Czy strategia „strategicznej autonomii” New Delhi to genialny pragmatyzm, czy niebezpieczna utopia? I dlaczego Polska stała się światowym liderem zakupów kruszcu, wyprzedzając azjatyckie potęgi?
Gośćmi Mateusza Grzeszczuka byli dr Krzysztof Iwanek z Uniwersytetu w Białymstoku oraz Łukasz Zembik, analityk OANDA TMS Brokers.
Między Waszyngtonem a Moskwą: Granice balansowania
W obliczu coraz wyraźniejszego podziału świata na rywalizujące bloki, Indie pod rządami Narendry Modiego konsekwentnie wybierają własną, trzecią drogę. Delhi, zamiast wchodzić w sztywne sojusze wojskowe, realizuje politykę multi-alignment – budowania partnerstw z każdym, kto może przynieść korzyść narodowemu interesowi. Jak zauważa dr Krzysztof Iwanek, Indie stają się „języczkiem u wagi” globalnego porządku, balansując między technologią i inwestycjami z USA a militarną i surowcową zależnością od Rosji.
Czytaj więcej
Wielkość gospodarek krajów, które rosyjski reżim uznaje za przyjazne, jest za mała do wsparcia rosyjskiej gospodarki, która po agresji na Ukrainę u...
Kluczowym wyzwaniem dla indyjskiej dyplomacji w 2026 r. jest utrzymanie równowagi między dwoma mocarstwami. Z jednej strony Indie pozostają największym importerem rosyjskiego uzbrojenia i kluczowym odbiorcą taniej ropy, na której rafinacji zarabiają miliardy. Z drugiej – to Stany Zjednoczone są ich najważniejszym partnerem handlowym i głównym źródłem inwestycji technologicznych, o czym świadczy fakt, że co piąty iPhone powstaje już w Indiach. Ta dwoistość ma jednak swoje granice; naciski administracji Donalda Trumpa w kwestiach handlowych i energetycznych zmuszają Delhi do coraz trudniejszych wyborów, podważając utopijną wizję pełnej niezależności.