O sprawie poinformował rzecznik Żandarmerii Wojskowej ppłk Dariusz Rozkosz. Przekazał on, że w sobotę 9 maja w godzinach porannych policja i Żandarmeria Wojskowa otrzymały informację, że w okolicy miejscowości Bartoszyce (powiat bartoszycki, województwo warmińsko-mazurskie) odnaleziono „niezidentyfikowany obiekt latający”.

„Pierwsze czynności na miejscu zdarzenia wskazują, iż jest to prawdopodobnie dron pochodzenia wojskowego, przeznaczony do obserwacji, nieposiadający cech bojowych” – oświadczył rzecznik.

Czytaj więcej

Drony wleciały nad Łotwę znad Rosji. Minister: Prawdopodobnie ukraińskie. Ogień w składzie paliw

Dron pochodzenia wojskowego znaleziony ok. 20 km od granicy z Rosją

Żandarmeria Wojskowa prowadzi w tej sprawie postępowanie pod nadzorem prokuratora z 8. Wydziału do spraw wojskowych Prokuratury Okręgowej w Olsztynie. Ppłk Rozkosz zaznaczył, że na miejscu odnalezienia bezpilotowca trwają „niezbędne czynności procesowe”.

Według nieoficjalnych informacji RMF FM, na bezzałogowcu widnieją napisy wykonane cyrylicą, a dron jest wyposażony w co najmniej jedną kamerę i sprawia wrażenie specjalistycznego sprzętu, niedostępnego w sklepach. Według tej relacji, maszyna została odnaleziona na polu w odległości ok. 20 kilometrów od granicy z należącym do Rosji obwodem królewieckim.

– Zgłoszenie o sprawie otrzymaliśmy ok. godziny 9 od anonimowego świadka – przekazała Polsat News podkom. Marta Kabelis, oficer prasowa komendanta powiatowego policji w Bartoszycach. W rozmowie ze stacją asp. sztab. Rafał Jackowski z olsztyńskiej policji podał, po potwierdzeniu zgłoszenia policjanci zabezpieczyli teren, aby nikt nie mógł zbliżyć się do odnalezionego przedmiotu.

Tekst jest aktualizowany, wkrótce więcej informacji