Po tym, jak prezydent zawetował przygotowaną przez ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka nowelizację ustawy o KRS, Sejm przyjął 27 lutego uchwałę w sprawie przywrócenia konstytucyjnych standardów wyboru członków KRS. Zgodnie z ustawą Sejm, wybierając członków Rady na mocy obowiązującej ustawy, przyjętej w 2017 roku przez większość, jaką dysponował wówczas PiS wraz z koalicjantami z Solidarnej (później Suwerennej) Polski oraz Porozumienia, uwzględni wyniki wyborów dokonanych przez sędziów.
Co jest istotą sporu o Krajową Radę Sądownictwa?
Za uchwałą głosowało 237 posłów, przeciw 199. Uchwałę poparli posłowie koalicji rządzącej, a przeciw była prawicowa opozycja (posłowie Razem nie wzięli udziału w głosowaniu). Przedstawiciel Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki mówił przed głosowaniem, że uchwała Sejmu nie będzie miała mocy prawnej, ponieważ nie należy do źródeł prawa obowiązujących w Polsce.
Czytaj więcej
Krajowa Rada Sądownictwa zaskarżyła w piątek do Trybunału Konstytucyjnego przepisy ustawy o Krajo...
Koalicja rządząca chce wrócić do sposobu wyłaniania KRS sprzed reformy w 2017 roku, gdy Radę wyłaniało w większości środowisko sędziowskie. Po zmianach wprowadzonych przez PiS członków KRS wybiera de facto sejmowa większość. Reforma Rady, zdaniem jej przeciwników, doprowadziła do naruszenia zasady podziału władz, stała się też przyczyną konfliktu z Komisją Europejską. Przeciwnicy reformy KRS zaczęli określać Radę mianem neoKRS, a sędziów wyłonionych przez nią – neosędziami.
Zarówno prezydent Andrzej Duda, jak i prezydent Karol Nawrocki sprzeciwiają się propozycjom reformy KRS przedstawianym przez koalicję rządzącą, wskazując m.in. na niedopuszczalność podważania statusu sędziów wyłonionych przez tzw. neoKRS.