Reklama

Afera Pegasusa. Są zarzuty dla byłych szefów ABW i SKW

Były Szef Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego Piotr P. oraz były Szef Służby Kontrwywiadu Wojskowego Maciej M. usłyszeli zarzut niedopełnienia obowiązków służbowych w związku z dopuszczeniem i używaniem systemu teleinformatycznego „Pegasus” - poinformowała w środę Prokuratura Krajowa.

Aktualizacja: 25.02.2026 14:56 Publikacja: 25.02.2026 14:34

Prokuratura Krajowa

Prokuratura Krajowa

Foto: rp.pl / Paweł Rochowicz

Jak podano w komunikacie, byłemu szefowi Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego Piotrowi P. prokurator przedstawił zarzut „niedopełnienia, w okresie od października 2018 r. do lutego 2020 r., obowiązków służbowych poprzez dopuszczenie, pomimo posiadanej wiedzy o zagrożeniu dekonspiracją działań operacyjnych Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, a następnie utrzymywanie wykorzystywania systemu Pegasus do prowadzenia kontroli operacyjnych, w sytuacji, gdy system ten nie posiadał wymaganej prawnej akredytacji bezpieczeństwa teleinformatycznego, a nadto bez zweryfikowania, czy system ten zapewnia bezpieczeństwo przetwarzanych w nim informacji niejawnych o klauzulach »tajne« i »ściśle tajne«”. 

Prokuratura wskazuje, iż „skutkowało to brakiem zapewnienia wymaganej przepisami ochrony środków, form i metod realizacji czynności operacyjno-rozpoznawczych, w tym kontroli operacyjnych, a także ochrony informacji niejawnych zgromadzonych w toku ich prowadzenia, co stanowiło działanie na szkodę interesu publicznego”.

Praktycznie identyczny zarzut usłyszał były Szef Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Maciej M. 

Zarówno Piotr P., jak i Maciej M. nie przyznali się do stawianych zarzutów i odmówili składania wyjaśnień. Grozi im kara do 3 lat pozbawienia wolności. 

Czytaj więcej

Zatrzymania ws. Pegasusa. Chodzi o byłych funkcjonariuszy CBA
Reklama
Reklama

Czym się zajmuje zespół śledczy ds. Pegasusa?

Zarzuty byłym szefom służb z czasów rządów Zjednoczonej Prawicy przedstawili prokuratorzy z zespołu śledczego nr 3 Prokuratury Krajowej, który zajmuje się badaniem wykorzystania przez służby systemu Pegasus. Zespół działa od kwietnia 2024 roku. Powołał go wówczas minister sprawiedliwości i prokurator generalny Adam Bodnar. Jak wskazano na stronie rządowej, zakres działań zespołu dotyczy „zbadania legalności, zasadności i prawidłowości wykorzystania przez funkcjonariuszy publicznych oprogramowania Pegasus w związku z podejmowanymi przez stosowne służby czynnościami operacyjnymi, a także badanie nieprawidłowości w wykorzystaniu Pegasusa oraz nadużyć urzędników państwowych w związku z wykorzystywaniem oprogramowania do inwigilacji”.

Jak informowaliśmy na łamach rp.pl, oprogramowanie Pegasus zakupiono ze środków pochodzących z Funduszu Sprawiedliwości od izraelskiej firmy NSO. Oprogramowanie to, pozwalające na przejęcie pełnej kontroli nad zainfekowanym nim telefonem miało być wykorzystywane m.in. do inwigilowania Krzysztofa Brejzy, obecnie europosła KO, w czasie, gdy był on szefem sztabu wyborczego KO. Za pomocą Pegasusa inwigilowana miała być też prokurator Ewa Wrzosek, lider AGROUnii oraz późniejszy wiceminister rolnictwa Michał Kołodziejczak, Roman Giertych (adwokat, dziś poseł KO) czy były wiceminister obrony, były dowódca wojsk lądowych, gen. Waldemar Skrzypczak. 

Jak działa oprogramowanie Pegasus

Jak działa oprogramowanie Pegasus

Foto: PAP

Podatki
Duża zmiana w podatkach: do tej kwoty daniny już nie zapłacisz
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Prawo drogowe
Sąd: odstawienie prawej nogi to błąd eliminujący kierowcę
Prawo w Polsce
Będzie nowy obowiązek dla właścicieli psów. Rząd przyjął projekt ustawy
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama