Reklama

Polska dalej przeciwna Mercosurowi. W Brukseli waży się los klauzul ochronnych

Polska wciąż sprzeciwia się umowie z Mercosurem, ale pracuje nad klauzulami ochronnymi. Minister rolnictwa chce, by KE powołała fundusz rekompensacyjny dla producentów dotkniętych przez Mercosur, na który mają się złożyć branże, które na nim zarobią.

Publikacja: 08.01.2026 15:39

Minister rolnictwa i rozwoju wsi Stefan Krajewski (P) oraz podeskretarz stanu w MRiRW Adam Nowak (L)

Minister rolnictwa i rozwoju wsi Stefan Krajewski (P) oraz podeskretarz stanu w MRiRW Adam Nowak (L) na konferencji prasowej w siedzibie MRiRW w Warszawie

Foto: PAP/Tomasz Gzell

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Dlaczego Polska sprzeciwia się umowie z Mercosurem?
  • Jakie klauzule ochronne mogą zostać wprowadzone?
  • Dlaczego minister rolnictwa chce Funduszu Rekompensacyjnego dla rolników dotkniętych przez Mercosur?
  • Dlaczego rolnicy w Polsce nie chcą Mercosuru?
  • Jakie potencjalne nowe rynki zbytu otwierają się dla Polski przez umowy handlowe?

– Dziś z jednej strony chcemy zablokować tę umowę, ale jeśli nie zbudujemy mniejszości blokującej, musimy przygotować odpowiednie klauzule ochronne, by zabezpieczyć przyszłe interesy rolników, przetwórców, przedsiębiorców i musimy już dziś walczyć o duży budżet na Wspólną Politykę Rolną po 2027 r. – mówił w czwartek w południe Stefan Krajewski, minister rolnictwa, na konferencji o stanowisku Polski wobec umowy Mercosur. Dodał, że chce od komisarza ds. rolnictwa przygotowania funduszu rekompensacyjnego dla rolników i przetwórców, którzy mieliby stracić na umowie. – Niech się złożą na to te branże, które dziś liczą zyski w całej Europie – mówił Krajewski.

Minister zauważył, że obiecanej pomocy w negocjacjach nie udzielił podczas rozmów z Włochami prezydent Karol Nawrocki . – Wsparcie obiecywał pan prezydent Nawrocki, który spotkał się z premier Meloni i na tym spotkaniu miały zapaść decyzje dotyczące blokowania tej umowy, niestety tak się nie stało – mówił Krajewski.

Czytaj więcej

Walka o Mercosur. KE sypnęła pieniędzmi na WPR i nawozy by uspokoić rolników

Włochy są kluczowe, bo z Polską i Francją oraz Węgrami kraje miałyby mniejszość blokującą. – Czekamy na ich ruch. Słyszymy też, że niektóre kraje chcą się wstrzymać – mówił minister.

Reklama
Reklama

Kolejne umowy handlowe

Negocjacje nad Mercosurem są okazją do nacisków na zwiększenie budżetu rolnictwa. – Te umowy handlowe są zawierane na różnych kontynentach. Musimy zabezpieczyć przyszłość polskich rolników i przedsiębiorców, potrzeba na to dodatkowych środków, nie tylko na rolnictwo, ale też na inwestycje w rolnictwie i na obszary wiejskie – mówił Krajewski.

– Trzeba dziś odpowiedzieć sobie na pytanie: czy jest lepiej być przeciw i nic nie zrobić, czy mówić, że jesteśmy przeciw i pracować nad alternatywą dla tego rozwiązania, jeśli nie będzie mniejszości blokującej – mówił Krajewski, odnosząc się do krytyki ze strony PiS i Konfederacji, że za mało się starał zablokować Mercosur. Szef resortu przypomniał, że część z 250 klauzul ochronnych głosowanych w grudniu w Parlamencie Europejskim przygotowali europosłowie Krzysztof Hetman z PSL i Dariusz Joński z KO.

Czytaj więcej

Umowa z Mercosurem przełożona o miesiąc. Efekt działań Francji, Włoch i Polski

Minister zaapelował o rozsądne działania do rolników planujących w piątek strajk w Warszawie. – Jesteśmy po tej samej stronie co rolnicy – mówił Krajewski. Wskazał też, że umowy handlowe otwierają Polsce nowe rynki zbytu, ostatnio udało się otworzyć Malediwy, Tajlandię, Singapur, trwają uzgodnienia z Arabią Saudyjską, Koreą Płd., Polska rozmawia też z Egiptem, Turcją, Kubą, Chinami, Filipinami, Indonezją, Uzbekistanem, Japonią.

Czytaj więcej

Wojna celna Pekinu. Są już cła na wieprzowinę i mleko, na celowniku wołowina

Umowa z Mercosurem. Rolnicy: Nie mamy nic przeciwko, by inni zarabiali, ale...

Dużo ostrzej komentowali Mercosur obecni na konferencji rolnicy. – Nie chcemy być poświęcani w interesie innych sektorów, nie mamy nic przeciwko, by zarabiali, ale nie chcemy być położeni na stole ofiarnym innych gałęzi gospodarki – mówił Jacek Zarzycki, wiceprzewodniczący Polskiej Platformy Zrównoważonej Wołowiny. Oczekuje twardych klauzul ochronnych, bo jego zdaniem rolnicy „od rejtanizmu wolą działania skuteczne”.

Reklama
Reklama

Los klauzul będzie się ważył jeszcze w piątek na spotkaniu Komitetu Stałych Przedstawicieli Rady UE. – Wyrażamy przekonanie, że jeśli zostanie podjęta decyzja o niezaakceptowaniu trilogu, to drugi punkt porządku obrad nie będzie głosowany na Coreper (Komitet Stałych Przedstawicieli, analizuje sprawy mające trafić na agendę Rady UE – red.). Najpierw należy uporządkować sprawy zabezpieczeń dla rolników, a dopiero potem zawarcie umowy – mówił w ministerstwie Jacek Wierzbicki, prezes Polskiego Zrzeszenia Producentów Bydła Mięsnego. Podsumował negocjacje: – Generalnie rolnictwo czuje się w tej wieloletniej dyskusji nt. Mercosuru tak: zaprasza się nas na kolację, której nie możemy konsumować, ale musimy zapłacić rachunek.

Handel
Kontrowersyjny krok Cypru z Mercosurem. Czy towary zaczną płynąć we wtorek?
Handel
Sprzedaż centrów handlowych Auchan ze zgodą UOKiK-u. Zmiany w ośmiu lokalizacjach
Handel
Mercosur na ostatniej prostej
Handel
Nowe zestawy Lego wzbudziły kontrowersje. Ociekają technologią
Handel
Sztuczna inteligencja zmienia zakupy online. Czy InPost będzie pierwszy?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama