Prezydent Stanów Zjednoczonych przed wylotem na pole golfowe w Wirginii został zapytany przez dziennikarza, czy amerykańscy żołnierze wycofywani z Niemiec mogą trafić do Polski lub innego państwa wschodniej flanki NATO.
– Polska by tego chciała – odparł. – Mamy świetne relacje z Polską, ja mam świetne relacje z prezydentem (Karolem Nawrockim – red.) – dodał.
Czytaj więcej
Wypowiedź premiera Donalda Tuska o tym, że Polska nie powinna „podbierać” żołnierzy USA wycofywanych z Niemiec jest szkodliwa – ocenił poseł PiS Sz...
Donald Trump przypomniał, że przed wyborami prezydenckimi w Polsce udzielił poparcia Nawrockiemu, choć ten, w jego opinii, nie był faworytem. – To wielki wojownik, świetny facet. Bardzo go lubię. Więc to (przeniesienie żołnierzy z Niemiec do Polski – red.) jest możliwe – zadeklarował. Dopytywany, czy podejmie odpowiednią decyzję, Trump odparł: – Mogę.
USA wycofują część żołnierzy z Niemiec
Niedawno Departament Obrony USA poinformował, że w ciągu najbliższych kilku miesięcy Stany Zjednoczone wycofają z Niemiec kilka tysięcy żołnierzy. „Decyzja ta jest następstwem gruntownej analizy rozmieszczenia sił (...) w Europie i wynika z potrzeb oraz warunków panujących na miejscu” – tłumaczył rzecznik Pentagonu Sean Parnell.
Przed tygodniem podczas rozmowy z dziennikarzami Donald Trump ogłosił, że redukcja obecności wojskowej USA w Niemczech będzie jeszcze większa. W piątek szef amerykańskiej dyplomacji Marco Rubio zastrzegł jednak, że żadne decyzje w tym względzie nie zapadły.
Amerykańscy żołnierze podczas szkolenia z powstrzymywania desantów, przeprowadzanego z użyciem ostrej amunicji
Prezydent USA sugerował również, że może dojść do wycofania amerykańskich żołnierzy z Włoch i Hiszpanii. – Dlaczego miałbym tego nie zrobić? Włochy w niczym nam nie pomogły, a Hiszpania była okropna, całkowicie okropna – powiedział w rozmowie z dziennikarzami w Gabinecie Owalnym w Białym Domu.
Według danych amerykańskiego Departamentu Obrony, 31 grudnia 2025 r. w bazach na terenie Europy stacjonowało ponad 68 tys. żołnierzy Stanów Zjednoczonych, w tym 36,4 tys. w Niemczech, 12,6 tys. we Włoszech i 3,8 tys. w Hiszpanii.
Wojska USA w Europie
Żołnierze USA z Niemiec trafią do Polski? Premier Donald Tusk: Nie powinniśmy podbierać
W poniedziałek o kwestię redukcji amerykańskiej obecności wojskowej w Europie pytany był premier Donald Tusk. – Sprawa jest delikatna, jeśli chodzi o te plany wycofywania wojsk amerykańskich z niektórych państw europejskich – ocenił. – Pojawiały się w przestrzeni publicznej zapowiedzi czy groźby wycofania wojsk amerykańskich z Niemiec, z Włoch, z Hiszpanii. Chyba nie powinniśmy jako państwo podbierać – oświadczył.
– Ja nie pozwolę na to, żeby Polska była w jakikolwiek sposób wykorzystywana do łamania solidarności czy współpracy na poziomie europejskim – mówił w poniedziałek Tusk. – Ja wiem, że czasami moi przeciwnicy polityczni albo ludzie nie bardzo rozumiejący geopolitykę uważają, że powinienem być bardziej proamerykański. Nie można być bardziej proamerykańskim niż ja jestem i to od zawsze – deklarował.
Żołnierze USA podczas dnia otwartego dla mediów na poligonie w Hohenfels w Niemczech prezentują broń antydronową
– Dla mnie jednak proamerykańskość oznacza wspólne starania o to, aby więzi transatlantyckie były jak najsilniejsze między Polską a Stanami Zjednoczonymi, ale także między Europą a Stanami Zjednoczonymi. Potrzebujemy obecności amerykańskiej nie tylko w Polsce, ale także w innych miejscach, bo to służy tak czy inaczej polskiemu bezpieczeństwu i mam nadzieję, że te napięcia niedługo trochę opadną – mówił premier Tusk.
Prezydent Karol Nawrocki: Polska jest gotowa przyjąć amerykańskich żołnierzy
Do sprawy w środę odniósł się również prezydent Karol Nawrocki, który w środę na Litwie wspólnie z prezydentem tego kraju Gitanasem Nausėdą obserwował współdziałanie wojsk z Polski, Litwy, USA i Portugalii w ramach ćwiczeń Brave Griffin 26–II. Ocenił, że obecność żołnierzy amerykańskich w Polsce i innych państwach Europy Środkowej i Wschodniej podnosi poziom bezpieczeństwa.
Czytaj więcej
– Naszą intencją jest, aby zwiększać zdolności amerykańskie w Polsce i na wschodniej flance. Myślę, że tego typu sposób myślenia znajduje zrozumien...
– W interesie Rzeczypospolitej Polskiej, a ja o ten interes jako prezydent Polski dbam, w interesie bezpieczeństwa krajów bałtyckich, Europy Środkowej i Europy Wschodniej jest jak największa obecność żołnierzy amerykańskich. Więc jeśli z jakichś przyczyn – z omawianych i znanych publicznie – prezydent Donald Trump podejmie decyzję o zmniejszeniu komponentów wojsk amerykańskich w Niemczech, my w Polsce jesteśmy gotowi do tego, aby żołnierzy amerykańskich przyjąć, mamy gotową do tego infrastrukturę – powiedział.
Prezydencki Polski i Litwy, Karol Nawrocki i Gitanas Nausėda, na konferencji prasowej podczas ćwiczeń Brave Griffin 26–II na Litwie
– Jeszcze raz potwierdzam, że Polska jest gotowa przyjąć żołnierzy amerykańskich – zadeklarował Nawrocki. – Dzisiaj odpowiedzialność za całą Europę jest na wschodniej flance NATO, więc jeśli będzie to taktyczne, strategiczne przesunięcie żołnierzy z Niemiec w kierunku Polski czy państw bałtyckich, to my będziemy czuli się tylko bezpieczniej. I myślę, że to jest zadanie dla prezydenta Polski w trosce o Polskę, ale też w trosce o całą Europę – aby przekonać prezydenta Donalda Trumpa, gdy już taką decyzję co do komponentów w Niemczech podejmie, aby ci żołnierze zostali w Europie, czyli w Polsce albo w jednym z państw bałtyckich, czy w innym w regionie – mówił na Litwie prezydent, dodając, że będzie zachęcał Donalda Trumpa do podjęcia decyzji o pozostawieniu amerykańskich żołnierzy w Europie.
W sobotę rano na temat wojsk USA wypowiedział się wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz, minister obrony narodowej. „Sojusz polsko-amerykański to fundament naszego bezpieczeństwa. Polska jest gotowa przyjąć kolejnych amerykańskich żołnierzy w celu wzmocnienia wschodniej flanki NATO i jeszcze lepszej ochrony Europy” – napisał w serwisie X.