Reklama

Muzycznie najładniejsza płyta Pata Metheny’ego w XXI w.

Na nowe albumy Pata Metheny’ego oczekuje się dziś w podobnym napięciu, co niegdyś na płyty Milesa Davisa. Premiera płyty „Side-Eye III+” dużego zespołu amerykańskiego gitarzysty już w piątek 27 lutego.
Pat Metheny

Pat Metheny

Foto: PAP/PA

Pat Metheny należy do wąskiego grona najpopularniejszych jazzmanów wypełniających publicznością największe sale koncertowe. Stadionów nie – i dobrze, bo jego muzyki słucha się z uwagą i przyjemnością, zwracając uwagę na bogactwo i niuanse brzmienia, wyrafinowane aranżacje i perfekcyjne wykonanie.

Reklama
Reklama

Pat Metheny powraca

Po dwóch nagraniach solowych „Dream Box” (2023) i „MoonDial” (2024) powrócił do projektu zespołowego „Side-Eye” (spojrzenie z ukosa), który rozpoczął koncertami w 2019 r., angażując młodych, utalentowanych muzyków, a pierwszy album wydał rok później. Ostatnio Metheny rozbudował skład zespołu, stąd plusik w tytule, podobnie jak w jego największych projektach z czasów Pat Metheny Group w latach 80. i 90. XX w.

Warto przypomnieć, że Pat Metheny jest jedynym artystą, który otrzymał nagrody Grammy w dziesięciu różnych kategoriach, a ma ich na koncie aż dwadzieścia. Spośród jazzmanów tylko Chick Corea ma więcej. Niekwestionowana pozycja topowego jazzmana daje mu możliwość organizowania wielkich projektów, jak wspomniana Pat Metheny Group, czy koncerty ze skomplikowanym, mechanicznym orkiestronem sterowanym przez niego podczas koncertów. Taki był zaskakujący finał solowych koncertów Metheny’ego podczas ostatniej trasy „Dream Box / MoonDial Tour”, kiedy opadły zasłony stojących na scenie urządzeń i brzmienie gitary Pata wzbogaciło się o liczne instrumenty perkusyjne.

Czytaj więcej

Pat Metheny: znajduję rezonans z polską duszą
Reklama
Reklama

Jednak możliwości wirtuozowskie gitarzysty, jego fantastyczne artystyczne wizje znajdują najlepszy wyraz, kiedy występuje z wieloma muzykami. Trzon zespołu stanowi trio z grającym na instrumentach klawiszowych Chrisem Fishmanem i perkusistą Joe Dysonem. W rozmowie z „Rzeczpospolitą” Pat Metheny podkreślił, że trio jest jego ulubioną formułą, ale obiecał, że w następnym projekcie będzie więcej muzyków. Zaznaczył, że każdy jego zespół jest kontynuacją Pat Metheny Group z drugiej połowy lat 70. XX w.

Teraz do studia zaprosił znakomitych gości: basistę Daryla Johnsa, harfistkę Brandee Younger i grającego na instrumentach perkusyjnych Luisa Conte. Niespodziewanym gościem był wokalista z zespołu Take 6 – Mark Kibble na czele swojej grupy wokalnej. Spotkanie muzyków przerodziło się w spontaniczne jam session, a w wokalizach odżył radosny duch wspólnego muzykowania. Pod „batutą” Metheny’ego żaden dźwięk nie jest przypadkowy, każdy idealnie pasuje do koncepcji gitarzysty tworzenia muzyki przyjaznej dla ucha zarówno wymagającego, jak i początkującego odbiorcy jego twórczości.

Pat Metheny na koncertach w Polsce

Otwierający album utwór „In On It” porywa słuchaczy w podróż przez meandry muzyki Pata, zmieniającej rytm, budującej napięcie i nastrój. „Don’t Look Down” nawiązuje do najlepszych, balladowych kompozycji Metheny’ego, gdzie chwytliwa linia melodyczna jest pokazywana na różne sposoby, by zaintrygować słuchacza, zamiast rozleniwić. Prosty temat otwiera utwór „Make A New World”, ale szybko pojawiają się dające nadzieję na „lepszy świat” słodkie akordy gitary. Muzyka zagęszcza się, przynosząc ekstremalne emocje, by po chwili opaść i ponownie przyspieszyć. Ciekaw jestem, jak zespół Pata zagra ten utwór na koncertach bez zespołu wokalnego.

Czytaj więcej

Sześcioro Polaków zaśpiewa w szukającej oszczędności Metropolitan

Album zamyka nastrojowy temat „So Far So Good” nagrany w kameralnym składzie. To jedna z najlepszych płyt Metheny’ego w XXI w., a muzycznie najładniejsza. Do wielokrotnego słuchania dla przyjemności.

Już nie mogę się doczekać jego koncertów w Polsce od 9 do 14 czerwca kolejno we Wrocławiu, Toruniu, Katowicach, Warszawie i w Gdańsku. Zaś nowy album ukazuje się w wydawnictwie Uniquity Music Pata Metheny’ego, które założył, by lepiej kontrolować swoje nagrania rejestrowane od 1985 r., po okresie współpracy z niemiecką ECM Records. Dystrybutorem jest firma Green Hill Productions.

Reklama
Reklama
Pat Metheny „Side-Eye III+”, Uniquity Music, 2026-02-23

Pat Metheny „Side-Eye III+”, Uniquity Music, 2026-02-23

Foto: Mat. Pras./ Uniquity Music

Muzyka popularna
Spięty: Bóg, wiara i miłość to są moje dyżurne tematy
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Muzyka popularna
Premierowe piosenki U2 o ofiarach w Ukrainie, Iranie, Palestynie i USA. Nowa płyta w tym roku
Muzyka popularna
Krzysztof Grabowski dla „Rzeczpospolitej": Młodzi wchodzą w neonazistowski sposób myślenia, bo nie widzą całości systemu
Muzyka popularna
Wu-Tang Clan stanie w rapowym kręgu w Łodzi. Zagrają Archive i Tori Amos
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama