Reklama

Bogusław Chrabota: Marszałek Czarzasty zaszarżował w Kijowie

Włodzimierz Czarzasty podtrzymuje tradycje polskich szwoleżerów. Pędzi w szalonym cwale po swój osobisty sukces. Nie zważając na nikogo i na nic. To jego chwila i ma tego pełną świadomość.
Bogusław Chrabota: Marszałek Czarzasty zaszarżował w Kijowie

Foto: EPA/ANDRII NESTERENKO

Do Kijowa marszałek Sejmu pojechał wiedząc, że nie będzie tam ani Karola Nawrockiego ani Donalda Tuska. Dla premiera rocznicowy wyjazd na Ukrainę byłby jednak politycznie ryzykowny. Rząd stara się szukać w kwestii ukraińskiej pewnego wyważenia. Werbalnie i politycznie wspiera Kijów, ale co do wysłania na Ukrainę – w przypadku zawieszenia broni – polskich jednostek, zachowuje pełną rezerwę. Cóż, sondaże są jednoznaczne; większość Polaków tego nie popiera. Podobnie jak coraz częściej daje o sobie znać nad Wisłą ukrainosceptycyzm; Tusk w trosce o przewagę nad PiS-em musi się trzymać sondażowych realiów. Nie może pozwolić sobie na szarżę.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama