Prezydencki minister zapowiedział też na antenie Telewizji Republika, że kolejną ważną kwestią jest budowanie strategii odporności państwa. Ma ona powstawać w ścisłej koordynacji między wojskiem, służbami mundurowymi a społeczeństwem.
Bartosz Grodecki o deklaracji prezydenta USA Donalda Trumpa
Grodecki ocenił deklarację prezydenta Donalda Trumpa dotyczącą możliwości relokacji części amerykańskich żołnierzy z Niemiec do Polski jako „absolutnie przełomową”.
– Ona pokazuje doskonałe relacje prezydenta Karola Nawrockiego z prezydentem Stanów Zjednoczonych – powiedział. – Rozważenie możliwości tej relokacji to ogromna szansa dla wzmocnienia naszego bezpieczeństwa, ogromna szansa dla NATO i wzmocnienia flanki wschodniej, a także naszych możliwości odstraszania.
Czytaj więcej
Znamy nazwisko nowego szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego. Karol Nawrocki poinformował, że na czele tej instytucji – zastępując Sławomira Cenckie...
Zaznaczył również, że tego typu relacje, jakie – jego zdaniem – łączą prezydenta Nawrockiego z Donaldem Trumpem, Polska będzie starała się budować również w innych krajach.
Szef BBN odniósł się też do wypowiedzi Donalda Tuska, który stwierdził, że w ten sposób Polska „podebrałaby” żołnierzy Niemcom.
– Nie będzie żadnego podbierania – podkreślił. – To jest decyzja prezydenta USA, który jasno się wyraził w tej sprawie. To jest dla nas szansa, której nie można stracić – dodał.
Bartosz Grodecki o bieżących działaniach politycznych
Odniósł się również do współpracy BBN z rządem. – Bezpieczeństwo powinno pozostawać poza sporem politycznym – powiedział. – Jeżeli kwestie bezpieczeństwa będą wykorzystywane politycznie, to na pewno nastąpi reakcja BBN – zapewnił.
Odniósł się także do programu SAFE, który został podpisany przez polskich ministrów. – Ten program budzi wiele wątpliwości, które nie zostały wytłumaczone – powiedział. – Jest to ogromne zobowiązanie finansowe, które zostało podjęte poza głową państwa. Tymczasem konkretna, dobra oferta została złożona przez prezydenta Karola Nawrockiego i jest u Marszałka Sejmu – przypomniał.