Na statku należącym do holenderskiej firmy Oceanwide Expeditions znajduje się około 150 osób z ponad 20 krajów. 

Pasażerowie, u których nie stwierdzono objawów zakażenia, zostaną przebadani przez hiszpańskie władze sanitarne, aby upewnić się, że nie wykazują objawów, a następnie przetransportowani na ląd małymi łódkami – poinformowali hiszpańscy urzędnicy, cytowani przez agencję Reutera. 

Czytaj więcej

Nowy komunikat WHO w sprawie hantawirusa na pokładzie promu MV Hondius

Następnie autobusy zabiorą pasażerów na główne lotnisko hiszpańskiej wyspy, oddalone o około 10 minut, gdzie wsiądą do samolotów lecących do ich krajów.

– Wszyscy pasażerowie luksusowego statku wycieczkowego MV Hondius są uznawani za osoby wysokiego ryzyka – poinformowała w sobotę późnym wieczorem europejska agencja zdrowia publicznego w ramach szybkiego doradztwa naukowego.

Obywatele Hiszpanii opuszczą statek jako pierwsi, a następnie w grupach mają schodzić obywatele innych narodowości – wynikało z wcześniejszych informacji. Trzydziestu członków załogi ma pozostać na pokładzie i popłynąć do Holandii, gdzie statek zostanie zdezynfekowany. 

Czytaj więcej

Co wydarzyło się na statku MV Hondius? Tak pasażerowie mogli zakazić się hantawirusem

Hantawirus na statku MV Hondius

6 maja statek odpłynął z wybrzeży Republiki Zielonego Przylądka do Hiszpanii.

Dyrektor generalny Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) Tedros Adhanom Ghebreyesus przybył w sobotę wieczorem na Teneryfę na Wyspach Kanaryjskich wraz z ministrami spraw wewnętrznych i zdrowia Hiszpanii oraz ministrem polityki terytorialnej, aby koordynować przybycie statku.

Czytaj więcej

Statek z ogniskiem hantawirusa zmierza na Wyspy Kanaryjskie. Decyzja rządu dzieli Hiszpanię

Z danych podawanych przez WHO wynika, że podczas feralnego rejsu zachorowało osiem osób, trzy z nich zmarły – to para z Holandii i obywatel Niemiec. U sześciu z tych osób potwierdzono zakażenie hantawirusem, a u dwóch kolejnych podejrzewa się zakażenie – poinformowała również WHO.

Hantawirus jest zazwyczaj przenoszony przez gryzonie - przez kontakt z odchodami, moczem lub śliną gryzoni. W rzadkich przypadkach wirus może przenosić się z człowieka na człowieka. WHO stwierdziła, że globalne ryzyko dla szerszej populacji jest jednak niskie, zaś ryzyko dla pasażerów i załogi statku oceniono jako „umiarkowane”.