Nie wszystkie firmy z rynku kryptowalut zamierzają zaprzestać świadczenia usług mimo braku zezwolenia. Resort finansów radzi inwestorom, by sami sprawdzili, czy trzymają środki na kontach autoryzowanych dostawców.
Urzędnik nie powinien iść do sądu tylko dlatego, że obawia się podpisania ugody. Rezygnacja z niej może uderzać w finanse publiczne – mówi „Rzeczpospolitej” Mariusz Haładyj, prezes Najwyższej Izby Kontroli.
– To algorytm decyduje o tym, że ktoś zobaczy jedną informację, a innej nie. Paradoksalnie można powiedzieć, że to nie jest wolność słowa użytkownika, lecz algorytmu – mówi w rozmowie z „Rzeczpospolitą” prof. Maciej Szpunar, pierwszy rzecznik generalny TSUE.
Urzędnicy mają przestać traktować sądowe procesy jako najbezpieczniejszą metodę rozwiązywania sporów z przedsiębiorcami. NIK skontroluje, czy unikanie mediacji nie oznacza niegospodarności. Stawką są miliardy złotych, także z funduszy UE.
Świadkowie, biegli oraz strony postępowania będą mogły występować przed sądem w pozycji siedzącej - tak zakłada rozporządzenie podpisane przez ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka.
Dzisiaj szczególnie potrzebni są prawnicy, którzy będą w stanie odważnie powiedzieć, kiedy prezydent i premier naruszają przepisy, ale również, kiedy TSUE i Trybunał Konstytucyjny wykraczają poza swoje kompetencje.
Dyplomy Collegium Humanum nie przedstawiają wielkiej wartości rynkowej. Dyplom taki może wręcz odnieść odwrotny skutek i zdecydować o porażce rekrutacyjnej poszukującego pracy – mówi prof. UW Krzysztof Koźmiński, radca prawny i partner zarządzający w kancelarii Jabłoński Koźmiński i Wspólnicy, pełnomocnik byłych studentów tej uczelni.
Odebranie odznaczenia przez prezydenta Karola Nawrockiego nie wywołuje skutków prawnych, jeżeli nie podpisze go prezes Rady Ministrów. Tak samo, jak odesłanie odznaczenia, nie oznacza skutecznego zrzeczenia się godności kawalera orderu.
Jeśli ktoś przyjmuje sprawy „szmatławe” to znaczy, że wzorowo wypełnia standardy zawodowe, czyli słowa pana Roszkowskiego w istocie są dla mnie komplementem.
Czy państwo ma interes w tym, żeby ludzie pili zamiast czystej wody wodę posłodzoną zagęszczonym sokiem? Na to wychodzi, skoro na wodę z sokiem wprowadzono preferencyjną stawkę VAT.
Chodzi o gwarantowaną ustawą waloryzację najniższych wynagrodzeń w publicznej ochronie zdrowia, czyli podwyżkę pensji minimalnych. W praktyce zarobki mogą być - i bardzo często są - wyższe, natomiast nie mogą być niższe. Podwyżka "minimalnych" nastąpi 1 lipca 2026 roku. Obejmie m.in. lekarzy, pielęgniarki, położne, diagnostów, fizjoterapeutów, opiekunów medycznych czy salowe. Najniższe wynagrodzenie opiekunów wyniesie 7657 zł, lekarzy ze specjalizacją przekroczy 12,9 tys. zł, a pielęgniarek wyniesie od 8 369,35 zł do 9 081,63 zł.