– Przed spotkaniem nie będziemy informować o szczegółach planowanej rozmowy – tak rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz odpowiedział „Rzeczpospolitej” na pytanie, czego będzie dotyczyć piątkowe spotkanie Karola Nawrockiego z Donaldem Tuskiem. Na oficjalne pytania Kancelaria Premiera nie odpowiada. Nieoficjalnie udało nam się dowiedzieć, że obie strony nie chcą podgrzewać i zaogniać atmosfery przed rozmową. I każda ze stron ma w tym swoje cele.
Czytaj więcej
Czy relacje między rządem Donalda Tuska a prezydentem Karolem Nawrockim mogą układać się poprawni...
Pałac Prezydencki jednym głosem w sprawach bezpieczeństwa z Kancelarią Premiera
Rzecznik prezydenta przekazał ogólnikowo „Rzeczpospolitej”, że spotkanie będzie dotyczyło „kwestii bezpieczeństwa i bieżącej współpracy”. Niemal bliźniaczy komunikat uzyskaliśmy z KPRM. A szczegółowo czego ma dotyczyć spotkanie Nawrocki–Tusk?
Nieoficjalnie udało nam się dowiedzieć, że jednym z tematów spotkania, które odbędzie się prawdopodobnie w piątek o 13.00 w Pałacu Prezydenckim, będą kwestie dotyczące zakończenia wojny w Ukrainie i toczących się rozmów ze stroną amerykańską. – Międzynarodowe spotkania dotyczące wypracowania pokoju w Ukrainie odbywają się w różnych formatach. W niektórych uczestniczy pan prezydent. Chcemy wypracować lepszą współpracę, koordynację stanowisk i przepływ informacji, żeby w sprawach bezpieczeństwa Polska mówiła jednym głosem, a oba ośrodki nie konkurowały ze sobą, nie zaskakiwały się, a współpracowały – mówi w rozmowie z „Rzeczpospolitą” jeden z najbliższych współpracowników Donalda Tuska.
Z naszych informacji wynika, że premier chciałby uzgodnić z prezydentem jednoznaczne stanowisko i wzmocnić pozycję Polski na arenie międzynarodowej, gdzie prezydent miałby wykorzystać swoje dobre relacje z Donaldem Trumpem, a rząd dobre stosunki wewnątrz Unii Europejskiej. – Prezydenta z premierem próbuje antagonizować PiS, a gdy Polska nie jest reprezentowana podczas spotkań dotyczących zakończenia agresji Rosji na Ukrainę, to my jesteśmy atakowani. Z naszej strony nie ma ataków na głowę państwa nieobecną podczas spotkań – mówi nam przedstawiciel Kancelarii Premiera. A co ze wspólnym stanowiskiem obu ośrodków?