Za nami pierwszy miesiąc funkcjonowania Krajowego Systemu e-Faktur, czyli odmienianego od kilku miesięcy przez wszystkie przypadki KSeF. To dobry moment na chwilę refleksji.
O ile Morawiecki, mając za sobą doświadczenie z bycia premierem, może stworzyć realną ofertę programową, o tyle stowarzyszenie wspierające Czarnka będzie przede wszystkim ścigało się w lojalności wobec Jarosława Kaczyńskiego.
Tam, gdzie poprzednim prezydentom wystarczały dni, Karol Nawrocki zwleka z decyzją długie tygodnie, a nawet miesiące. Przychodzi mi do głowy kilka powodów.
Jeśli Karol Nawrocki rzeczywiście chce zmiany konstytucji, to jednocześnie robi wiele, by ją uniemożliwić. Momentu konstytucyjnego w Polsce obecnie nie widać.
Nie spełniły się czarne proroctwa internetowych wieszczów i niektórych polityków. KSeF nie padł i jest masowo stosowany. Między 27. a 29. kwietnia, czyli w rozliczeniowym szczycie, wystawiano w nim od 4,9 do 5,3 mln faktur dziennie.