Z tego artykułu się dowiesz:
- Jakie były reakcje krajów arabskich i muzułmańskich na wypowiedź amerykańskiego ambasadora w Izraelu?
- Jakie historyczne i religijne odniesienia zostały użyte w dyskusji na temat praw Izraela do terytoriów?
- Jakie stanowisko zajęły międzynarodowe organizacje w odpowiedzi na kontrowersyjne wypowiedzi ambasadora Huckabee?
Huckabee wypowiedział się w wywiadzie udzielonym konserwatywnemu komentatorowi Tuckerowi Carlsonowi, który ukazał się w piątek. Carlson powołał się na biblijny werset, według którego Bóg obiecał potomkom Abrahama ziemie obejmujące fragmenty dzisiejszego Egiptu, Syrii i Iraku. Dziennikarz zapytał, czy według ambasadora Izrael ma prawo do tych ziem.
– Nie jestem pewien, czy posunęliby się tak daleko. To ogromny teren – odparł Huckabee. Dociskany przez Carlsona dodał: – Nie miałbym nic przeciwko, gdyby wzięli to wszystko.
Huckabee zastrzegł jednak, że nie sądzi, by Izrael miał takie zamiary.
– Nie dążą do przejęcia Jordanii, Syrii, Iraku ani żadnego innego miejsca. Chcą jedynie chronić swoich obywateli – mówił ambasador. – Nie domagają się powrotu do wszystkich tych ziem, ale chcą przynajmniej utrzymać te, na których teraz mieszkają, które legalnie posiadają i które stanowią dla nich bezpieczną przystań – tłumaczył.