Reklama

Walka o Mercosur. KE sypnęła pieniędzmi na WPR i nawozy by uspokoić rolników

Miliardy euro na rolnictwo, brak ceł na nawozy, zakaz sprowadzania zakazanych substancji, większy budżet na promocję europejskiej żywności - to wszystko KE położyła na stole w wyścigu o polityczną zgodę na podpisanie umowy z krajami Mercosuru.

Publikacja: 07.01.2026 22:01

Minister rolnictwa Hiszpanii Luis Planas (środek z lewej) i minister rolnictwa Francji Annie Genevar

Minister rolnictwa Hiszpanii Luis Planas (środek z lewej) i minister rolnictwa Francji Annie Genevard (z prawej) pozują podczas spotkania ministrów rolnictwa UE na temat umowy Mercosur w Komisji Europejskiej w Brukseli, 7 stycznia 2026 r.

Foto: NICOLAS TUCAT / AFP

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie środki finansowe i inicjatywy zaproponowano dla wspierania Wspólnej Polityki Rolnej po 2027 roku?
  • W jaki sposób Komisja Europejska zamierza wpłynąć na dostępność i ceny nawozów w Europie?
  • Jakie nowe regulacje dotyczące pestycydów i ich importu wprowadza Komisja Europejska?

W środę wieczorem po spotkaniu z ministrami rolnictwa krajów członkowskich trzej unijni komisarze ds. rolnictwa, handlu i zdrowia zaprezentowali nowe pomysły na wspieranie rolnictwa. KE spełni wiele postulatów rolników, na stole znalazły się nawet propozycje, które odpadły z negocjowanych środków ochronnych do Mercosuru, ale znajdą się w ogólnej unijnej polityce, jak zakaz importu w gotowych towarach substancji już zakazanych w Europie.

Komisja położyła na stole dodatkowe aż 397 mld euro dla Wspólnej Polityki Rolnej po 2027 r., do tego dosypie środków z funduszy na rzecz konkurencyjności, uruchomi unijne monitorowanie rynku nawozów, szybko poprawi dostępność nawozów i zawiesi cła na ich import, zabroni sprowadzania w produktach zakazanych w UE substancji, wreszcie – wprowadzi konkretne uproszczenia legislacyjne dla poprawy bezpieczeństwa żywnościowego i niezależności Europy.

O Mercosurze prawie bez Mercosuru

Choć to Mercosur jest powodem tak hojnego gestu ze strony Brukseli, sama umowa pojawiła się w wystąpieniach komisarzy niemal mimochodem, gdy wskazywali na oczekiwany wzrost eksportu unijnej żywności na ten rynek o 50 proc., a także na to, że specjalnie dla tej umowy KE przygotowała "bezprecedensowe" klauzule ochronne wraz z mechanizmem „hamulca ręcznego”, który umożliwi szybką reakcję w przypadku zakłóceń rynku. I wreszcie, że Mercosur może pomóc w obniżaniu cen nawozów przez obniżanie ich ceł. Nie padły natomiast żadne deklaracje na temat poparcia krajów UE dla tej umowy.

Czytaj więcej

Umowa z Mercosurem przełożona o miesiąc. Efekt działań Francji, Włoch i Polski
Reklama
Reklama

Co przygotowała KE dla rolników? Nowe miliardy

Christophe Hansen, komisarz ds. rolnictwa wskazał, że krajowy i regionalny fundusz partnerstwa zapewni wydzieloną pulę 293,7 mld euro i da krajom prawo do zwiększania tych środków z własnych budżetów. Komisja zaproponowała też utworzenie sieci bezpieczeństwa „Unity” o wartości 6,3 mld euro, która podwaja obecną rezerwę kryzysową i ochroni rolników przed skutkami potencjalnego kryzysu rynkowego. Rolnicy będą mogli też skorzystać z możliwości otrzymania płatności kryzysowych. Komisja zaproponowała też, aby państwa już przy składaniu wstępnego planu od 2028 r. miały dostęp do dwóch trzecich środków na rolnictwo, które zwykle są dostępne dużo później. To kolejne 45 mld euro. – Nie zapominajmy też, że rolnictwo będzie też korzystało z europejskich funduszy na konkurencyjność - mówił Hansen, chodzi tu o warty 40 mld euro  Europejski Fundusz Konkurencyjności i jego program badawczy dla biotechnologii, biogospodarki, zdrowia i rolnictwa.

Dzisiejsze propozycje to kontynuacja programów wdrożonych w ubiegłym roku. Komisja ogłosiła w omnibusie dotyczącym środowiska – dalszy dialog nad ramową dyrektywą wodną i dyrektywą nt. ochrony przyrody i dyrektywą azotanową, dyskusje z  udziałem KE i rolników odbędą się w pierwszym kwartale 2026 r. 

