Z tego artykułu się dowiesz:

  • Jakie osoby znalazły się na tak zwanej „liście Romanowskiego”?
  • Czy osoby wymienione na liście mogą podjąć kroki prawne przeciwko Marcinowi Romanowskiemu?
  • Dlaczego Marcin Romanowski przebywa na Węgrzech?
  • Jakie zarzuty ciążą na Marcinie Romanowskim?

O „liście Romanowskiego” pisze Mariusz Jałoszewski w OKO.press. Jak twierdzi, na liście znalazły się wszystkie osoby, które po przegranych przez PiS wyborach „miały odwagę przywracać praworządność w Polsce” i biorą udział „w rozliczaniu afer i niegodziwości poprzedniej władzy”. Przede wszystkim są to osoby objęte zawiadomieniami do prokuratury złożonymi przez Romanowskiego i inne osoby i środowiska zbliżone do PiS. Przy każdej osobie Marcin Romanowski zamieścił  opis zarzucanego  czynu wraz z informacją o grożącej za ten czyn karze więzienia od 10 lat do dożywocia. Umieścił też treść zawiadomienia.

Romanowski na Węgrzech, co mu grozi w Polsce?

Według OKO.press, lista powstaje na Węgrzech, gdzie Romanowski uzyskał azyl po tym, jak wyjechał z Polski w obawie przed aresztowaniem. Jej celem ma być wywołanie „efektu mrożącego” m.in. na prokuratorach i sędziach, którzy będą oceniać polityków  zasiadających w rządach PiS, w tym samego Romanowskiego.  

A polityk ten ma powody do obaw. Jest ścigany europejskim nakazem aresztowania i czerwoną notą Interpolu w następstwie decyzji Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa z 9 grudnia ubiegłego roku, który zdecydował o tymczasowym aresztowaniu. Ciąży na nim 11 zarzutów prokuratorskich związanych z nieprawidłowościami w działalności Funduszu Sprawiedliwości, który poseł PiS nadzorował w czasie, kiedy był wiceministrem sprawiedliwości. Grozi mu do 25 lat pozbawienia wolności.

Kogo Romanowski chce wtrącić za kratki

Na "liście Romanowskiego" są marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty i były już marszałek  Szymon Hołownia, marszałek Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska oraz członkowie obecnego rządu: premier Donald Tusk, wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz, minister sprawiedliwości Waldemar Żurek (a także jego poprzednik Adam Bodnar i była wiceminister sprawiedliwości Zuzanna Rudzińska-Bluszcz), nowy wiceminister Sławomir Pałka, szef MSWiA Marcin Kierwiński, minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, minister nadzorujący wdrażanie polityki rządu Maciej Berek, minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz i minister edukacji narodowej Barbara Nowacka. 

Czytaj więcej

Prokuratura pozbawia Marcina Romanowskiego polskiego paszportu. To samo czeka Zbigniewa Ziobrę

Spośród parlamentarzystów Romanowski umieścił na liście także nazwiska liderów partii Razem: Adriana Zandberga i Marceliny Zawiszy oraz adwokata Romana Giertycha. Trafili na nią również członkowie obecnych władz mediów publicznych oraz prawnicy, którzy pomogli usunąć z Polskiego Radia, TVP i PAP-u nominatów PiS-u.

Spora jest reprezentacja trzeciej władzy: były prezes Iustitii prof. Krystian Markiewicz, główna rzecznik dyscyplinarna sędziów Joanna Raczkowska i jej dwaj zastępcy Tomasz Ładny i Grzegorz Kasicki oraz nowo powołani lokalni rzecznicy, m.in. Piotr Gąciarek. Na listę trafił także były prezes TK i RPO, prof. Andrzej Zoll. Na liście są  również prokuratorzy, m.in.  Dariusz Korneluk i Jacek Bilewicz oraz prowadzący śledztwo ws. afery Funduszu Sprawiedliwości Marzena Kowalska i Piotr Woźniak.

Czytaj więcej

Romanowski radzi Ziobrze. „Skorzystałbym z możliwości ochrony prawnej”

Lista Romanowskiego – czy będą pozwy?

Jałoszewski uważa, że osoby umieszczone na liście mogą rozważyć kroki prawne przeciwko Marcinowi Romanowskiemu, m.in. z powodu naruszenia dóbr osobistych. Lista z nazwiskami i opisami zarzucanych czynów może być bowiem odbierana jako lista rzekomych wrogów Polski,  sprawców ciężkich przestępstw, za które grozi nawet dożywocie. W tym kontekście pojawiają się na niej nie tylko nazwiska, ale też zdjęcia wymienionych na niej osób.