W piątek Sąd Najwyższy orzekł, że prezydent Donald Trump przekroczył swoje uprawnienia, wykorzystując tę ustawę do nałożenia szeroko zakrojonych ceł na niemal wszystkich partnerów handlowych USA. „W związku z powyższym (…) powodowie domagają się dla siebie pełnego zwrotu od pozwanych wszystkich ceł IEEPA zapłaconych przez powodów Stanom Zjednoczonym” – napisali prawnicy FedEx w pozwie złożonym przeciwko Służbie Celnej i Ochrony Granic (CBP) w amerykańskim Sądzie ds. Handlu Międzynarodowego.
FedEx twierdzi, że w okresie obowiązywania ceł na podstawie ustawy IEEPA importował towary z krajów objętych tymi opłatami. Spółka podkreśla, że „zapłaciła Stanom Zjednoczonym cła IEEPA i w związku z tym poniosła szkodę spowodowaną tymi rozporządzeniami” – informuje NBC News.
Czytaj więcej
Stany Zjednoczone od wtorku nałożyły nowe cło w wysokości 10 proc. na wszystkie towary nieobjęte...
W ostatnich kwartalnych raportach finansowych kierownictwo FedEx ostrzegało, że cła negatywnie wpłyną na wyniki spółki. We wrześniu wskazywano, że ich wpływ może sięgnąć 1 mld dolarów w roku obrotowym 2026. – Z perspektywy klientów jest to bardzo stresujący okres – powiedziała we wrześniu dyrektor ds. klientów FedEx, Brie Carere. Dodała, że sytuacja była „szczególnie trudna dla małych eksporterów”.
FedEx domaga się od administracji Trumpa zwrotu za cła
Pozew FedEx jest pierwszą sprawą o zwrot ceł wniesioną przez dużą korporację po piątkowym orzeczeniu Sądu Najwyższego. Wcześniej jednak do wyspecjalizowanego sądu ds. handlu międzynarodowego wpłynęło już kilka podobnych pozwów.