Czytaj więcej

Ptak-Iglewska: Rząd gra Mercosurem w ryzykownego pokera

Kluczowe tanie nawozy. Dziś są droższe o 60 proc. niż w 2020

KE chce też zwiększać konkurencyjność europejskiego rolnictwa i chronić dochody rolników przez obniżenie cen nawozów. – Choć ceny się ustabilizowały, to nawozy kosztują ok 60 proc. więcej niż niż w 2020 r. i tego po prostu nie da się utrzymać – wskazywał Maroš Šefčovič, komisarz ds. handlu. Dlatego KE przygotowała na to dodatkowe rozwiązanie – zawiesi pozostałe cła na amoniak, mocznik i inne potrzebne nawozy. Zalety tego rozwiązania mają płynąć bezpośrednio do farmerów. Ten środek wejdzie w życie w 2026 r.

Bruksela będzie monitorować ceny nawozów, również przez nowo powołane obserwatorium nawozów. Chodzi tu o transparentność rynku i zwiększanie skali. – Unijne rolnictwo to już globalna potęga eksportowa. W 2024 nasz eksport osiągnął 235 mld euro. Dlatego utrzymanie otwartych rynków jest ważne. Umowy handlowe UE mają silny sens biznesowy i zapewniam, że obawy rolników nie są kwestią drugorzędną w naszej polityce handlowej – mówił Šefčovič.

– Jeśli można by jednym zdaniem podsumować to spotkanie, to byłoby to stwierdzenie, że sektor spożywczy jest ostatnią dziedziną w Europie, w której jesteśmy w dużej mierze samowystarczalni. Musimy to utrzymać – mówił Oliver Varhelyi, komisarz ds. zdrowia i dobrostanu zwierząt. W tym celu rolnicy muszą być mniej obciążeni, KE postanowiła więc – uprościć ich życie, przyspieszyć zatwierdzanie pestycydów, a także wprowadza zasadę, by usuwać starą substancję dopiero, gdy rolnicy mają realnie dostępną alternatywę. – Nowe pestycydy muszą też dużo szybciej docierać na rynek, obecnie opracowanie nowego środka zabiera 8-10 lat. To po prostu niedopuszczalne, dlatego chcemy przyspieszyć prace nad najbardziej zaawansowanymi naukowo i najmniej szkodliwymi dla środowiska – czyli środkami kontroli biologicznej. Będziemy wspierać działania legislacyjne, co oznacza szybsze procedury i niższe opłaty, dla małych firm ubiegających się o pozwolenia na dopuszczenie do obrotu i łatwiejszy dostęp do alternatyw – mówił komisarz. Te i inne usprawnienia proceduralne powinny dać 1 mld euro oszczędności dla rolników, biznesu i zaczną działać jeszcze w pierwszym kwartale 2026 r.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Eksport żywności z UE bije rekordy. Powodem głównie wzrost cen

Komisarze dotarli wreszcie do kwestii, która była używana przez rolników jako flagowy argument przeciwko Mercosurowi – że w tych krajach stosowane są substancje dawno zakazane w Europie, co obniża konkurencyjność europejskich rolników, którzy muszą się stosować do ograniczeń. Dlatego komisja wprowadza zasadę, że w odniesieniu do najbardziej niebezpiecznych pestycydów zakazanych w UE, pozostałości takich pestycydów nie mogą być ponownie wprowadzane do UE poprzez produkty importowane. KE zaproponowała projekt rozporządzenia obniżającego poziomy pozostałości wybranych pestycydów do technicznego zera dla substancji – karbendazym, benomyl i tiofanat metylowy. Ma to znaczenie w przypadku importu owoców cytrusowych.

KE zwiększy unijne zdolności kontroli takiego importu, liczba audytów przeprowadzanych w krajach spoza UE wzrośnie o 50 proc., a liczba audytów na przejściach granicznych UE wzrośnie o 33 proc. już od tego roku. Pod koniec stycznia zostanie powołana specjalna grupa zadaniowa UE, z ekspertów Komisji i państw członkowskich, która ma zwiększyć skuteczność kontroli importu w całej UE. KE zwiększyła też budżet na promocję żywności na 2026 r. oraz rozpoczęła kampanię „Kupuj produkty europejskie”.

Umowa Mercosur przeciąga się przez silny opór rolniczych krajów, które w ostatnim tygodniu przed podpisaniem umowy w Brazylii – jednak skutecznie stawiły opór w Radzie. Stąd prawdopodobnie tak hojny gest Komisji Europejskiej, jako „negocjacje” za pomocą oferty z protestującymi rolnikami. Przyszłość tej negocjowanej od 1999 r. umowy powinna się wyjaśnić w najbliższych tygodniach.  

Gospodarka
Kreml zamyka Rosjan w Rosji. Internet coraz bardziej cenzurowany
Gospodarka
Afrykański sen Pekinu
Gospodarka
Wolna amerykanka, czyli plan Białego Domu dla Wenezueli
Gospodarka
Minister rolnictwa: Polexit byłby tragedią dla polskiego rolnictwa i przetwórstwa
Gospodarka
Walka o Grenlandię: Donald Trump może próbować przekupić innuickich polityków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama