Reklama

Donald Trump: Jedynym narodem, którego Chiny i Rosja się boją, są odbudowane przeze mnie USA

Prezydent Donald Trump opublikował w mediach społecznościowych obszerny wpis na temat NATO, w którym ostro skrytykował sojuszników i przedstawił siebie jako jedyną osobę zdolną do zapewnienia bezpieczeństwa międzynarodowego.

Publikacja: 07.01.2026 16:40

Donald Trump

Donald Trump

Foto: Reuters, DAN MULLAN

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Jakie działania Trump przypisuje sobie w kontekście polityki międzynarodowej?
  • Jakie opinie na temat siły NATO wyraził w swoim wpisie Donald Trump?
  • Jak Europa zareagowała na wypowiedzi Trumpa dotyczące Grenlandii?
  • Jak wydarzenia związane z Grenlandią mogą wpłynąć na relacje w ramach NATO?

We wpisie na Truth Social Trump przypomniał „wielkim fanom NATO”, że zanim objął urząd, państwa członkowskie były na poziomie 2 procent PKB na wydatki obronne, a większość z nich nie płaciła swoich rachunków. Jak stwierdził, Stany Zjednoczone „głupio” za nie płaciły. Prezydent przypomniał „z szacunkiem”, że to on doprowadził kraje NATO do poziomu 5 procent PKB i zapewnił, że teraz płacą natychmiast.

„Wszyscy mówili, że to niemożliwe, ale było możliwe, ponieważ, ponad wszystko, wszyscy są moimi przyjaciółmi” - napisał Trump, sugerując, że osobiste relacje były kluczem do sukcesu.

Osiem wojen i Nagroda Nobla

Prezydent USA zaznaczył, że bez jego zaangażowania Rosja kontrolowałaby obecnie całą Ukrainę. To stwierdzenie pojawia się w kontekście trwających negocjacji pokojowych, w które Trump jest obecnie zaangażowany jako mediator.

Reklama
Reklama

W dalszej części wpisu Trump stwierdził, że „samodzielnie zakończył 8 wojen” i wyraził rozgoryczenie, że Norwegia, członek NATO, „głupio zdecydowała się nie dać mu Pokojowej Nagrody Nobla”.

Czytaj więcej

Walka o Grenlandię: Donald Trump może próbować przekupić innuickich polityków

Ostrzeżenie przed słabością NATO

We wpisie prezydent USA stwierdził, że „Rosja i Chiny nie czują żadnego strachu przed NATO bez USA”. Trump dodał, że wątpi, czy NATO byłoby gotowe stanąć w obronie Stanów Zjednoczonych, gdyby rzeczywiście tego potrzebowały.

"WSZYSCY MAJĄ SZCZĘŚCIE, ŻE ODBUDOWAŁEM NASZE WOJSKO W MOJEJ PIERWSZEJ KADENCJI I NADAL TO ROBIĘ" – napisał wielkimi literami.

Trump zapewnił jednak, że Ameryka „zawsze będzie tam dla NATO, nawet jeśli oni nie będą tam dla nas”. Podkreślił, że jedynym krajem, którego Chiny i Rosja się boją i który szanują, są „odbudowane przez DJT Stany Zjednoczone”.

Czytaj więcej

Biały Dom nie wyklucza opcji militarnej w sprawie Grenlandii
Reklama
Reklama

Europa reaguje na plany Donalda Trumpa

W związku z niepokojącymi wypowiedziami prezydenta USA na temat Grenlandii, które miały  miejsce krótko po ataku na Wenezuelę, w środę  szefowie MSZ Niemiec, Francji i Polski mają poruszyć kwestię planów  działania na wypadek podjęcia przez USA kroków zmierzających do zajęcia Grenlandii.

Johannes Koskinen, przewodniczący komisji ds. zagranicznych fińskiego parlamentu zaapelował, aby temat Grenlandii poruszyć na forum NATO. – Sojusznicy muszą ocenić, czy coś powinno być uczynione i czy USA należałoby zdyscyplinować, wyjaśniając, że nie mogą lekceważyć wspólnie uzgodnionych planów, by realizować własne ambicje mocarstwowe – stwierdził.

Wcześniej  we wspólnym oświadczeniu liderzy europejskich państw, w tym  m.in. Polski,  przypomnieli Donaldowi Trumpowi zasady NATO i ONZ. 

Czytaj więcej

Donald Trump wyznaczył specjalnego wysłannika ds. Grenlandii. Jest reakcja Danii

Sygnatariusze listu podkreślili, że „zapewnienie bezpieczeństwa w regionie wymaga wspólnych wysiłków, także w ramach NATO – do którego należą Stany Zjednoczone, z należytym uwzględnieniem zasad Karty Narodów Zjednoczonych, w tym suwerenności, integralności terytorialnej i nienaruszalności granic”. „To są uniwersalne zasady i nie pójdziemy na kompromis w ich obronie” – napisali europejscy przywódcy, przypominając, że „Stany Zjednoczone są kluczowym partnerem w tych działaniach, jako członek NATO i kraj, który również zawarł umowę obronną z Królestwem Danii od 1951 r.”.

Czy państwa NATO uruchomią Art. 5 Sojuszu wobec USA?

Gdyby w przypadku siłowego – czego nie wykluczył Donald Trump – przejęcia kontroli nad Grenlandią, która jest terytorium zależnym Danii, państwa NATO zdecydowały się na wystąpienie przeciwko tym działaniom, mogłyby się na to zdecydować uruchamiając art. 5. Sojuszu Północnoatlantyckiego.

Reklama
Reklama
Traktat Północnoatlantycki
Art. 5

Strony zgadzają się, że zbrojna napaść na jedną lub więcej z nich w Europie lub Ameryce Północnej będzie uznana za napaść przeciwko nim wszystkim i dlatego zgadzają się, że jeżeli taka zbrojna napaść nastąpi, to każda z nich, w ramach wykonywania prawa do indywidualnej lub zbiorowej samoobrony, uznanego na mocy artykułu 51 Karty Narodów Zjednoczonych, udzieli pomocy Stronie lub Stronom napadniętym, podejmując niezwłocznie, samodzielnie jak i w porozumieniu z innymi Stronami, działania, jakie uzna za konieczne, łącznie z użyciem siły zbrojnej, w celu przywrócenia i utrzymania bezpieczeństwa obszaru północnoatlantyckiego.

Od chwili powstania NATO w 1949 r. artykuł ten został uruchomiony tylko raz, i to w wyrazie wsparcia dla Stanów Zjednoczonych – po atakach 11 września 2001 r.

Polityka
Bunt w Partii Republikańskiej? Pięciu senatorów zagłosowało za ograniczeniem uprawnień Trumpa
Polityka
Wsparcie Donalda Trumpa dla Marine Le Pen budzi niepokój w jej obozie
Polityka
USA wycofują się z 66 organizacji międzynarodowych. Trump ogranicza globalną współpracę
Polityka
Grenlandia bez Danii? Opozycja chce bezpośrednich rozmów z USA
Polityka
Niemiecki prezydent krytykuje politykę USA. „Zagrożony porządek światowy”
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama