque

– Nie można być twardym, kiedy ma się większość trzech głosów, a teraz, niestety, nieco mniej – mówił prezydent, który oddał cześć zmarłemu kongresmenowi, zwracając przy tym uwagę na wyzwania, przed jakimi stoi spiker Izby Reprezentantów Mike Johnson. Trump zauważył, że Jim Baird (Wisconsin) dochodzi do siebie po „poważnym” wypadku samochodowym, co dodatkowo zmniejsza przewagę republikanów podczas głosowań.

Trump apelował do republikanów, żeby odłożyli na bok dzielące ich różnice i przekonali wyborców, rozczarowanych wysokimi kosztami utrzymania i inflacją, do jego programu w sprawie płci, ochrony zdrowia i zwiększenia uczciwości wyborów. – Mówią, że kiedy wygrywa się wybory prezydenckie, przegrywa się wybory połówkowe – powiedział Trump. – Chciałbym, żebyście mi wyjaśnili, co do diabła dzieje się w umysłach społeczeństwa – dodał. Od 2006 r. urzędujący prezydenci tracili miejsca w Izbie Reprezentantów w każdych wyborach organizowanych w połowie kadencji.

W grudniu Mike Johnson w Arizonie podczas wydarzenia organizowanego przez Turning Point USA (organizację, której liderem był Charlie Kirk, zastrzelony we wrześniu przez zamachowca) również mówił, że jeśli republikanie stracą większość w Izbie Reprezentantów, to „radykalna lewica przeprowadzi impeachment prezydenta Trumpa”. – Doprowadzą do całkowitego chaosu. Nie możemy na to pozwolić – przekonywał zebranych.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Przemysław Czarnek: Porównania Trumpa z Putinem? Kłamstwo z pobudek demonicznych

Donald Trump był już poddawany procedurze impeachmentu

Trump został poddany impeachmentowi dwukrotnie: w grudniu 2019 r. po tym, jak rok wcześniej demokraci odzyskali większość w Izbie Reprezentantów, oraz w styczniu 2021 r., na krótko przed końcem swojej pierwszej kadencji.

Trump został trzecim w historii Stanów Zjednoczonych prezydentem postawionym w stan oskarżenia przez Izbę Reprezentantów – wcześniej doświadczyli tego Andrew Johnson (1868) i Bill Clinton (1998). Z kolei Richard Nixon, któremu groził impeachment, przed decyzją parlamentu w swojej sprawie w 1974 r. zrezygnował z urzędu.

W 2019 r. w przypadku obu artykułów impeachmentu (zarzuty dotyczyły wykorzystywania urzędu do osiągania prywatnych celów oraz utrudniania prowadzonego przez Kongres śledztwa) większość senatorów była za uniewinnieniem prezydenta. Również w 2021 r. w Senacie nie było wystarczającej liczby głosów, by Trump został skazany.

Czytaj więcej

Nancy Pelosi pożegna się z Kongresem. Zasiada w nim od niemal 40 lat

W ostatnich dniach niektórzy politycy Partii Demokratycznej wyrazili opinię, że Donalda Trumpa należy poddać impeachmentowi w związku z akcją sił zbrojnych USA w Wenezueli, w wyniku której prezydent tego kraju Nicolás Maduro został pojmany i przewieziony do Nowego Jorku, gdzie usłyszał zarzuty związane z narkotykami. 

Polityka
Rosyjski deputowany: Stany Zjednoczone w euforii bezkarności
Polityka
Amerykańsko-rosyjskie zaoczne starcie na morzu
Polityka
Donald Trump: Jedynym narodem, którego Chiny i Rosja się boją, są odbudowane przeze mnie USA
Polityka
Po spotkaniu w Paryżu. Europa nie odda Ukrainy
Polityka
Interwencja Donalda Trumpa w Wenezueli wywołuje sprzeciw części jego zwolenników
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama