Reklama

Walka o Grenlandię: Donald Trump może próbować przekupić innuickich polityków

Największe światowe media przedstawiły kilka scenariuszy, które mają otworzyć Amerykanom drzwi do przejęcie kontroli USA nad Grenlandią. Scenariusz ekonomiczny Biały Dom już zastosował kilka razy wobec małych państw Pacyfiku. Innym jest korupcja...

Publikacja: 07.01.2026 14:50

Walka o Grenlandię: Donald Trump może próbować przekupić innuickich polityków

Foto: Adobe Stock

Według „The Economist”, administracja Trumpa opracowuje Pakt Wolnego Stowarzyszenia (Compacts of Free Association – COFA), który zaoferuje bezpośrednio Grenlandii. Stany Zjednoczone zawarły takie porozumienia z małymi państwami Oceanu Spokojnego – Sfederowanymi Stanami Mikronezji, Palau i Wyspami Marshalla.

Zapewniają one siłom zbrojnym USA swobodę działania w krajach uczestniczących w zamian za bezcłowy handel i pomoc finansową. O ile jednak małe państwa pacyficzne są niepodległe, to Grenlandia – nie, bo jest autonomicznym terytorium Danii. Według doniesień „The Economist”, urzędnicy Trumpa próbowali już negocjować bezpośrednio z władzami Grenlandii, ale jak dotąd spotkali się z odmową.

Cztery scenariusze

Z kolei „The Times” wskazał cztery sposoby na przyłączenie Grenlandii do Stanów Zjednoczonych. Pierwszą opcją jest zbrojna inwazja, choć tutaj Amerykanie już łagodzą przekaz. Jak donosił wcześniej „The Wall Street Journal”, powołując się na źródła w Kongresie, sekretarz stanu USA Marco Rubio stwierdził, że niedawne groźby administracji wobec Grenlandii nie wskazują na rychłą inwazję: celem jest odkupienie wyspy od Danii.

Czytaj więcej

Grenlandia odpowiada Trumpowi. „Dość fantazji o aneksji”

Drugim sposobem Amerykanów na Grenlandię ma być przymus rozumiany jako wspomniane odkupienie. Trump mógłby zaoferować zakup Grenlandii od Danii, obiecując znaczące inwestycje w gospodarkę wyspy dla lokalnej ludności. Trzeci scenariusz to wspomniana umowa stowarzyszeniowa, a czwarty – Grenlandia pozostanie częścią Danii przy jednoczesnym wzmocnieniu amerykańskiej obecności wojskowej na wyspie. Mogłoby to wiązać się z umowami handlowymi z amerykańskimi firmami zajmującymi się poszukiwaniem złóż, a także z mianowaniem amerykańskich urzędników na doradców lokalnego rządu.

Reklama
Reklama

Duże ryzyko korupcji grenlandzkich polityków

Grenlandia jest byłą duńską kolonią, pozostającą częścią królestwa z dużą autonomią, własnym rządem itp. Kopenhaga nadal kontroluje politykę zagraniczną i bezpieczeństwo Grenlandii. Największa wyspa świata o powierzchni 2,166 mln km kw., z czego prawie 80 proc. pokrywa lód, posiada też duże zasoby ropy, gazu czy złota, na które łakomie spogląda Donald Trump.

Czytaj więcej

Kalaallit Nunaat buduje socjalizm. Grenlandia oczami Polaków

Tymczasem Politico wskazuje już termin, w którym Trump może próbować przejąć kontrolę nad Grenlandią. Według ekspertów i źródeł portalu pomysł może zostać zrealizowany jeszcze w 2026 r.: Waszyngton planuje zakończenie procesu albo do 250. rocznicy uzyskania niepodległości przez USA, czyli 4 lipca, albo do wyborów uzupełniających w listopadzie.

Aby to osiągnąć, Trump spróbuje zorganizować „kampanię wpływów politycznych, aby zmienić istniejącą równowagę” na Grenlandii, liczącej 56 tys. mieszkańców, zauważył Mujtaba Rahman, dyrektor zarządzający europejskiego oddziału think tanku Eurasia Group. Ekspert powiedział, że środki te mogą obejmować przekupywanie lokalnych polityków w celu wzmocnienia kontroli wojskowej i cywilnej, dodając, że ryzyko jest „realne i poważne”.

Gospodarka
Kreml zamyka Rosjan w Rosji. Internet coraz bardziej cenzurowany
Gospodarka
Afrykański sen Pekinu
Gospodarka
Wolna amerykanka, czyli plan Białego Domu dla Wenezueli
Gospodarka
Minister rolnictwa: Polexit byłby tragedią dla polskiego rolnictwa i przetwórstwa
Gospodarka
Walka o Mercosur. KE sypnęła pieniędzmi na WPR i nawozy by uspokoić rolników
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama