Reklama

Mateusz Morawiecki starł się z Patrykiem Jakim. Mamy wynik sondażu, których ich dotyczy

Jarosław Kaczyński na antenie Radia Maryja poinformował, że zna już nazwisko kandydata PiS na premiera po najbliższych wyborach parlamentarnych, ale na razie go nie ujawnił. Z sondażu SW Research dla rp.pl wynika, że Polacy nie widzą wyraźnego faworyta w walce o tę nominację.
Patryk Jaki i Mateusz Morawiecki

Patryk Jaki i Mateusz Morawiecki

Foto: PAP

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Jakie stanowisko zajął Jarosław Kaczyński wobec publicznego sporu w partii?
  • Jak Mateusz Morawiecki zareagował na krytykę ze strony Patryka Jakiego?
  • Kto według sondażu jest najbardziej preferowanym kandydatem na premiera z ramienia PiS?

PiS jest w ostatnich miesiącach targany wewnętrznym konfliktem między dwoma frakcjami – politykami skupionymi wokół byłego premiera Mateusza Morawieckiego (tzw. harcerze) oraz frakcją krytycznie podchodzącą do dorobku rządu Morawieckiego, opowiadającą się za większym zwrotem ugrupowania w prawo, czyli tzw. maślarzami. Do tej ostatniej frakcji należą byli politycy Suwerennej Polski na czele z Patrykiem Jakim, a także m.in. były minister edukacji narodowej Przemysław Czarnek, były wicepremier i minister aktywów państwowych Jacek Sasin czy europoseł Tobiasz Bocheński. 

Jarosław Kaczyński wezwał do zakończenia publicznego sporu, ale mimo to Mateusz Morawiecki starł się z Patrykiem Jakim

Spór między frakcjami toczy się często w przestrzeni publicznej – tak było, gdy popierający Morawieckiego były wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki wdał się w spór z przedstawicielem frakcji maślarzy, Sebastianem Kaletą. Kaleta przerwał wypowiedź Terleckiego dla TVN, gdy były wicemarszałek Sejmu odpowiadał na pytanie, czy Zbigniew Ziobro, w związku z nieobecnością w kraju (uzyskał azyl na Węgrzech) powinien stracić znaczną część poselskiego uposażenia. Terlecki pytany potem o zachowanie Kalety stwierdził, że była to „gówniarzeria”. W odpowiedzi politycy obu frakcji zaczęli publikować w serwisie X wpisy popierające Terleckiego bądź Kaletę. 

Reklama
Reklama

W końcu prezes PiS Jarosław Kaczyński na swoim koncie w serwisie X opublikował wpis, w którym wezwał do zakończenia publicznej dyskusji i zagroził, że „każdy, kto zabierze w niej głos, niezależnie od zasług i partyjnej pozycji, zostanie zawieszony w prawach członka PiS”. Zagroził też, że przełoży się to również na przyszłą pozycję na listach wyborczych. 

Tymczasem 26 lutego doszło do kolejnej publicznej wymiany zdań między liderami obu frakcji. Patryk Jaki zamieścił w serwisie nagrania, na których – w czasie spotkania ze studentami – odpowiada na pytania, sugerując m.in. że PiS wyciągnął wnioski z błędów popełnionych w czasie sprawowania rządów, gdy premierem był Mateusz Morawiecki.

Na wpis ten zareagował były premier Mateusz Morawiecki. „Skoro obecnie jesteś ekspertem i znasz remedium na każdy problem, to powiedz: jak poszła sztandarowa reforma sądownictwa? No i jak przysłużyła się Polsce Twoja ustawa o IPN?” – napisał Morawiecki nawiązując do reform wymiaru sprawiedliwości przeprowadzanych przez Ministerstwo Sprawiedliwości, które w rządzie Morawieckiego kontrolowała Solidarna/Suwerenna Polska. Zarzuty, że reforma wymiaru sprawiedliwości narusza zasady praworządności doprowadziły, w czasie rządów PiS, do zablokowania wypłaty Polsce środków z Funduszu Odbudowy. Z kolei ustawa o IPN, o której pisze Morawiecki to nowelizacja ustawy z 2018 roku z której rząd po kilku miesiącach się wycofał pod presją USA. Ustawa wprowadzała karę do 3 lat więzienia za publiczne przypisywanie narodowi polskiemu lub państwu polskiemu odpowiedzialności za zbrodnie III Rzeszy. Przepisy krytykowano m.in. jako godzące w wolność badań nad historią Holokaustu – oprócz USA protestował przeciw nim też Izrael.

Czytaj więcej

Kto powinien być kandydatem PiS na premiera? Na czele polityk odrzucony przez Kaczyńskiego
Reklama
Reklama

„W naszej polityce wobec UE wszystkie istotne decyzje były akceptowane przez kierownictwo polityczne PiS. Łatwo się krytykuje z loży recenzentów-szyderców, nawet będąc w rządzie – ciężej wziąć za coś odpowiedzialność, nawet jeżeli czasem popełni się też błędy.  Dopiero gdy cokolwiek się robi, to w ogóle jest szansa na ich popełnienie. Od dłuższego czasu zajmujecie się głównie krytykowaniem – i to nie Donalda Tuska, a dorobku rządu PiS z lat 2015-2023. Rządu, w którym sami byliście. To właśnie dlatego od wygranych wyborów prezydenckich tak bardzo spada nam poparcie” – dodał Morawiecki. 

Sondaż: Mateusz Morawiecki przed Patrykiem Jakim na liście potencjalnych kandydatów PiS na premiera

Co ciekawe, Morawiecki i Jaki znajdują się na czele listy potencjalnych kandydatów na premiera, którzy – zdaniem ankietowanych w sondażu SW Research dla rp.pl byliby najlepszym wyborem dla PiS. 

Foto: rp.pl/Weronika Porębska

Najwięcej uczestników badania – 9,5 proc. – wskazuje że najlepszym kandydatem PiS na premiera byłby Mateusz Morawiecki.

Patryk Jaki uzyskuje niewiele mniej wskazań – za najlepszego kandydata na premiera uważa go 8 proc. badanych. 

Na trzecim miejscu jest Tobiasz Bocheński, europoseł PiS, przedstawiciel frakcji „maślarzy”. Bocheńskiego wskazuje 5,8 proc. respondentów. 

Reklama
Reklama

5,5 proc. wskazań uzyskał szef Kancelarii Prezydenta Karola Nawrockiego Zbigniew Bogucki.

5,3 proc. badanych wskazało Czarnka.

Według 4,5 proc. respondentów najlepszym kandydatem na premiera PiS byłby sam prezes partii, Jarosław Kaczyński.

3,1 proc. ankietowanych jako najlepszego kandydata na premiera wskazało byłego wicepremiera i szefa MON Mariusza Błaszczaka.

2,1 proc. respondentów jest zdania, że najlepszą kandydatką na premiera byłaby była szefowa rządu PiS, Beata Szydło. 

Reklama
Reklama

14 proc. uczestników badania jest zdania, że kandydatem PiS na premiera powinien być inny polityk.

42,3 proc. ankietowanych deklaruje, że jest im obojętne, kto będzie kandydatem PiS na premiera lub że nie mają w tej sprawie zdania. 

– Mateusz Morawiecki byłby najlepszym kandydatem PiS na premiera częściej zdaniem osób w wieku 30-39 lat (16 proc.), osób z wykształceniem poniżej średniego (16 proc.) oraz mieszkańców miast do 20 tys. mieszkańców (13 proc.) – komentuje wyniki badania Dorota Cywińska, senior project manager w SW Research.

Po tym, jak Kaczyński ogłosił, że zna już nazwisko kandydata na premiera, media podawały, powołując się na nieoficjalne doniesienia, że jest to Tobiasz Bocheński. Z ostatnich ustaleń wynika jednak, że ta kandydatura przepadła, ponieważ groziłaby rozłamem w partii – obecnie Kaczyński ma skłaniać się ku jednemu z mniej znanych samorządowców PiS-u – w tym kontekście wymienia się prezydenta Stalowej Woli Lucjusza Nadbereżnego, prezydenta Otwocka Jarosława Margielskiego bądź prezydenta Chełma Jakuba Banaszka.

Metodologia badania

Badanie zostało przeprowadzone przez agencję badawczą SW Research wśród użytkowników panelu on-line SW Panel w dniach 24-25 lutego 2026 r. Analizą objęto grupę 800 internautów powyżej 18. roku życia. Próba została dobrana w sposób losowo-kwotowy. Struktura próby została skorygowana przy użyciu wagi analitycznej tak, by odpowiadała strukturze Polaków powyżej 18. roku życia pod względem kluczowych cech związanych z przedmiotem badania. Przy konstrukcji wagi uwzględniono zmienne społeczno-demograficzne. 

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Polityka
Sondaż partyjny CBOS. Prawo i Sprawiedliwość z poparciem najniższym od lat
Polityka
W PiS grają według reguł Kaczyńskiego, wojna o SAFE, Sikorski i doktryna ubezpieczania się
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Polityka
Jarosław Kaczyński kieruje sprawę Mateusza Morawieckiego do partyjnej komisji etyki
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama