Byłego szefa rządu wskazało 31 proc. ankietowanych. To wynik niemal trzykrotnie wyższy niż poparcie dla kolejnego polityka wymienionego z nazwiska. Badanie pokazuje, że Morawiecki pozostaje najbardziej rozpoznawalną i najsilniejszą postacią w kontekście ewentualnego powrotu PiS do władzy.

Drugie miejsce w zestawieniu zajął eurodeputowany Patryk Jaki, którego jako premiera widziałoby 13 proc. respondentów. To wynik umacniający jego pozycję jako jednego z liderów młodszego pokolenia na prawicy. Podium zamyka urzędujący prezydent Andrzej Duda, z poparciem na poziomie 9 proc.

Czytaj więcej

Michał Szułdrzyński: Kaczyński ma plan na powrót do władzy. Problem w tym, że PiS może się rozpaść

Na uwagę zasługuje wysoki odsetek odpowiedzi „ktoś inny” – wskazało ją 19,1 proc. ankietowanych. Oznacza to, że niemal co piąty badany nie znajduje odpowiedniego kandydata wśród najczęściej wymienianych nazwisk.

Dodatkowo 12,3 proc. respondentów wybrało odpowiedź „nie wiem / trudno powiedzieć”. Łącznie daje to ponad 30 proc. osób, które nie wskazują żadnego z czołowych polityków PiS jako preferowanego premiera.

Kto kandydatem PiS na premiera? Kaczyński podjął decyzję

Pozostali politycy uzyskali wyraźnie niższe wyniki:  Przemysław Czarnek – 5,6 proc., Zbigniew Bogucki – 4,5 proc., Kacper Płażyński – 2,0 proc., Mariusz Błaszczak – 1,8 proc., Tobiasz Bocheński – 1,4 proc. i Beata Szydło – 0,4 proc.

Ciekawie prezentują się dane dotyczące wyłącznie wyborców obozu opozycyjnego (PiS, Konfederacji i mniejszych ugrupowań prawicowych). W tej grupie przewaga Morawieckiego niemal znika – popiera go 26 proc. badanych, podczas gdy Patryk Jaki uzyskał 25 proc. 

Wyższe notowania w tej grupie mają również Zbigniew Bogucki (11 proc.) oraz Przemysław Czarnek (10 proc.).

Czytaj więcej

Adam Bielan dla „Rzeczpospolitej”: Gdyby nie spotkanie Nawrockiego z Trumpem, Polski nie byłoby w G20

Co istotne, wyborcy prawicy są w tej kwestii znacznie bardziej zdecydowani niż ogół badanych: tylko 1 proc. z nich nie ma zdania, a 8 proc. wskazuje odpowiedź „ktoś inny”. Dla porównania, wśród osób niezdecydowanych i niegłosujących aż 33 proc. szukałoby kandydata spoza przedstawionej listy.

Badanie zostało przeprowadzone przez United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski w dniach 20-21 lutego 2026 r. Zrealizowano je metodą wspomaganych komputerowo wywiadów telefonicznych i ankiet internetowych (CATI i CAWI) na reprezentatywnej próbie 1000 dorosłych Polaków.

Czy Mateusz Morawiecki odejdzie z PiS?

Jarosław Kaczyński w niedawnej rozmowie z Radiem Maryja poinformował, że wybrał już kandydata na przyszłego premiera rządu, jaki po wyborach chciałby stworzyć PiS. Od pewnego czasu wiadomo, że nie będzie to Mateusz Morawiecki – prezes Kaczyński miał to powiedzieć Morawieckiemu wprost, tłumacząc, że byłego premiera zbyt mocno obciąża okres, gdy stał na czele rządu PiS w latach 2017-2023. 

Morawiecki miał pogodzić się z tą decyzją, chce jednak mieć wpływ na przyszły rząd. Spekuluje się, że gdyby kandydatem na premiera, którego wskaże Kaczyński, był ktoś ze środowiska tzw. maślarzy (np. Tobiasz Bocheński czy Przemysław Czarnek), wówczas były premier mógłby zdecydować się na opuszczenie PiS. 

W sondażu SW Research dla rp.pl zapytaliśmy, czy spór między frakcjami w PiS może doprowadzić do rozpadu tej partii. Na tak zadane pytanie „tak” odpowiedziało 37,9 proc. badanych.

Czytaj więcej

Prawie 40 proc. Polaków wierzy w rozłam w PiS. Czy Mateusz Morawiecki odejdzie?