Trump we wpisie w Truth Social z 29 kwietnia poinformował, że USA „analizują i rozważają możliwe zmniejszenie liczby wojsk w Niemczech; decyzja w tej sprawie zostanie podjęta w najbliższym czasie”. W Niemczech stacjonuje obecnie ok. 37 tysięcy żołnierzy USA (w żadnym innym europejskim państwie nie ma ich tak wielu, łącznie w Europie jest dziś ok. 68 tysięcy amerykańskich żołnierzy, w tym ok. 10 tysięcy w Polsce).

Dlaczego Donald Trump chce wycofać żołnierzy USA z Niemiec

Groźba wycofania części żołnierzy z Niemiec sformułowana przez Trumpa pojawiła się po tym, jak kanclerz Niemiec Friedrich Merz krytycznie odniósł się do wojny, jaką USA i Izrael prowadzą z Iranem (obecnie obowiązuje w niej zawieszenie broni). 27 kwietnia w czasie spotkania ze studentami w Marsbergu Merz mówił, że Iran „upokarza USA”. – Irańczycy są najwyraźniej bardzo biegli w negocjacjach, albo raczej bardzo biegli w braku negocjacji, pozwalają Amerykanom podróżować do Islamabadu, a potem wyjeżdżać bez osiągnięcia czegokolwiek – stwierdził kanclerz Niemiec. Merz przypomniał też, że USA nie konsultowały z europejskimi sojusznikami podjęcia działań militarnych przeciw Iranowi. Podkreślił przy tym, że wojna USA z Iranem jest kosztowna dla niemieckich podatników.

Czytaj więcej

Jędrzej Bielecki: Małe szanse na więcej żołnierzy z USA w Polsce

Po tych słowach Trump umieścił w sieci wpis, w którym zarzucił Merzowi, że ten „nie wie, o czym mówi” i „uważa, że jest w porządku, aby Iran miał broń atomową” (choć w rzeczywistości kanclerz podkreślał, że Iran takiej broni nie może posiadać).  

Dzień po wpisie Trumpa mówiącym o rozważaniu zmniejszenia liczby wojsk w Niemczech Pentagon poinformował, że z Niemiec wycofanych zostanie 5 tysięcy żołnierzy USA. Rzecznik Pentagonu Sean Parnell w oświadczeniu wydanym w tej sprawie napisał: „Decyzja ta jest następstwem gruntownej analizy rozmieszczenia sił (...) w Europie i wynika z potrzeb oraz warunków panujących na miejscu”. Z informacji przekazywanych przez agencję Reutera wynika, że z Niemiec USA wycofają jedną brygadową grupę bojową i – wbrew wcześniejszym planom – nie przerzucą do Niemiec jednostki artylerii dalekiego zasięgu. Wysoki rangą przedstawiciel Departamentu Obrony w rozmowie z agencją Reutera podkreślił, że Trump ma prawo reagować na wypowiedzi kanclerza Merza, które są „niestosowne i mało pomocne”. 

W kolejnych dniach Trump stwierdził, że w rzeczywistości może wycofać z Niemiec znacznie więcej niż 5 tysięcy żołnierzy. Nie jest jasne, czy wszyscy ci żołnierze zostaliby wycofani z Europy (i przerzuceni np. w rejon Indo-Pacyfiku), czy też ich część zostałaby skierowana do innego europejskiego państwa, np. na flance wschodniej NATO. 8 maja Trump, pytany przez dziennikarzy, czy żołnierze wycofywani z NATO mogliby trafić do Polski nie wykluczył tego. – Polska by tego chciała. Mamy świetne relacje z Polską, ja mam świetne relacje z prezydentem (Karolem Nawrockim) – stwierdził prezydent USA.

„Sojusz polsko-amerykański to fundament naszego bezpieczeństwa. Polska jest gotowa przyjąć kolejnych amerykańskich żołnierzy w celu wzmocnienia wschodniej flanki NATO i jeszcze lepszej ochrony Europy” – zareagował na te słowa wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz.

Trump chciał wycofywać żołnierzy USA z Niemiec już w czasie swojej pierwszej kadencji w Białym Domu. W 2020 roku zapowiedział, że wycofa z Niemiec 9,5 tys. amerykańskich żołnierzy ze względu na to, że Berlin wydaje zbyt mało na obronność. Wówczas do wycofania amerykańskich żołnierzy z Niemiec ostatecznie nie doszło, ponieważ Joe Biden, następca Trumpa w Białym Domu, zmienił decyzję w tej sprawie. 

Sondaż: Słowa Donalda Trumpa o wycofaniu żołnierzy z Niemiec najgorzej oceniają najstarsi i najlepiej wykształceni respondenci

Uczestników sondażu SW Research dla rp.pl spytaliśmy, jak oceniają zapowiedź Trumpa dotyczącą wycofania amerykańskich żołnierzy z Niemiec.

Foto: rp.pl/Weronika Porębska

20,8 proc. badanych oceniło te słowa pozytywnie.

40,5 proc. respondentów ma negatywny stosunek do tej wypowiedzi. 

22,3 proc. ankietowanych stwierdziło, że słowa Trumpa w tej sprawie są im obojętne.

16,3 proc. respondentów nie słyszało o tej sprawie.

(liczby te nie sumują się do 100 proc. ze względu na ich zaokrąglenie do pierwszego miejsca po przecinku)

– Odsetek respondentów, którzy negatywnie odnoszą się do zapowiedzi prezydenta USA rośnie wraz z wiekiem (25 proc. – najmłodsi, 48 proc. – najstarsi). Częściej niż ogół respondentów takie zdanie wyrażają osoby z wyższym wykształceniem (46 proc.). Ze względu na poziom dochodów są to zwłaszcza osoby zarabiające w granicach 5001 zł – 7000 zł (51 proc.), a z uwagi na miejsce zamieszkania odpowiedź tę najczęściej wskazywali badani z największych miast (52 proc.) – komentuje wyniki sondażu Adam Jastrzębski, senior project manager w SW Research.

Metodologia badania

Badanie zostało przeprowadzone przez agencję badawczą SW Research wśród użytkowników panelu on-line SW Panel w dniach 5-6 maja 2026 r. Analizą objęto grupę 800 internautów powyżej 18. roku życia. Próba została dobrana w sposób losowo-kwotowy. Struktura próby została skorygowana przy użyciu wagi analitycznej tak, by odpowiadała strukturze Polaków powyżej 18. roku życia pod względem kluczowych cech związanych z przedmiotem badania. Przy konstrukcji wagi uwzględniono zmienne społeczno-demograficzne.