Reklama

USA zaprzestają od wtorku pobierania ceł uznanych przez Sąd Najwyższy za nielegalne

Wprowadzone przez prezydenta USA Donalda Trumpa cła, które amerykański Sąd Najwyższy uznał w piątek za nielegalne, ostatecznie przestaną obowiązywać na granicach. Zmiana wejdzie w życie we wtorek – podał amerykański urząd celny i ochrony granic.
Amerykański urząd celny i ochrony granic poinformował, że we wtorek wstrzyma pobieranie ceł nałożony

Amerykański urząd celny i ochrony granic poinformował, że we wtorek wstrzyma pobieranie ceł nałożonych przez prezydenta Donalda Trumpa na podstawie ustawy IEEPA

Foto: PAP/EPA/JOHN G. MABANGLO

Amerykański urząd celny i ochrony granic (U.S. Customs and Border Protection – CBP) poinformował, że we wtorek, 24 lutego, o godzinie 00.01 czasu wschodniego, a więc o 6.01 w Polsce, wstrzyma pobieranie ceł nałożonych przez prezydenta Donalda Trumpa na podstawie ustawy International Emergency Economic Powers Act (IEEPA).

Czytaj więcej

USA deklarują, że nie wycofają się z umów handlowych z innymi krajami

Jest to wynik piątkowego orzeczenia Sądu Najwyższego Stanów Zjednoczonych, który uznał, że większość podwyżek ceł ogłoszonych przez obecnego prezydenta była nielegalna. Jak stwierdzono większością głosów, ustawa IEEPA, na której opierały się decyzje Donalda Trumpa, „nie upoważnia prezydenta do nakładania ceł”. Sąd Najwyższy nie określił jednak, czy za niezgodne z prawem podwyżki ceł przysługują importerom odszkodowania.

Koniec z poborem ceł Donalda Trumpa po decyzji Sądu Najwyższego

Dlaczego amerykański urząd celny i ochrony granic podjął decyzję o wstrzymaniu poboru ceł dopiero trzy dni po wydaniu orzeczenia przez Sąd Najwyższy? Tego nie wyjaśniono. Aż do poniedziałku opłaty były dalej uiszczane w amerykańskich portach.

W komunikacie skierowanym do spedytorów, opublikowanym w serwisie Cargo Systems Messaging Service (CSMS), urząd przekazał, że od wtorku dezaktywuje wszystkie kody taryfowe powiązane z wcześniejszymi rozporządzeniami prezydenta Donalda Trumpa opartymi na ustawie IEEPA. CBP nie podał jednak informacji o ewentualnych zwrotach pieniędzy dla importerów.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Bogusław Chrabota: Światowy chaos z cłami Trumpa

Przypomnijmy, że jeszcze w piątek, tuż po ogłoszeniu decyzji Sądu Najwyższego, Donald Trump poinformował o wprowadzeniu na mocy innej podstawy prawnej nowej światowej stawki celnej w wysokości 10 proc., a w sobotę zdecydował się podnieść ją do 15 proc. Opłaty te mają zastąpić cła uchylone przez Sąd Najwyższy.

Urząd celny i ochrony granic zaznaczył w swoim komunikacie, że wstrzymanie poboru nie dotyczy innych ceł nałożonych przez administrację Donalda Trumpa, w tym tych opartych na Sekcji 232 (dotyczącej bezpieczeństwa narodowego) oraz Sekcji 301 (dotyczącej nieuczciwych praktyk handlowych).

Jak donosi agencja Reutera, decyzja Sądu Najwyższego sprawia, że ponad 175 mld dol. wpływów do skarbu państwa USA może podlegać zwrotowi. Według szacunków ekonomistów z Penn Wharton Budget Model, cła oparte na IEEPA generowały ponad 500 mld dol. przychodu brutto dziennie.

Przedstawiciel handlowy USA Jamieson Greer oświadczył tymczasem, że dotychczas zawarte umowy handlowe będą honorowane. – Stany Zjednoczone nie wycofają się z umów taryfowych, które już zawarły z wieloma krajami z całego świata – zapewnił w programie CBS „Face the Nation”.

Handel
Jogurty, skyry, a nawet… patelnie. Moda na „high protein” zalewa sklepy
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Handel
Bariery w UE większe niż amerykańskie cła. Nadchodzi plan naprawy
Handel
Electrolux zwalnia w Polsce nie tylko w fabrykach. Cięcia w centrum usług
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Handel
Action i Pepco podgryzają Lidla i Biedronkę. Niezwykła popularność w Polsce
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama