Z tego artykułu się dowiesz:
- Dlaczego Polska sprzeciwia się umowie z Mercosurem?
- Jakie klauzule ochronne mogą zostać wprowadzone?
- Dlaczego minister rolnictwa chce Funduszu Rekompensacyjnego dla rolników dotkniętych przez Mercosur?
- Dlaczego rolnicy w Polsce nie chcą Mercosuru?
- Jakie potencjalne nowe rynki zbytu otwierają się dla Polski przez umowy handlowe?
– Dziś z jednej strony chcemy zablokować tę umowę, ale jeśli nie zbudujemy mniejszości blokującej, musimy przygotować odpowiednie klauzule ochronne, by zabezpieczyć przyszłe interesy rolników, przetwórców, przedsiębiorców i musimy już dziś walczyć o duży budżet na Wspólną Politykę Rolną po 2027 r. – mówił w czwartek w południe Stefan Krajewski, minister rolnictwa, na konferencji o stanowisku Polski wobec umowy Mercosur. Dodał, że chce od komisarza ds. rolnictwa przygotowania funduszu rekompensacyjnego dla rolników i przetwórców, którzy mieliby stracić na umowie. – Niech się złożą na to te branże, które dziś liczą zyski w całej Europie – mówił Krajewski.
Minister zauważył, że obiecanej pomocy w negocjacjach nie udzielił podczas rozmów z Włochami prezydent Karol Nawrocki . – Wsparcie obiecywał pan prezydent Nawrocki, który spotkał się z premier Meloni i na tym spotkaniu miały zapaść decyzje dotyczące blokowania tej umowy, niestety tak się nie stało – mówił Krajewski.
Czytaj więcej
Miliardy euro na rolnictwo, brak ceł na nawozy, zakaz sprowadzania zakazanych substancji, większy budżet na promocję europejskiej żywności - to wsz...
Włochy są kluczowe, bo z Polską i Francją oraz Węgrami kraje miałyby mniejszość blokującą. – Czekamy na ich ruch. Słyszymy też, że niektóre kraje chcą się wstrzymać – mówił minister.
Kolejne umowy handlowe
Negocjacje nad Mercosurem są okazją do nacisków na zwiększenie budżetu rolnictwa. – Te umowy handlowe są zawierane na różnych kontynentach. Musimy zabezpieczyć przyszłość polskich rolników i przedsiębiorców, potrzeba na to dodatkowych środków, nie tylko na rolnictwo, ale też na inwestycje w rolnictwie i na obszary wiejskie – mówił Krajewski.
– Trzeba dziś odpowiedzieć sobie na pytanie: czy jest lepiej być przeciw i nic nie zrobić, czy mówić, że jesteśmy przeciw i pracować nad alternatywą dla tego rozwiązania, jeśli nie będzie mniejszości blokującej – mówił Krajewski, odnosząc się do krytyki ze strony PiS i Konfederacji, że za mało się starał zablokować Mercosur. Szef resortu przypomniał, że część z 250 klauzul ochronnych głosowanych w grudniu w Parlamencie Europejskim przygotowali europosłowie Krzysztof Hetman z PSL i Dariusz Joński z KO.
Czytaj więcej
Tweet szefowej Komisji Europejskiej o 4 rano w piątek potwierdził: podpisanie umowy handlowej z czterema krajami Ameryki Południowej zostanie przeł...
Minister zaapelował o rozsądne działania do rolników planujących w piątek strajk w Warszawie. – Jesteśmy po tej samej stronie co rolnicy – mówił Krajewski. Wskazał też, że umowy handlowe otwierają Polsce nowe rynki zbytu, ostatnio udało się otworzyć Malediwy, Tajlandię, Singapur, trwają uzgodnienia z Arabią Saudyjską, Koreą Płd., Polska rozmawia też z Egiptem, Turcją, Kubą, Chinami, Filipinami, Indonezją, Uzbekistanem, Japonią.
Czytaj więcej
W ciągu tygodnia przed Świętami Chiny narzuciły Europie dwa nowe, astronomiczne cła na żywność. Najpierw uderzyły w wieprzowinę, kilka dni później...
Umowa z Mercosurem. Rolnicy: Nie mamy nic przeciwko, by inni zarabiali, ale...
Dużo ostrzej komentowali Mercosur obecni na konferencji rolnicy. – Nie chcemy być poświęcani w interesie innych sektorów, nie mamy nic przeciwko, by zarabiali, ale nie chcemy być położeni na stole ofiarnym innych gałęzi gospodarki – mówił Jacek Zarzycki, wiceprzewodniczący Polskiej Platformy Zrównoważonej Wołowiny. Oczekuje twardych klauzul ochronnych, bo jego zdaniem rolnicy „od rejtanizmu wolą działania skuteczne”.
Los klauzul będzie się ważył jeszcze w piątek na spotkaniu Komitetu Stałych Przedstawicieli Rady UE. – Wyrażamy przekonanie, że jeśli zostanie podjęta decyzja o niezaakceptowaniu trilogu, to drugi punkt porządku obrad nie będzie głosowany na Coreper (Komitet Stałych Przedstawicieli, analizuje sprawy mające trafić na agendę Rady UE – red.). Najpierw należy uporządkować sprawy zabezpieczeń dla rolników, a dopiero potem zawarcie umowy – mówił w ministerstwie Jacek Wierzbicki, prezes Polskiego Zrzeszenia Producentów Bydła Mięsnego. Podsumował negocjacje: – Generalnie rolnictwo czuje się w tej wieloletniej dyskusji nt. Mercosuru tak: zaprasza się nas na kolację, której nie możemy konsumować, ale musimy zapłacić rachunek.