Jak podano w komunikacie, byłemu szefowi Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego Piotrowi P. prokurator przedstawił zarzut „niedopełnienia, w okresie od października 2018 r. do lutego 2020 r., obowiązków służbowych poprzez dopuszczenie, pomimo posiadanej wiedzy o zagrożeniu dekonspiracją działań operacyjnych Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, a następnie utrzymywanie wykorzystywania systemu Pegasus do prowadzenia kontroli operacyjnych, w sytuacji, gdy system ten nie posiadał wymaganej prawnej akredytacji bezpieczeństwa teleinformatycznego, a nadto bez zweryfikowania, czy system ten zapewnia bezpieczeństwo przetwarzanych w nim informacji niejawnych o klauzulach »tajne« i »ściśle tajne«”.
Prokuratura wskazuje, iż „skutkowało to brakiem zapewnienia wymaganej przepisami ochrony środków, form i metod realizacji czynności operacyjno-rozpoznawczych, w tym kontroli operacyjnych, a także ochrony informacji niejawnych zgromadzonych w toku ich prowadzenia, co stanowiło działanie na szkodę interesu publicznego”.
Praktycznie identyczny zarzut usłyszał były Szef Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Maciej M.
Zarówno Piotr P., jak i Maciej M. nie przyznali się do stawianych zarzutów i odmówili składania wyjaśnień. Grozi im kara do 3 lat pozbawienia wolności.
Czytaj więcej
Jak poinformował w mediach społecznościowych Przemysław Nowak – rzecznik prasowy Prokuratury Kraj...