Reklama

Trump wycofał USA z agencji ONZ. Guterres: Ale musi płacić składki

Sekretarz generalny ONZ oświadczył w czwartek, że Stany Zjednoczone mają "prawny obowiązek" kontynuowania opłacania składek finansujących agencje Organizacji, nawet po tym jak Biały Dom ogłosił wycofanie wsparcia dla ponad 30 inicjatyw prowadzonych przez ONZ.
Donald Trump

Donald Trump

Foto: Reuters, Leah Millis

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Jakie są prawne zobowiązania USA wobec agencji ONZ mimo wycofania się z uczestnictwa?
  • Które agencje i inicjatywy międzynarodowe są dotknięte decyzją administracji Trumpa?
  • Jakie argumenty przedstawia administracja Trumpa na rzecz realizacji zmiany strategii międzynarodowej?
  • Jakie mogą być konsekwencje wycofania się USA dla amerykańskiej obecności na arenie międzynarodowej?

Sekretarz generalny Antonio Guterres wyraził ubolewanie z powodu decyzji prezydenta Donalda Trumpa o wycofaniu się z 31 agencji powiązanych z ONZ, w tym z funduszu populacyjnego ONZ oraz traktatu ustanawiającego międzynarodowe negocjacje klimatyczne. USA opuszczą również dziesiątki innych globalnych organizacji i inicjatyw niezwiązanych bezpośrednio z ONZ.

„Jak konsekwentnie podkreślaliśmy, składki obowiązkowe na zwykły budżet Organizacji Narodów Zjednoczonych oraz budżet operacji pokojowych, zatwierdzone przez Zgromadzenie Ogólne, stanowią prawne zobowiązanie wynikające z Karty Narodów Zjednoczonych dla wszystkich państw członkowskich, włącznie ze Stanami Zjednoczonymi”  – przekazał w oświadczeniu Stephane Dujarric, rzecznik Guterresa.

Czytaj więcej

Amerykanie przestają wierzyć Trumpowi w sprawie klimatu. Biały Dom ma problem

Dodał, że mimo decyzji Trumpa, dotknięte nią jednostki ONZ będą kontynuować swoją pracę:: „Organizacja Narodów Zjednoczonych ma odpowiedzialność wobec tych, którzy na nas polegają” – napisał.

Reklama
Reklama

Brak formalnej komunikacji

– ONZ i kilka dotkniętych podmiotów dowiedziało się o wycofaniu USA ze źródeł medialnych oraz z wpisu Białego Domu w mediach społecznościowych w środę. Nie było żadnej formalnej komunikacji ze strony administracji Trumpa przedstawiającej szczegóły ogłoszenia – poinformował Dujarric dziennikarzy.

Wielu urzędników ONZ odmówiło komentowania wpływu, jaki ten ruch będzie miał na ich agencje, ponieważ nie otrzymali szczegółowych informacji ani oficjalnego komunikatu od nikogo z rządu USA.

Dekret wykonawczy po rocznym przeglądzie

Po trwającym rok przeglądzie uczestnictwa i finansowania wszystkich organizacji międzynarodowych Trump podpisał dekret wykonawczy zawieszający amerykańskie wsparcie dla 66 grup, agencji i komisji.

Czytaj więcej

Donald Trump: Jedynym narodem, którego Chiny i Rosja się boją, są odbudowane przeze mnie USA

Wiele z celów stanowią agencje, komisje i panele doradcze związane z ONZ, które koncentrują się na klimacie, pracy, migracji i innych kwestiach, które administracja Trumpa sklasyfikowała jako sprzyjające różnorodności i inicjatywom „woke”.

Niektóre z dotkniętych agencji, w tym Fundusz Ludnościowy ONZ – organizacja zapewniająca usługi zdrowia seksualnego i reprodukcyjnego na całym świecie – od dawna były obiektem republikańskiej opozycji. Trump odciął finansowanie tej organizacji już podczas swojej pierwszej kadencji.

Reklama
Reklama

Wycofanie się z Ramowej Konwencji Narodów Zjednoczonych w sprawie Zmian Klimatu (UNFCCC) było mniejszym zaskoczeniem, ponieważ Trump i jego sojusznicy wcześniej wycofali amerykańskie wsparcie z innych inicjatyw klimatycznych.

UNFCCC pozostawia otwarte drzwi

Simon Stiell, sekretarz wykonawczy UNFCCC, ostrzegł USA, że decyzja o wycofaniu zaszkodzi „gospodarce USA, miejscom pracy i standardom życia, w miarę jak pożary, powodzie, mega-burze i susze szybko się pogarszają”.

Czytaj więcej

Armia USA znów nie dla osób transpłciowych? Donald Trump przywraca stare porządki

„Drzwi pozostają otwarte dla USA, aby powróciły w przyszłości, jak miało to miejsce w przeszłości z porozumieniem paryskim” – poinformował Stiell w oświadczeniu. „Tymczasem skala możliwości handlowych w czystej energii, odporności klimatycznej i zaawansowanych elektrotechnologiach pozostaje zbyt duża, aby amerykańscy inwestorzy i firmy mogli ją zignorować”.

Próżnię zapełnią Chiny?

Administracja Donalda Trumpa tłumaczy swoją decyzję o wycofaniu się z agencji „koniecznością przebudowy priorytetów polityki zagranicznej i skupienia się na interesach narodowych USA”.

Krytycy wskazują jednak, że wycofanie się z tak wielu inicjatyw może osłabić amerykański wpływ na arenie międzynarodowej i pozostawić próżnię, którą mogą wypełnić inne mocarstwa, szczególnie Chiny.

Reklama
Reklama

Prawne zobowiązania wynikające z Karty Narodów Zjednoczonych mogą sprawić, że nawet pomimo politycznej decyzji o wycofaniu, USA nadal będą zobowiązane do płacenia części swoich składek – przynajmniej do czasu formalnego zakończenia członkostwa w poszczególnych organach, co wymaga procedur określonych w odpowiednich traktatach.

Polityka
Sondaż: „Złota era” w USA za czasów Trumpa? Amerykanie są innego zdania
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Polityka
Dania: Centrolewica na kursie do władzy. Zasługa Donalda Trumpa?
Polityka
Jest decyzja ws. wartej kilkaset milionów dolarów „wspaniałej sali balowej” Trumpa
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Polityka
Bloomberg: Rekordowa liczba Amerykanów ubiega się o obywatelstwo Wielkiej Brytanii
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama